Tijs Dragtsma (1992) - A Seat Under Suspended Weight

08
dni
09
godziny
55
minuty
36
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Nathalia Oliveira
Ekspert
Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140426

Doskonała ocena na Trustpilot.

Tijs Dragtsma, A Seat Under Suspended Weight, 2026, Oryginalna edycja, Technika mieszana, 51 × 51 cm, czarno-białe, podpisane, sprzedawane z ramą, Holandia, w doskonałym stanie, bezpośrednio od artysty.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Pojedyncza sfera zwisająca na nici tak cienkiej, że niemal ginie w ciemności, jej powierzchnia pęknięta i zużyta jakby była czymś starożytnym. Poniżej, samotnie na pustej scenie, siedzi jedno małe krzesło. Nic więcej. Odległość między nimi stanowi całość tematu.

Krzesło jest nieobsadzone, a ta nieobecność jest celowa. Zaznacza miejsce przeznaczone dla kogoś, miejsce, które na razie pozostaje puste, wciąż czeka. Nad nim ogromny ciężar utrzymuje swoją pozycję, cierpliwy, obojętny, zawieszony na prawie niczym. Wizerunek pyta, co znaczy siedzieć pod czymś o wiele większym od siebie mismo i zostać.

Bez farby. Bez druku. Bez tuszu. Scena została zbudowana tak, jak każdy obraz w tej serii—przez usuwanie, a nie dodawanie. Kontrolowane rysy, wyryte bezpośrednio w powierzchni szkła akrylowego, zbierają się w ciężar sfery i kruchej ramy krzesła, w długi nić, która trzyma jedną nad drugą.

Obraz jest zawsze obecny, nawet w miękkim lub otwartym świetle. Nie potrzebuje światła punktowego, by istnieć. To światło robi to, że pogłębia go, pod bezpośrednim źródłem rysy łapią i trzymują blask, kontrast ostreje, sfera zyskuje rodzaj grawitacji, której wcześniej nie miała. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Poruszaj się wokół dzieła, a z każdego kąta odczytuje się je inaczej, nigdy nie tracąc tego, czym jest.

Postrzegany z drugiej strony pokoju, kompozycja brzmi monumentalnie, prawie cicho w swojej powściągliwości. Podejdź bliżej, a ta sama powierzchnia rozwinie się w gęste pole pojedynczych znaków, z których każdy jest częścią całości, która ma sens tylko z dystansu. To przejście od masy do detalu i z powrotem to miejsce, w którym dzieło utrzymuje napięcie.

A Seat Under Suspended Weight kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Tu to samo uszkodzenie staje się sposobem utrzymania jednego, cichego pytania w miejscu—o ciężar, o czekanie, o to, pod czym decydujemy się siedzieć.

"Niektóre rzeczy utrzymywane są prawie przez nic, a jednak utrzymują."

O Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wycięte linia po linii w gęstej czerni powierzchni, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne rysy, które łapią światło i wyciągają formę z ciemności.

Z dystansu obraz wygląda niemal jak fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się stałe, ukazuje się jako subtelna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każdy niezbędny całości.

Światło nie kreuje obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy wyryte linie odbijają. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest jasna i wyraźna. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której przyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym światłem punktowym kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescujący charakter.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego cicha napiętość. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i żywo poruszający się. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest w pełni ustalona. Poprzez współgranie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach wydaje się, że temat wysuwa się naprzód z czerni. Innym razem wraca do bezruchu. To w tym ruchu, pomiędzy ostrymi krawędziami a spokojem, dzieło ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotykane czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każda rysa skrywa moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która wciąż ujawnia się przy każdej zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się nieustannym pragnieniem poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się ze sobą.

Moje prace często zaczynają się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocje. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W ramach TD Fine Art Studio każdą serię traktuję jak odrębny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace budowane są rytmem, powtarzalnością i strukturą. Inne powstają poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.

Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a uczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Moją celem nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje się ze sobą łączą. To nie tylko studio, lecz rozwijający się uniwersum artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, zamierzone i żywe."

Pojedyncza sfera zwisająca na nici tak cienkiej, że niemal ginie w ciemności, jej powierzchnia pęknięta i zużyta jakby była czymś starożytnym. Poniżej, samotnie na pustej scenie, siedzi jedno małe krzesło. Nic więcej. Odległość między nimi stanowi całość tematu.

Krzesło jest nieobsadzone, a ta nieobecność jest celowa. Zaznacza miejsce przeznaczone dla kogoś, miejsce, które na razie pozostaje puste, wciąż czeka. Nad nim ogromny ciężar utrzymuje swoją pozycję, cierpliwy, obojętny, zawieszony na prawie niczym. Wizerunek pyta, co znaczy siedzieć pod czymś o wiele większym od siebie mismo i zostać.

Bez farby. Bez druku. Bez tuszu. Scena została zbudowana tak, jak każdy obraz w tej serii—przez usuwanie, a nie dodawanie. Kontrolowane rysy, wyryte bezpośrednio w powierzchni szkła akrylowego, zbierają się w ciężar sfery i kruchej ramy krzesła, w długi nić, która trzyma jedną nad drugą.

Obraz jest zawsze obecny, nawet w miękkim lub otwartym świetle. Nie potrzebuje światła punktowego, by istnieć. To światło robi to, że pogłębia go, pod bezpośrednim źródłem rysy łapią i trzymują blask, kontrast ostreje, sfera zyskuje rodzaj grawitacji, której wcześniej nie miała. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Poruszaj się wokół dzieła, a z każdego kąta odczytuje się je inaczej, nigdy nie tracąc tego, czym jest.

Postrzegany z drugiej strony pokoju, kompozycja brzmi monumentalnie, prawie cicho w swojej powściągliwości. Podejdź bliżej, a ta sama powierzchnia rozwinie się w gęste pole pojedynczych znaków, z których każdy jest częścią całości, która ma sens tylko z dystansu. To przejście od masy do detalu i z powrotem to miejsce, w którym dzieło utrzymuje napięcie.

A Seat Under Suspended Weight kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Tu to samo uszkodzenie staje się sposobem utrzymania jednego, cichego pytania w miejscu—o ciężar, o czekanie, o to, pod czym decydujemy się siedzieć.

"Niektóre rzeczy utrzymywane są prawie przez nic, a jednak utrzymują."

O Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wycięte linia po linii w gęstej czerni powierzchni, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne rysy, które łapią światło i wyciągają formę z ciemności.

Z dystansu obraz wygląda niemal jak fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się stałe, ukazuje się jako subtelna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każdy niezbędny całości.

Światło nie kreuje obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy wyryte linie odbijają. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest jasna i wyraźna. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której przyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym światłem punktowym kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescujący charakter.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego cicha napiętość. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i żywo poruszający się. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest w pełni ustalona. Poprzez współgranie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach wydaje się, że temat wysuwa się naprzód z czerni. Innym razem wraca do bezruchu. To w tym ruchu, pomiędzy ostrymi krawędziami a spokojem, dzieło ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotykane czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każda rysa skrywa moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która wciąż ujawnia się przy każdej zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się nieustannym pragnieniem poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się ze sobą.

Moje prace często zaczynają się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocje. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W ramach TD Fine Art Studio każdą serię traktuję jak odrębny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace budowane są rytmem, powtarzalnością i strukturą. Inne powstają poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.

Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a uczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Moją celem nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje się ze sobą łączą. To nie tylko studio, lecz rozwijający się uniwersum artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, zamierzone i żywe."

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
A Seat Under Suspended Weight
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
196
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna