STRINK - BANKSY IS A GIRL






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
€ 141 | ||
|---|---|---|
€ 71 | ||
€ 3 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141331
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK prezentuje BANKSY IS A GIRL, oryginalne, ręcznie podpisane dzieło 3D street art w technikach mieszanych na bloku betonu, 22 × 15 cm, 2 kg, wyprodukowane we Francji w 2026 roku i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Dzieło w 3D wykonane na ręcznie uformowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda sztuka odlewana, wykańczana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i niezwykle miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Projektowane jako fragment muru oderwanego od miasta, to dzieło może być zainstalowane swobodnie: na stole, w biurze, na półce, w bibliotece czy w ekspozytorze. Wpisuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na początku muru. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tutaj płótnem ekspresji. Nie chodzi tu tylko o podłoże, ale o kawałek miejskiej architektury przemieniony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały przedmiot sztuki.
Chropowatość betonu, jego naturalne nierówności i mikrobłędy przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma swoją własną teksturę, swoją własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ta wyjątkowa sztuka uchwyca surową energię miejskiej ściany w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to nie tylko nazwa: to manifest.
Street + Ink.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tinta jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, czyni niespokojnym.
„Nie używam sztuki, aby uciekać od świata, używam jej, aby spojrzeć mu prosto w oczy.”
Napędzany tą potrzebą powiedzenia czegoś, kształci się w grafice, sztuce wizualnej i komunikacji o dużym oddziaływaniu.
Każde dzieło to zwarcie wizualne.
Starcie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat wystawiony na to, co aseptyczne, w konfrontacji ze swoją własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Zaoferować nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Spowodować wyjawnienie tego, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, jaskrawe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamysłem:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Historie sprzedawców
Dzieło w 3D wykonane na ręcznie uformowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda sztuka odlewana, wykańczana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i niezwykle miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Projektowane jako fragment muru oderwanego od miasta, to dzieło może być zainstalowane swobodnie: na stole, w biurze, na półce, w bibliotece czy w ekspozytorze. Wpisuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na początku muru. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tutaj płótnem ekspresji. Nie chodzi tu tylko o podłoże, ale o kawałek miejskiej architektury przemieniony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały przedmiot sztuki.
Chropowatość betonu, jego naturalne nierówności i mikrobłędy przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma swoją własną teksturę, swoją własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ta wyjątkowa sztuka uchwyca surową energię miejskiej ściany w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to nie tylko nazwa: to manifest.
Street + Ink.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tinta jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, czyni niespokojnym.
„Nie używam sztuki, aby uciekać od świata, używam jej, aby spojrzeć mu prosto w oczy.”
Napędzany tą potrzebą powiedzenia czegoś, kształci się w grafice, sztuce wizualnej i komunikacji o dużym oddziaływaniu.
Każde dzieło to zwarcie wizualne.
Starcie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat wystawiony na to, co aseptyczne, w konfrontacji ze swoją własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Zaoferować nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Spowodować wyjawnienie tego, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, jaskrawe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamysłem:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
