Tijs Dragtsma (1992) - Carved by Longing





€ 50 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141366
Doskonała ocena na Trustpilot.
Tijs Dragtsma prezentuje oryginalne dzieło z 2026 roku Carved by Longing, technika mieszana, 51 x 51 cm, sygnowane, czarno‑białe, sprzedawane z ramą bezpośrednio od artysty.
Opis od sprzedawcy
Carved by Longing to współczesne dzieło sztuki o bezruchu, pragnieniu i ciele utrzymanym w zawieszeniu.
Postać stoi w polu absolutnej ciemności. Żaden ruch. Żaden dźwięk. Tylko pochylanie głowy do góry, zamknięte oczy, klatka piersiowa łapiąca wątek światła z boku. Postawa nie jest klęską. To czekanie. Taki rodzaj oczekiwania, który ma ciężar, który na przestrzeni czasu ukształtował ciało w coś odpornego, a jednocześnie bolesnego.
Obraz nie wyłania się poprzez farbę ani druk. Żaden pigment. Żadna farba. Pojawia się dzięki kontrolowanemu uszkodzeniu powierzchni na szkleniu akrylowym. Każde zadrapanie łapie światło inaczej. Gdy widz porusza się, postać przechodzi między ostrością a miękkością, a kontrast pogłębia się po cichu.
Z daleka prace odczytuje się jako monumentalną postać wyrzeźbioną z ciemności. Z bliska powierzchnia ukazuje się jako pole kontrolowanych zarysowań, z których każde jest śladem usunięcia, a nie dołożenia. Ciemność nie jest wypełniona. To to, co pozostaje, gdy wszystko inne zostało odebrane.
Longing nie zawsze jest głośny. Czasem to ciało stojące absolutnie nieruchomo, trzymające coś, czego nie potrafi nazwać. Ta praca trzyma ten moment. Cisza przed tym, gdy uczucie przerywa powierzchnię.
Carved by Longing kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Wizualny język, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"Co światło ujawnia, ciemność skrywa."
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Drążony linia po linii w głąb czarnej powierzchni, każda praca rodzi się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które chwytają światło i wydobywają formę z mroku.
Z daleka obraz wydaje się prawie fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych śladów. Delikatny, kruchy i prawie lekki. To, co wydawało się stałe, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to zamierzony gest, każda niezbędna dla całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie reflektują. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego – mięknie i wraca do ciemności, z której wyszła, bez nigdy zniknięcia. Pod skupionym światłem kontrast pogłębia się, a obraz staje się rzeźbiarski, niemal luminescencyjny.
To, co czyni ten medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i pełen ruchu. Twardość zmienia się w miękkość. Zniszczenie staje się stworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie stała. Przez wzajemne oddziaływanie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach podmiot wydaje się wyjść z czarności. W innych, osiada w bezruchu. To w tej dynamice, między ostrością a spokojem, praca ożywa.
Jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia niesie własne ciche życie. Każdy zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal się ujawnia z każdym zmianą światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta napędza mnie stałe pragnienie poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja łączą się ze sobą.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Te poszukiwania leżą u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.
Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrollą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Celem nie jest jedynie tworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, ale rozwijający się uniwersum artystyczny ukształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które czują się wyraźne, celowe i żywe.
Carved by Longing to współczesne dzieło sztuki o bezruchu, pragnieniu i ciele utrzymanym w zawieszeniu.
Postać stoi w polu absolutnej ciemności. Żaden ruch. Żaden dźwięk. Tylko pochylanie głowy do góry, zamknięte oczy, klatka piersiowa łapiąca wątek światła z boku. Postawa nie jest klęską. To czekanie. Taki rodzaj oczekiwania, który ma ciężar, który na przestrzeni czasu ukształtował ciało w coś odpornego, a jednocześnie bolesnego.
Obraz nie wyłania się poprzez farbę ani druk. Żaden pigment. Żadna farba. Pojawia się dzięki kontrolowanemu uszkodzeniu powierzchni na szkleniu akrylowym. Każde zadrapanie łapie światło inaczej. Gdy widz porusza się, postać przechodzi między ostrością a miękkością, a kontrast pogłębia się po cichu.
Z daleka prace odczytuje się jako monumentalną postać wyrzeźbioną z ciemności. Z bliska powierzchnia ukazuje się jako pole kontrolowanych zarysowań, z których każde jest śladem usunięcia, a nie dołożenia. Ciemność nie jest wypełniona. To to, co pozostaje, gdy wszystko inne zostało odebrane.
Longing nie zawsze jest głośny. Czasem to ciało stojące absolutnie nieruchomo, trzymające coś, czego nie potrafi nazwać. Ta praca trzyma ten moment. Cisza przed tym, gdy uczucie przerywa powierzchnię.
Carved by Longing kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Wizualny język, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"Co światło ujawnia, ciemność skrywa."
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Drążony linia po linii w głąb czarnej powierzchni, każda praca rodzi się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które chwytają światło i wydobywają formę z mroku.
Z daleka obraz wydaje się prawie fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych śladów. Delikatny, kruchy i prawie lekki. To, co wydawało się stałe, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to zamierzony gest, każda niezbędna dla całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie reflektują. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego – mięknie i wraca do ciemności, z której wyszła, bez nigdy zniknięcia. Pod skupionym światłem kontrast pogłębia się, a obraz staje się rzeźbiarski, niemal luminescencyjny.
To, co czyni ten medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i pełen ruchu. Twardość zmienia się w miękkość. Zniszczenie staje się stworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie stała. Przez wzajemne oddziaływanie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach podmiot wydaje się wyjść z czarności. W innych, osiada w bezruchu. To w tej dynamice, między ostrością a spokojem, praca ożywa.
Jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia niesie własne ciche życie. Każdy zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal się ujawnia z każdym zmianą światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta napędza mnie stałe pragnienie poszukiwania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja łączą się ze sobą.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Te poszukiwania leżą u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.
Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrollą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Celem nie jest jedynie tworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, ale rozwijający się uniwersum artystyczny ukształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które czują się wyraźne, celowe i żywe.

