Anton Kaestner - #387 - M - " Chromatic MR12 ".





€ 26 | ||
|---|---|---|
€ 13 | ||
€ 10 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140963
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalna praca Anton Kaestner, spray akrylowy na plexiglassie 3 mm, tytuł '#387 - M - " Chromatic MR12 "', 44 × 32 cm, podpisana z tyłu, w doskonałym stanie z błyszczącym wykończeniem, bez ramy ale z certyfikatem autentyczności, rok 2026 (utworzona po 2020) i bezpośrednio z paryskiej pracowni, w kolorach wielobarwnych: żółty, różowy, pomarańczowy, niebieski i fioletowy.
Opis od sprzedawcy
#387 - M - "Chromatique MR12".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z pracowni w Paryżu.
Akryl na spreju na blasze z plexiglasu o grubości 3 mm (UV-proof).
To obraz nie jest drukiem. Jest to oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub spreju, którego błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do aplikacji żywicy, jest unikalne.
Wymiary : 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz jest dostarczany bez ramy.
Kratka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane na tyle.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Najbliższa wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ, który zapoczątkował źdźbło tego, czym miała stać się moja życiowa pasja.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, będąc przekonanym ateistą, rozwinąłem także skłonność do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, narażając mnie na szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zagłębiałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na oderwanie się od świata i skoncentrowanie na moim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Dzięki mojej sztuce zawsze pragnąłem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad ich własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, w pełni poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły rozgłos, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Króle Artystyczny CV
Moja pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, odbiegające od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego ekspandowanego plexiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — co traktuję jako wyzwanie. Pozwalam na “losowe eksperymenty” - cokolwiek, co skraca drogę do rozumu! - które prowadzą do efektu końcowego, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwaniem, jak i wyzwalaniem. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przeźroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę “ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję "nieodłączne potrzeby", tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście na prostym poziomie. Nie chodzi tu o “emocje” ani o „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani o uprawianie intelektualizacji / intelektualnego posiadania, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujął francuski mistrz SF Alain Damasio.
Podczas gdy moje prace czasem mogą przywodzić na myśl transparentność i jasność witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakowanych części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „dystansem do całości” zachęci widzów do własnych, introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co da się osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, eksploracja, sposób na wywoływanie wartościowych rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner.
Historie sprzedawców
#387 - M - "Chromatique MR12".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z pracowni w Paryżu.
Akryl na spreju na blasze z plexiglasu o grubości 3 mm (UV-proof).
To obraz nie jest drukiem. Jest to oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub spreju, którego błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do aplikacji żywicy, jest unikalne.
Wymiary : 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz jest dostarczany bez ramy.
Kratka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane na tyle.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Najbliższa wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ, który zapoczątkował źdźbło tego, czym miała stać się moja życiowa pasja.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, będąc przekonanym ateistą, rozwinąłem także skłonność do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, narażając mnie na szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zagłębiałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na oderwanie się od świata i skoncentrowanie na moim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Dzięki mojej sztuce zawsze pragnąłem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad ich własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, w pełni poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły rozgłos, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Króle Artystyczny CV
Moja pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, odbiegające od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego ekspandowanego plexiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — co traktuję jako wyzwanie. Pozwalam na “losowe eksperymenty” - cokolwiek, co skraca drogę do rozumu! - które prowadzą do efektu końcowego, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwaniem, jak i wyzwalaniem. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przeźroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę “ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję "nieodłączne potrzeby", tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście na prostym poziomie. Nie chodzi tu o “emocje” ani o „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani o uprawianie intelektualizacji / intelektualnego posiadania, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujął francuski mistrz SF Alain Damasio.
Podczas gdy moje prace czasem mogą przywodzić na myśl transparentność i jasność witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakowanych części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „dystansem do całości” zachęci widzów do własnych, introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co da się osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, eksploracja, sposób na wywoływanie wartościowych rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner.

