Jone Hopper - Femme à la lecture





€ 110 | ||
|---|---|---|
€ 100 | ||
€ 100 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140943
Doskonała ocena na Trustpilot.
Femme à la lecture Jone Hopper, techniki mieszane na płótnie, Edycja oryginalna, Pochodzenie Francja, 50 cm wysokości, 40 cm szerokości, podpis ręczny, w doskonałym stanie, sprzedawane bezpośrednio przez artystę z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Urodzony w 1977 roku, Jone Hopper jest francuskim artystą.
Pod koniec lat 80. zaczyna robić pierwsze kroki na ulicy w ramach rozwijającego się wtedy ruchu graffiti. Taguje swoje imię na ulicach, na murach i na pociągach. Znany z postaci i podpisów wykonanych sprayem, tworzy kolektyw TBS (The Brutal Style) wraz ze Skepą i kilkoma innymi zaangażowanymi graffitiści.
Wiemy o nim niewiele, ponieważ artysta pozostaje wierny duchowi graffiti i pragnie pozostać anonimowy, uważając, że to dzieło powinno być eksponowane, a nie postać. Nieobecny w mediach społecznościowych, nieobecny na wernisażach, artysta bez twarzy pozostaje prawdziwą zagadką, z wyjątkiem kilku galerii wtajemniczonych w zaufaniu.
Porównuje swoje malarstwo do kawałka Hip Hopu, czerpie inspiracje od Basquiata, Keitha Haringa, Picassa, Matisse’a, Andy’ego Warhola czy nawet Bacona, sięga po wszystkie prądy malarskie, od sztuki nowoczesnej po współczesną, przechodząc przez klasykę; działa jak sampler... sampluje, wycina, scala i tworzy w ten sposób nowe obrazy.
- Techniki mieszane: aerozol, pastel i akryl na płótnie
- Z certyfikatem autentyczności
Urodzony w 1977 roku, Jone Hopper jest francuskim artystą.
Pod koniec lat 80. zaczyna robić pierwsze kroki na ulicy w ramach rozwijającego się wtedy ruchu graffiti. Taguje swoje imię na ulicach, na murach i na pociągach. Znany z postaci i podpisów wykonanych sprayem, tworzy kolektyw TBS (The Brutal Style) wraz ze Skepą i kilkoma innymi zaangażowanymi graffitiści.
Wiemy o nim niewiele, ponieważ artysta pozostaje wierny duchowi graffiti i pragnie pozostać anonimowy, uważając, że to dzieło powinno być eksponowane, a nie postać. Nieobecny w mediach społecznościowych, nieobecny na wernisażach, artysta bez twarzy pozostaje prawdziwą zagadką, z wyjątkiem kilku galerii wtajemniczonych w zaufaniu.
Porównuje swoje malarstwo do kawałka Hip Hopu, czerpie inspiracje od Basquiata, Keitha Haringa, Picassa, Matisse’a, Andy’ego Warhola czy nawet Bacona, sięga po wszystkie prądy malarskie, od sztuki nowoczesnej po współczesną, przechodząc przez klasykę; działa jak sampler... sampluje, wycina, scala i tworzy w ten sposób nowe obrazy.
- Techniki mieszane: aerozol, pastel i akryl na płótnie
- Z certyfikatem autentyczności

