Tijs Dragtsma (1992) - Frida in Scattered Light

05
dni
09
godziny
14
minuty
08
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Côme De Drouas
Ekspert
Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140738

Doskonała ocena na Trustpilot.

Frida in Scattered Light, oryginalne dzieło z zakresu mieszanej techniki o wymiarach 51 × 51 cm autorstwa Tijs Dragtsma (ur. 1992), podpisane, 2026, sprzedane z ramą, pochodzące z Holandii, w doskonałym stanie.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Frida Kahlo powraca tutaj nie jako farba, lecz jako światło przerwane. Jej twarz, otoczona korona suchych róż i kolcowanych gałęzi, wyłania się z prawie całkowitej ciemności, zbudowana całkowicie z pól drobnych zarysowań wytłoczonych na powierzchnię szkła akrylowego.

Wszystko, co najważniejsze, gromadzi się na jej twarzy i nad nią, w koronie. Reszta — ramiona, ciemna suknia, przestrzeń wokół niej — pozostawiona jest czarna i nietknięta, by oko miało gdzie spocząć jedynie w jednym miejscu, gdzie światło jest utrzymywane.

To odpowiedni sposób na spotkanie z nią. Kahlo spędziła całe życie przekształcając własny ból w obraz, malując siebie raz po raz, aż portret stał się nierozerwalny od samej osoby. Tutaj ten instynkt odpowiada z zewnątrz, obraz powstały nie przez dodanie koloru, lecz przez usunięcie powierzchni, krok po kroku, aż pozostanie podobizna.

Korona róż, krucha i połowicznie zwiędnięta, leży jak wspomnienie piękna, które dopiero zaczyna zanikać, ciernie i kwiaty splątane razem tak, jak czułość i cierpienie splatane były w jej własnym życiu i twórczości.

Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego atramentu. Obraz wytarty jest w powierzchnię szkła akrylowego, obecny o każdej porze dnia. Światło go nie tworzy; jedynie uwypukla to, co już jest, pogłębia kontrast, aż twarz wydaje się wysuwać naprzód z ściany.

Z daleka dzieło czyta się jako pojedyncza świetlista głowa zawieszona w czerni, cicha i monumentalna. Zbliż się, a to pewność rozpływa się w pole pojedynczych znaków, każdy mały, żaden sam w sobie nie wystarczający, by utrzymać twarz, razem zaś wystarczający, by utrzymać jej.

Frida w Rozproszone światło kontynuuje serię Art with Scratch, autorstwa Tijs Dragtsma, w której obraz jest konstruowany poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni zamiast pigmentu czy druku.

"Wizualny język, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą."

O Art with Scratch

Art with Scratch to seria prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwolniony. Rzeźbione liniami w głębokiej czerni powierzchnie, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które złapują światło i wydobywają kształt z mroku.

Z daleka obraz wygląda prawie jak fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska zaś praca rozpada się na gęste pole poszczególnych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwagi. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każda niezbędna całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego łagodnieje i powraca do ciszy, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, prawie świetlnej jakości.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. Jednak wynik nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość zamienia się w miękkość. Zniszczenie w tworzenie. Nieobecność w obecność.

W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Poprzez zestawienie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach wydaje się, że podmiot wyłania się z czerni. W innych spoczywa w bezruchu. To w tej kondensacji ruchu, pomiędzy ostrym konturem a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każne zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która wciąż się ujawnia przy każdej zmianie światła.

O Artystce

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta jestem napędzany nieustanną chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić na nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac jest traktowana jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace tworzone są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się dzięki nieobecności, cieniu, refleksji lub napięciu. Co łączy je, to wspólne zobowiązanie do oryginalności, jasności i obecności emocjonalnej.

fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Mojego celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które brzmi wyjątkowo, celowo i żywo.

Frida Kahlo powraca tutaj nie jako farba, lecz jako światło przerwane. Jej twarz, otoczona korona suchych róż i kolcowanych gałęzi, wyłania się z prawie całkowitej ciemności, zbudowana całkowicie z pól drobnych zarysowań wytłoczonych na powierzchnię szkła akrylowego.

Wszystko, co najważniejsze, gromadzi się na jej twarzy i nad nią, w koronie. Reszta — ramiona, ciemna suknia, przestrzeń wokół niej — pozostawiona jest czarna i nietknięta, by oko miało gdzie spocząć jedynie w jednym miejscu, gdzie światło jest utrzymywane.

To odpowiedni sposób na spotkanie z nią. Kahlo spędziła całe życie przekształcając własny ból w obraz, malując siebie raz po raz, aż portret stał się nierozerwalny od samej osoby. Tutaj ten instynkt odpowiada z zewnątrz, obraz powstały nie przez dodanie koloru, lecz przez usunięcie powierzchni, krok po kroku, aż pozostanie podobizna.

Korona róż, krucha i połowicznie zwiędnięta, leży jak wspomnienie piękna, które dopiero zaczyna zanikać, ciernie i kwiaty splątane razem tak, jak czułość i cierpienie splatane były w jej własnym życiu i twórczości.

Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego atramentu. Obraz wytarty jest w powierzchnię szkła akrylowego, obecny o każdej porze dnia. Światło go nie tworzy; jedynie uwypukla to, co już jest, pogłębia kontrast, aż twarz wydaje się wysuwać naprzód z ściany.

Z daleka dzieło czyta się jako pojedyncza świetlista głowa zawieszona w czerni, cicha i monumentalna. Zbliż się, a to pewność rozpływa się w pole pojedynczych znaków, każdy mały, żaden sam w sobie nie wystarczający, by utrzymać twarz, razem zaś wystarczający, by utrzymać jej.

Frida w Rozproszone światło kontynuuje serię Art with Scratch, autorstwa Tijs Dragtsma, w której obraz jest konstruowany poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni zamiast pigmentu czy druku.

"Wizualny język, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą."

O Art with Scratch

Art with Scratch to seria prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwolniony. Rzeźbione liniami w głębokiej czerni powierzchnie, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które złapują światło i wydobywają kształt z mroku.

Z daleka obraz wygląda prawie jak fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska zaś praca rozpada się na gęste pole poszczególnych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwagi. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każda niezbędna całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego łagodnieje i powraca do ciszy, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, prawie świetlnej jakości.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. Jednak wynik nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość zamienia się w miękkość. Zniszczenie w tworzenie. Nieobecność w obecność.

W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Poprzez zestawienie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach wydaje się, że podmiot wyłania się z czerni. W innych spoczywa w bezruchu. To w tej kondensacji ruchu, pomiędzy ostrym konturem a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każne zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która wciąż się ujawnia przy każdej zmianie światła.

O Artystce

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta jestem napędzany nieustanną chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić na nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac jest traktowana jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace tworzone są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się dzięki nieobecności, cieniu, refleksji lub napięciu. Co łączy je, to wspólne zobowiązanie do oryginalności, jasności i obecności emocjonalnej.

fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Mojego celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które brzmi wyjątkowo, celowo i żywo.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
Frida in Scattered Light
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
204
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna