STRINK - SORRY





€ 30 | ||
|---|---|---|
€ 25 | ||
€ 3 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140738
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Rzeźba 3D wykonana na bloku betonu ukształtowanym ręką samego artysty.
Każda sztuka odlewana, obrabiana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejske podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Projektowana jako fragment oderwanego od miasta fragmentu muru, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablotce. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na ścianie. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tutaj płótnem do ekspresji. Nie chodzi jedynie o podłoże, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślany tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w przedmiot sztuki trwały.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikroskopijne niedoskonałości wpływają na jego autentyczność. Żadna powierzchnia nie jest identyczna; każde dzieło ma własną fakturę, własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejnego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodzony na obrzeżach wielkich miast, Strink wyrasta tam, gdzie nie docierają oficjalne przemowy, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują billboardy, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, niepokoi.
“Nie wykorzystuję sztuki, by uciec od świata, lecz by patrzeć mu prosto w oczy.”
Naszany tą potrzebą powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji dynamicznej.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wizualne.
Zderzenie między tym, co się wierzy, a tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Celem nie jest upiększenie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dawanie nowej perspektywy tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ukazanie tego, czego nie chciano dostrzegać.
I zawsze z radykalną estetyką: ostra czarna i biała, intensywne kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamiarem:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Historie sprzedawców
Rzeźba 3D wykonana na bloku betonu ukształtowanym ręką samego artysty.
Każda sztuka odlewana, obrabiana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejske podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Projektowana jako fragment oderwanego od miasta fragmentu muru, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablotce. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na ścianie. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tutaj płótnem do ekspresji. Nie chodzi jedynie o podłoże, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślany tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w przedmiot sztuki trwały.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikroskopijne niedoskonałości wpływają na jego autentyczność. Żadna powierzchnia nie jest identyczna; każde dzieło ma własną fakturę, własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejnego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodzony na obrzeżach wielkich miast, Strink wyrasta tam, gdzie nie docierają oficjalne przemowy, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują billboardy, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, niepokoi.
“Nie wykorzystuję sztuki, by uciec od świata, lecz by patrzeć mu prosto w oczy.”
Naszany tą potrzebą powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji dynamicznej.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wizualne.
Zderzenie między tym, co się wierzy, a tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Celem nie jest upiększenie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dawanie nowej perspektywy tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ukazanie tego, czego nie chciano dostrzegać.
I zawsze z radykalną estetyką: ostra czarna i biała, intensywne kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamiarem:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti

