Ursula van de Bunte - Remote






Posiada ponad dziesięcioletnie doświadczenie artystyczne, specjalizując się w fotografii powojennej i sztuce współczesnej.
€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141030
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
"Remote" piękny wydruk na Ilford Galerie Prestige. Rozmiar to 35x45 i jest przyklejony do PVC o grubości 2 mm. Chodzi o czwartą edycję 12 egzemplarzy.
Zdjęcie jest częścią serii “House-4-Sale”. Wyjątkowa seria o opuszczonym domu, który kiedyś należał do rodziny Berk (BK pannen).
Fotografka Ursula van de Bunte odkryła podczas poszukiwań mieszkania opuszczony dom przy De La Sablonierekade w Kampen. Czas wydawał się stać w miejscu; autentyczne detale i wpływy Art Deco z 1890 roku były jeszcze nienaruszone.
Zafascynowana atmosferą wykorzystała dom jako miejsce zdjęć. Robiła zdjęcia ludziom w różnym wieku i tworzyła wyciszone kadry przedmiotów, które przywołują przeszłość.
Po latach pustostanu i wielu odwiedzających dom ostatecznie nie został sprzedany. Ursula postanowiła kupić go sama, obiecując pozostawić przedpokój nienaruszony.
Dziś ta przestrzeń jest jej studiem fotograficznym. Ursula stawia na jakość i pracuje z najnowszymi aparatami Hasselblad. Prezentuje swoją pracę w muzeach, galeriach i na targach sztuki.
Historie sprzedawców
"Remote" piękny wydruk na Ilford Galerie Prestige. Rozmiar to 35x45 i jest przyklejony do PVC o grubości 2 mm. Chodzi o czwartą edycję 12 egzemplarzy.
Zdjęcie jest częścią serii “House-4-Sale”. Wyjątkowa seria o opuszczonym domu, który kiedyś należał do rodziny Berk (BK pannen).
Fotografka Ursula van de Bunte odkryła podczas poszukiwań mieszkania opuszczony dom przy De La Sablonierekade w Kampen. Czas wydawał się stać w miejscu; autentyczne detale i wpływy Art Deco z 1890 roku były jeszcze nienaruszone.
Zafascynowana atmosferą wykorzystała dom jako miejsce zdjęć. Robiła zdjęcia ludziom w różnym wieku i tworzyła wyciszone kadry przedmiotów, które przywołują przeszłość.
Po latach pustostanu i wielu odwiedzających dom ostatecznie nie został sprzedany. Ursula postanowiła kupić go sama, obiecując pozostawić przedpokój nienaruszony.
Dziś ta przestrzeń jest jej studiem fotograficznym. Ursula stawia na jakość i pracuje z najnowszymi aparatami Hasselblad. Prezentuje swoją pracę w muzeach, galeriach i na targach sztuki.
