IABO - Porca Mis€ria - Holy Crap (Red version)





€ 150 | ||
|---|---|---|
€ 100 | ||
€ 50 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140462
Doskonała ocena na Trustpilot.
IABO prezentuje Porca Mis€ria - Holy Crap (Red version), oryginalne dzieło z 2025 roku wykonane sprayem na płótnie, ręcznie podpisane, portret, wymiary 60 x 80 x 3,5 cm, wyprodukowano we Włoszech i sprzedawane z ramą oraz certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, WŁOCHY
Dzieła są wykonywane ręcznie techniką mieszana na płótnie.
Wymiary całkowite 60x80x3,5 cm
podpisane ręcznie przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności
-Obiekt kolekcjonerski
-Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Neapol, 1980) inspiruje się Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i studiuje jej formę. I czyni z niej prawdziwą obsesję, realizując stałe poszukiwanie perfekcji mechanicznej, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica między człowiekiem a maszyną jest bardzo cienka. Jego prace są technicznie doskonałe. Nawyka ten zaprowadziła go do eksperymentów i konfiguracji bardzo osobistego języka. Częściowo wywiedzione ze street art, częściowo z głęboko zakorzenionego zmysłu miary, który wyłania się ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można przypisać do kilku wątków, motywów przewodnich powtarzających się. Niezależnie od tego, czy chodzi o antropomorficzne profile, czy o skrzynki pocztowe, o prestiżowe marki czy o popularne tematy — nieważne. Wszystko filtruje pod lustro Iabo, który nadaje im charakterystyczny znak rozpoznawczy: własny znak towarowy.
Przeszłość pisarza ulicznego, kameleoniczna osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji stosowanych na wyobraźni wspólnej, ograniczającej się coraz bardziej do samego rdzenia. I opleciony elegancją. Należy powiedzieć „less is more”. I właśnie tak. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku esencjonalnych kreskach, które nigdy nie dezorientują obserwatora. Ironiczna zabawa zestawieniami, lekko stonowana gama kolorów, jednolity kolor, postęp niuansów, wyraźny kontur. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicy najbardziej radykalnego cynizmu.
Niekonwencjonalne zestawienia między wyobrażeniami a znaczeniami pozornie odrębnymi, ale zawsze funkcjonalnymi do przekazania pozytywnego przesłania. Politycznie poprawne. Nigdy na rzecz estetyki.
Prace Iabo są niezwykle aktualne, pomagają zidentyfikować moment historyczny, raczej niż powszechny sentiment. Jego postacie komunikują się, poszukują rozwiązań, zacierają dystanse, tną relacje i wywołują reakcje.
Praca nad de-konstrukcją i ponowną konstrukcją wciąż w toku. Na zewnątrz i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego powstaje nieskończona liczba wersji. Czy to dotyczy linii parkingowej, czy wielokrotnego dobra konsumpcyjnego, cykl życia dzieła pozostaje zawsze nieodwracalnie niezepsuty i deflazjowany.
Konsumpcjonizm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, ale nie realnym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, moralnie etycznym i personalizowalnym. Absolutnie wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, dostępny. Jego malarska produkcja coraz bardziej skłania się ku użyciu pleksiglasu jako materiału doskonałego, aby jeszcze lepiej wzmocnić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo bez wątpienia zna wartość marketingu wirusowego. Jego prace sięgają powierzchni przekraczających pięć metrów, przecinając granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztuce wszystko jest możliwe, w uniwersum Iabo rzeczywistość przewyższa fantazję. Pomimo że wyobraźnia popularna, ikoniczna, pop, nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elity miłośników, którzy pojmują ich sens podstawowy: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze potępienie spłycenia kulturowego. Propagandowa prowokacja, natychmiastowość, charakter ekstermporaryjny prowadzą do dobrze przemyślanej, inteligentnej, wykształconej i pewnej w skuteczności poetyki. Demokracja, poczucie prostoty, oryginalność charakteryzują go jako artystę/intellectualistę będącego dzieckiem swoich czasów. Nieodłączny zobowiązanie u podstaw każdej twórczości.
