Tijs Dragtsma (1992) - Void. Furrows Older Than the Tide






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140943
Doskonała ocena na Trustpilot.
Void. Furrows Older Than the Tide to oryginalne, podpisane dzieło sztuki w technice mieszanej holenderskiego artysty Tijs Dragtsma z 2026 roku, o wymiarach 51 × 51 cm, sprzedawane z ramą, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
Twarz wyłania się z czerni niczym coś, co morze ostatecznie oddało. Rybak, staruszek nie do zliczenia, czoło żłobione bruzdami, które już nie przypisuje się zmarszczkom, lecz liniom przypływu — rejestrowi dziesięcioleci spędzanych na czytaniu pogody w wodzie. Broda spada w tych samych nerwowych, łamanych lokach co pękający falowy grzmot, a usta, zużyte i wyłukane, trzymają charakterystyczną ciszę mężczyzny, który wypowiedział ostatnie słowo nad horyzontem.
Nic tutaj nie było malowane, drukowane ani tuszowane na powierzchni. Podobizna jest wycięta jedynie z głębi, kontrolowana nieobecność pod powierzchnią, która pozwala światłu wykonywać pracę, której pędzel nigdy nie mógł. Przesuń się obok niej i twarz rozpuszcza się w cieniu, wracając i zbiega się ponownie, zawsze nieco inna niż ta, którą zostawiłeś.
Z drugiej strony pomieszczenia jest monumentalna i statyczna, marmurowa obecność, która mogłaby stać w nadmorskim sanktuarium tysiąc lat. Z bliska ta bezruch rozłupuje się na pole głębi, grzbiet za grzbietem łapie i uwalnia światło dokładnie tak, jak słońce łapie i uwalnia powierzchnię otwartej wody.
Pod portretem kryje się cichszy temat: to, co morze zostawia na człowieku, któremu oddał całe swoje zawodowe życie. Wpłazywe policzki i ciężkie, zestarzale powieki mówią mniej o starości niż o narażeniu, o ciele ukształtowanym przez coś większego i starszego niż ono samo, w sposób, w jaki brzeg linii jest kształtowany przez przypływ, a nie przez pojedynczą falę.
Furrows Older Than the Tide kontynuuje serię Art with Void autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy powstają poprzez głębię i brak, a nie poprzez farbę czy druk. Ta praca jest wyjątkowa.
"Niektóre twarze nie są rzeźbione. Są noszone do istnienia."
Wizualny język, w którym absence nie jest pustką, lecz obecnością.
O sztuce z Void
Art with Void to zbiór prac, w których obraz nie powstaje przez dodanie, lecz objawia się poprzez absencję.
Z daleka obraz jest niezaprzeczalny. Silny. wyraźny i natychmiast obecny. Jednak z bliska praca się przekształca. Widownia odkrywa powierzchnię skomponowaną z precyzyjnie wyrzeźbionych mikropustek w wysokiej jakości akrylowym szkle. To, co wydawało się pełne i spokojne z daleka, staje się szczegółowe, delikatne i głęboko zbudowane.
Światło jest niezbędne do pracy. W świetle dziennym odblaski przesuwają się, a obraz subtelnie się zmienia w zależności od otoczenia. W ciemności, pod ukierunkowaną reflektorem, szkło akrylowe ożywa całkowicie. Głębia intensyfikuje się. Odbicia ostrzeją się. a obraz nabiera niemal magicznej obecności.
Ta interakcja między odległością a bliskością, obrazem a konstrukcją, bezruchem a przemianą leży w istocie Art with Void. To wizualny język zbudowany na redukcji, a jednocześnie bogaty w nastrój, precyzję i obecność.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałą chęcią poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każdy zbiór prac traktuję jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne pojawiają się poprzez absencję, cień, odbicie lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.
Facynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a uczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte na interpretację. Moją celem nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ukazuje się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się zespalają. To nie tylko studio, lecz ewoluujący uniwersum artystyczny, kształtowany ciekawością, precyzją i ambicją tworzenia prac, które czują się charakterystyczne, intencjonalne i żywe.
Twarz wyłania się z czerni niczym coś, co morze ostatecznie oddało. Rybak, staruszek nie do zliczenia, czoło żłobione bruzdami, które już nie przypisuje się zmarszczkom, lecz liniom przypływu — rejestrowi dziesięcioleci spędzanych na czytaniu pogody w wodzie. Broda spada w tych samych nerwowych, łamanych lokach co pękający falowy grzmot, a usta, zużyte i wyłukane, trzymają charakterystyczną ciszę mężczyzny, który wypowiedział ostatnie słowo nad horyzontem.
Nic tutaj nie było malowane, drukowane ani tuszowane na powierzchni. Podobizna jest wycięta jedynie z głębi, kontrolowana nieobecność pod powierzchnią, która pozwala światłu wykonywać pracę, której pędzel nigdy nie mógł. Przesuń się obok niej i twarz rozpuszcza się w cieniu, wracając i zbiega się ponownie, zawsze nieco inna niż ta, którą zostawiłeś.
Z drugiej strony pomieszczenia jest monumentalna i statyczna, marmurowa obecność, która mogłaby stać w nadmorskim sanktuarium tysiąc lat. Z bliska ta bezruch rozłupuje się na pole głębi, grzbiet za grzbietem łapie i uwalnia światło dokładnie tak, jak słońce łapie i uwalnia powierzchnię otwartej wody.
Pod portretem kryje się cichszy temat: to, co morze zostawia na człowieku, któremu oddał całe swoje zawodowe życie. Wpłazywe policzki i ciężkie, zestarzale powieki mówią mniej o starości niż o narażeniu, o ciele ukształtowanym przez coś większego i starszego niż ono samo, w sposób, w jaki brzeg linii jest kształtowany przez przypływ, a nie przez pojedynczą falę.
Furrows Older Than the Tide kontynuuje serię Art with Void autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy powstają poprzez głębię i brak, a nie poprzez farbę czy druk. Ta praca jest wyjątkowa.
"Niektóre twarze nie są rzeźbione. Są noszone do istnienia."
Wizualny język, w którym absence nie jest pustką, lecz obecnością.
O sztuce z Void
Art with Void to zbiór prac, w których obraz nie powstaje przez dodanie, lecz objawia się poprzez absencję.
Z daleka obraz jest niezaprzeczalny. Silny. wyraźny i natychmiast obecny. Jednak z bliska praca się przekształca. Widownia odkrywa powierzchnię skomponowaną z precyzyjnie wyrzeźbionych mikropustek w wysokiej jakości akrylowym szkle. To, co wydawało się pełne i spokojne z daleka, staje się szczegółowe, delikatne i głęboko zbudowane.
Światło jest niezbędne do pracy. W świetle dziennym odblaski przesuwają się, a obraz subtelnie się zmienia w zależności od otoczenia. W ciemności, pod ukierunkowaną reflektorem, szkło akrylowe ożywa całkowicie. Głębia intensyfikuje się. Odbicia ostrzeją się. a obraz nabiera niemal magicznej obecności.
Ta interakcja między odległością a bliskością, obrazem a konstrukcją, bezruchem a przemianą leży w istocie Art with Void. To wizualny język zbudowany na redukcji, a jednocześnie bogaty w nastrój, precyzję i obecność.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałą chęcią poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każdy zbiór prac traktuję jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne pojawiają się poprzez absencję, cień, odbicie lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.
Facynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a uczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte na interpretację. Moją celem nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ukazuje się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się zespalają. To nie tylko studio, lecz ewoluujący uniwersum artystyczny, kształtowany ciekawością, precyzją i ambicją tworzenia prac, które czują się charakterystyczne, intencjonalne i żywe.
