Tijs Dragtsma (1992) - Steam Before Arrival






Posiada tytuł magistra w zakresie mediacji sztuki i kultury oraz doświadczenie jako asystent galerii.
€ 200 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141104
Doskonała ocena na Trustpilot.
Tijs Dragtsma prezentuje Steam Before Arrival, oryginalne dzieło z techniką mieszana, wygrawerowane na akrylowej powierzchni w czerni i bieli, podpisane i oznaczone rokiem 2026, 51 × 51 cm, sprzedawane z ramą, bezpośrednio od artysty z Holandii.
Opis od sprzedawcy
Dwie pary kieliszków parują na małym stoliku. Krzesła ustawione są pod kątem ku sobie, już w rozmowie, choć nikt jeszcze nie przybył, by je wypełnić. Steam Before Arrival utrzymuje ten zawieszony moment, ten tuż przed otwarciem drzwi i przed tym, by dwa życia pochyliły się w tę samą ciepło.
To obraz oczekiwania, a nie zdarzenia. Stół zastawiony jest na bliskość, która jeszcze się nie wydarzyła, a w tej luki kryje się spokój pracy: obietnica obecności, wciąż odczuwana nieobecność, pokój zaaranżowany pod spotkanie, które widz jest zaproszony wyobrazić sobie.
Bez malowania. Bez druku. Bez tuszu. Obraz jest wytłoczony w powierzchnię szkła akrylowego, zbudowany poprzez celowe zarysowania, a nie dodawany pigmentem. To, co czytać może jako para unosząca się z porcelany, jako krzesła łapiące pojedyncze twarde światło z góry, jest wynikiem usunięcia, a nie dodania, obraz wyrzeźbiony z tego, co zostało odebrane.
Obraz jest zawsze obecny. Światło nadaje mu głębię: pod światłem bezpośrednim zarysowania łapią i odbijają światło, kontrast pogłębia się, para wydaje się unosić nieco wyżej, czarne wokół filiżanek staje się jeszcze bardziej absolutne. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czyta go inaczej z różnych kątów, nigdy nie tracąc samego obrazu.
Z odległości, scena postrzegana jest jako jeden monumentalny gest w czerni i bieli, teatralny i nieruchomy. Z bliska rozpuszcza się w polu drobnych, kontrolowanych uszkodzeń powierzchni, ziarna i kurz zawieszone w głębokiej czerni, dowód na to, że intymność, podobnie jak ten obraz, zbudowana jest z wielu drobnych śladów działających razem.
Steam Before Arrival kontynuuje serię Sztuka ze Zarysowaniem (Art with Scratch) autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy skonstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
„Niektóre pokoje już są ciepłe, zanim ktokolwiek wejdzie.”
O Sztuce ze Zarysowaniem
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w gęstej czerni, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zarysowaniom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wydaje się niemal fotografią. Potężny, rozpoznawalny i pełny obecności. Jednak z bliska praca rozpuszcza się w gęstym polu pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i niemal bezwładny. To, co wydawało się solidne, ujawnia się jako delikatna sieć linii, każda z nich celowy gest, każda niezbędna dla całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy zarysowania odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i cofa się w stronę ciemności, z której przyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym reflektorem kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminujący charakter.
To, co czyni to medium tak urzekającym, to jego cicha napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak efekt nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ugruntowana. Dzięki wzajemnej zależności linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach przedmiot wydaje się wychodzić z czerni. W innych z kolei wtapia się w bezruch. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Jak każdy materiał dotknięty przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każdy zarys trzyma w sobie moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal ujawnia się wraz z każdą zmianą światła.
O artystce
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta napędzany jestem stałym pragnieniem zgłębiania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się razem.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W ramach TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne wychodzą z braku, cienia, refleksji lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.
Ciekawi mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Moją cechą jest nie tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nie przestaje się odkrywać z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to miejsce, w którym te poszukiwania łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się uniwersum artystyczny, kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, celowe i żywe.
Dwie pary kieliszków parują na małym stoliku. Krzesła ustawione są pod kątem ku sobie, już w rozmowie, choć nikt jeszcze nie przybył, by je wypełnić. Steam Before Arrival utrzymuje ten zawieszony moment, ten tuż przed otwarciem drzwi i przed tym, by dwa życia pochyliły się w tę samą ciepło.
To obraz oczekiwania, a nie zdarzenia. Stół zastawiony jest na bliskość, która jeszcze się nie wydarzyła, a w tej luki kryje się spokój pracy: obietnica obecności, wciąż odczuwana nieobecność, pokój zaaranżowany pod spotkanie, które widz jest zaproszony wyobrazić sobie.
Bez malowania. Bez druku. Bez tuszu. Obraz jest wytłoczony w powierzchnię szkła akrylowego, zbudowany poprzez celowe zarysowania, a nie dodawany pigmentem. To, co czytać może jako para unosząca się z porcelany, jako krzesła łapiące pojedyncze twarde światło z góry, jest wynikiem usunięcia, a nie dodania, obraz wyrzeźbiony z tego, co zostało odebrane.
Obraz jest zawsze obecny. Światło nadaje mu głębię: pod światłem bezpośrednim zarysowania łapią i odbijają światło, kontrast pogłębia się, para wydaje się unosić nieco wyżej, czarne wokół filiżanek staje się jeszcze bardziej absolutne. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czyta go inaczej z różnych kątów, nigdy nie tracąc samego obrazu.
Z odległości, scena postrzegana jest jako jeden monumentalny gest w czerni i bieli, teatralny i nieruchomy. Z bliska rozpuszcza się w polu drobnych, kontrolowanych uszkodzeń powierzchni, ziarna i kurz zawieszone w głębokiej czerni, dowód na to, że intymność, podobnie jak ten obraz, zbudowana jest z wielu drobnych śladów działających razem.
Steam Before Arrival kontynuuje serię Sztuka ze Zarysowaniem (Art with Scratch) autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy skonstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
„Niektóre pokoje już są ciepłe, zanim ktokolwiek wejdzie.”
O Sztuce ze Zarysowaniem
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w gęstej czerni, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zarysowaniom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wydaje się niemal fotografią. Potężny, rozpoznawalny i pełny obecności. Jednak z bliska praca rozpuszcza się w gęstym polu pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i niemal bezwładny. To, co wydawało się solidne, ujawnia się jako delikatna sieć linii, każda z nich celowy gest, każda niezbędna dla całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy zarysowania odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i cofa się w stronę ciemności, z której przyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym reflektorem kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminujący charakter.
To, co czyni to medium tak urzekającym, to jego cicha napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak efekt nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ugruntowana. Dzięki wzajemnej zależności linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach przedmiot wydaje się wychodzić z czerni. W innych z kolei wtapia się w bezruch. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Jak każdy materiał dotknięty przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każdy zarys trzyma w sobie moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal ujawnia się wraz z każdą zmianą światła.
O artystce
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta napędzany jestem stałym pragnieniem zgłębiania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się razem.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W ramach TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne wychodzą z braku, cienia, refleksji lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.
Ciekawi mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Moją cechą jest nie tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nie przestaje się odkrywać z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to miejsce, w którym te poszukiwania łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się uniwersum artystyczny, kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, celowe i żywe.