Mimo młodego wieku Iabo naturalnie i z niezwykłą prostotą potrafi poruszać kontrowersyjne tematy i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos, Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John Perello, Futura 2000.
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, WŁOCHY
Dzieła są wykonywane ręcznie techniką mieszana na płótnie.
Wymiary całkowite 60x80x3,5 cm
podpisane ręcznie przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności
-Obiekt kolekcjonerski
-Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Neapol, 1980) inspiruje się Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i studiuje jej formę. I czyni z niej prawdziwą obsesję, realizując stałe poszukiwanie perfekcji mechanicznej, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica między człowiekiem a maszyną jest bardzo cienka. Jego prace są technicznie doskonałe. Nawyka ten zaprowadziła go do eksperymentów i konfiguracji bardzo osobistego języka. Częściowo wywiedzione ze street art, częściowo z głęboko zakorzenionego zmysłu miary, który wyłania się ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można przypisać do kilku wątków, motywów przewodnich powtarzających się. Niezależnie od tego, czy chodzi o antropomorficzne profile, czy o skrzynki pocztowe, o prestiżowe marki czy o popularne tematy — nieważne. Wszystko filtruje pod lustro Iabo, który nadaje im charakterystyczny znak rozpoznawczy: własny znak towarowy.
Przeszłość pisarza ulicznego, kameleoniczna osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji stosowanych na wyobraźni wspólnej, ograniczającej się coraz bardziej do samego rdzenia. I opleciony elegancją. Należy powiedzieć „less is more”. I właśnie tak. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku esencjonalnych kreskach, które nigdy nie dezorientują obserwatora. Ironiczna zabawa zestawieniami, lekko stonowana gama kolorów, jednolity kolor, postęp niuansów, wyraźny kontur. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicy najbardziej radykalnego cynizmu.
Niekonwencjonalne zestawienia między wyobrażeniami a znaczeniami pozornie odrębnymi, ale zawsze funkcjonalnymi do przekazania pozytywnego przesłania. Politycznie poprawne. Nigdy na rzecz estetyki.
Prace Iabo są niezwykle aktualne, pomagają zidentyfikować moment historyczny, raczej niż powszechny sentiment. Jego postacie komunikują się, poszukują rozwiązań, zacierają dystanse, tną relacje i wywołują reakcje.
Praca nad de-konstrukcją i ponowną konstrukcją wciąż w toku. Na zewnątrz i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego powstaje nieskończona liczba wersji. Czy to dotyczy linii parkingowej, czy wielokrotnego dobra konsumpcyjnego, cykl życia dzieła pozostaje zawsze nieodwracalnie niezepsuty i deflazjowany.
Konsumpcjonizm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, ale nie realnym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, moralnie etycznym i personalizowalnym. Absolutnie wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, dostępny. Jego malarska produkcja coraz bardziej skłania się ku użyciu pleksiglasu jako materiału doskonałego, aby jeszcze lepiej wzmocnić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo bez wątpienia zna wartość marketingu wirusowego. Jego prace sięgają powierzchni przekraczających pięć metrów, przecinając granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztuce wszystko jest możliwe, w uniwersum Iabo rzeczywistość przewyższa fantazję. Pomimo że wyobraźnia popularna, ikoniczna, pop, nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elity miłośników, którzy pojmują ich sens podstawowy: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze potępienie spłycenia kulturowego. Propagandowa prowokacja, natychmiastowość, charakter ekstermporaryjny prowadzą do dobrze przemyślanej, inteligentnej, wykształconej i pewnej w skuteczności poetyki. Demokracja, poczucie prostoty, oryginalność charakteryzują go jako artystę/intellectualistę będącego dzieckiem swoich czasów. Nieodłączny zobowiązanie u podstaw każdej twórczości.
Mimo młodego wieku Iabo naturalnie i z niezwykłą prostotą potrafi poruszać kontrowersyjne tematy i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos, Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John Perello, Futura 2000.

