Tijs Dragtsma (1992) - A Surge Torn From Stillness

07
dni
05
godziny
42
minuty
08
sekundy
Aktualna oferta
€ 170
Cena minimalna nie została osiągnięta
Petra Skarupsky
Ekspert
Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
ES
€ 170

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140355

Doskonała ocena na Trustpilot.

Tijs Dragtsma z Holandii prezentuje „A Surge Torn From Stillness”, dzieło o wymiarach 51 × 51 cm wykonane techniką mieszANĄ z 2026 roku, podpisane, oryginalna edycja, sprzedawane z ramą, w doskonałym stanie.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Łabędź wynurza się z ciemnej wody, skrzydła już zaczynają bić ku górze, gdy jeszcze pył lotu unosi się wokół. W tym dziele moment startu, chwila, gdy ciało postanawia opuścić wodę i stać się powietrzem, zostaje zatrzymana przez światło i przez uszkodzenie.

Bez farby. Bez odbitki. Bez tuszu. Skrzydła, rozpórka i głęboka czerń wokół nich są wygrawerowane w powierzchnię akrylowego szkła, stworzone poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie naniesione pigmentem. Obraz istnieje dlatego, że materiał został usunięty, a nie dodany.

Obraz jest zawsze obecny, nie czymś, co pojawia się tylko pod światłem reflektorów. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Pod bezpośrednim światłem rysy chwytają i odbijają światło, kontrast pogłębia się. Z innego kąta te same skrzydła wyglądają ciszej, bliżej cienia, nigdy nie tracąc obrazu.

Z drugiej strony sali praca odczytuje się jako jeden czysty, dramatyczny gest, pojedynczy trzepot skrzydła na czerni. Zbliż się, a ten gest otworzy się w pole kontrolowanych zarysowań, z każdego z nich część pióra, żadne z nich nie jest samo w sobie ozdobne.

Łabędź na wodzie nosi swoją ciszą nienową napięcia. Wygląda na spokojnego, dopóki się nie poruszy, a wtedy bezruch ukazuje się jako coś, co było złożone, nie coś, co było odczuwane. To dzieło opowiada o tym progu, o fali, która zawsze była zwojona wewnątrz spokoju, rozerwana w jednym uderzeniu.

„Surge Torn From Stillness” kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której wizerunki są konstruowane poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment lub druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą. Z historią stojącą za serią na stronie O mnie i pytania zawsze mile widziane przez formularz kontaktowy.

„Stillness was never empty. It was only waiting.”

O Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w którym obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w gęstej czerni, każda praca pojawia się dzięki niezliczonym precyzyjnym zarysowaniom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska praca rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwagi. Co wydawało się solidne, objawia się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każdy niezbędny całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ono go ostrzy. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zarysowane linie odbijają. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminującej jakości.

To, co czyni to medium tak zajmującym, to jego cicha napięcie. Akt skrobania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i ożywiony ruchem. Szorstkość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, figura nigdy nie jest całkowicie stała. Poprzez zestawienie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach bohater wydaje się wyjść z czerni. W innych, ponownie osiada w bezruchu. To właśnie w tym ruchu, między ostrością a spokojem, praca ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi w sobie własne ciche życie. Każny rys ma moment, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która wciąż jawi się wraz ze zmianą światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się nieustanną chęcią poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocje. Ten poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace powstają przez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne rodzą się z braku, cienia, odbicia lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i obecność emocjonalną.

Mam fascynację kontrastem. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Moim celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal odkrywa się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się łączą. To nie tylko studio, lecz ewoluujący wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które brzmi wyjątkowo, intencjonalnie i żywo.

Łabędź wynurza się z ciemnej wody, skrzydła już zaczynają bić ku górze, gdy jeszcze pył lotu unosi się wokół. W tym dziele moment startu, chwila, gdy ciało postanawia opuścić wodę i stać się powietrzem, zostaje zatrzymana przez światło i przez uszkodzenie.

Bez farby. Bez odbitki. Bez tuszu. Skrzydła, rozpórka i głęboka czerń wokół nich są wygrawerowane w powierzchnię akrylowego szkła, stworzone poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie naniesione pigmentem. Obraz istnieje dlatego, że materiał został usunięty, a nie dodany.

Obraz jest zawsze obecny, nie czymś, co pojawia się tylko pod światłem reflektorów. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Pod bezpośrednim światłem rysy chwytają i odbijają światło, kontrast pogłębia się. Z innego kąta te same skrzydła wyglądają ciszej, bliżej cienia, nigdy nie tracąc obrazu.

Z drugiej strony sali praca odczytuje się jako jeden czysty, dramatyczny gest, pojedynczy trzepot skrzydła na czerni. Zbliż się, a ten gest otworzy się w pole kontrolowanych zarysowań, z każdego z nich część pióra, żadne z nich nie jest samo w sobie ozdobne.

Łabędź na wodzie nosi swoją ciszą nienową napięcia. Wygląda na spokojnego, dopóki się nie poruszy, a wtedy bezruch ukazuje się jako coś, co było złożone, nie coś, co było odczuwane. To dzieło opowiada o tym progu, o fali, która zawsze była zwojona wewnątrz spokoju, rozerwana w jednym uderzeniu.

„Surge Torn From Stillness” kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której wizerunki są konstruowane poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment lub druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą. Z historią stojącą za serią na stronie O mnie i pytania zawsze mile widziane przez formularz kontaktowy.

„Stillness was never empty. It was only waiting.”

O Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w którym obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w gęstej czerni, każda praca pojawia się dzięki niezliczonym precyzyjnym zarysowaniom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska praca rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwagi. Co wydawało się solidne, objawia się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każdy niezbędny całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ono go ostrzy. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zarysowane linie odbijają. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminującej jakości.

To, co czyni to medium tak zajmującym, to jego cicha napięcie. Akt skrobania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i ożywiony ruchem. Szorstkość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, figura nigdy nie jest całkowicie stała. Poprzez zestawienie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach bohater wydaje się wyjść z czerni. W innych, ponownie osiada w bezruchu. To właśnie w tym ruchu, między ostrością a spokojem, praca ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi w sobie własne ciche życie. Każny rys ma moment, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która wciąż jawi się wraz ze zmianą światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się nieustanną chęcią poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocje. Ten poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace powstają przez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne rodzą się z braku, cienia, odbicia lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i obecność emocjonalną.

Mam fascynację kontrastem. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Moim celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal odkrywa się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się łączą. To nie tylko studio, lecz ewoluujący wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które brzmi wyjątkowo, intencjonalnie i żywo.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
A Surge Torn From Stillness
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
196
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna