Tijs Dragtsma (1992) - Stone Faces in Duet

06
dni
07
godziny
40
minuty
58
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Nathalia Oliveira
Ekspert
Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 141331

Doskonała ocena na Trustpilot.

Stone Faces in Duet to oryginalne, podpisane dzieło współczesne techniką mieszana autorstwa holenderskiego artysty Tijs Dragtsma z 2026 roku, wymiar 51 × 51 cm, czarno-białe, sprzedawane z ramą, unikatowe z serii Art with Scratch.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Stone Faces in Duet łączy dwa starożytne maski teatralne w jedną monumentalną twarz, jedną w śmiechu otwartym, drugą w krzyku zamrożonym. Spotykają się policzek przy policzku, jakby wyrzeźbione w jednym bloku kamienia, który pamiętał dwie różne noce jednocześnie.

Bez farby. Bez odwzorowania. Bez tuszu. Obraz jest wyryty na powierzchni szkła akrylowego, zbudowany poprzez kontrolowaną degradację powierzchni, a nie pigment, tak że to, co widzisz, jest w pełni wynikiem tego, co zostało usunięte.

Komedia i tragedia stoją obok siebie od pierwszych teatrów antyku, jedna maska noszona, by pomóc widowni zapomnieć samą siebie, druga, by ją sobie przypomnieć. Tutaj dwie są złączone w jedną twarz, a żart i żal przestają być odrębnymi historiami. Stają się jednym wyrazem, odczytywanym z dwóch kątów.

Obraz pozostaje zawsze obecny, z lub bez bezpośredniego światła. Światło nie tworzy go, jedynie ostrzy go; pod światłem padającym pod kątem, śmiejące się usta chwytają i błyszczą, podczas gdy krzyczące oko zapada się głębiej w cień, a kontrast między nimi rośnie. Z odległości czytany jest inaczej niż z bliska, nigdy nie tracąc twarzy.

Z daleka dzieło czyta się jako noszący, monumentalny portret. Z bliska ten sam portret rozbija się na gąbkę kontrolowanych zarysowań, każde z nich celowy znak, a nie pociągnięcie farbą, dowód języka wizualnego, w którym uszkodzenie nie oznacza zniszczenia, lecz strukturę.

Stone Faces in Duet kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowaną degradację powierzchni, a nie pigment lub druk. To dzieło jest unikatowe.

"Dwie maski, jedna twarz, najstarsze pytanie, jakie teatr kiedykolwiek zadał."

O Art with Scratch

Art with Scratch to cykl prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w głębokiej czerni, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się prawie fotograficzny. Silny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska dzieło rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Subtelne, kruche i niemal bezwładne. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich zamierzony gest, każdy niezbędny całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i cofa się ku ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminescencyjnej jakości.

To, co czyni ten media tak porywającym, to ich cicha napięcie. Akt skrobania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, którą nie da się cofnąć. A jednak efekt nie jest brutalny. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest całkowicie ustalona. Poprzez interakcję linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach temat wydaje się wyjść z czarnej masy. W innych, powraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każny rysunek zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal odkrywa się przy każdej zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta napędzany jestem ciągłą chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako ewoluujące pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się ze sobą.

Moja praca zaczyna się często od prostego pytania. Jak materiał może mówić na nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każdy zbiór prac traktuję jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne pojawiają się poprzez brak, cienie, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.

Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widzialne, a tym, co pozostawione otwarte interpretacji. Moją celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal będzie się ukazywać z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się. To nie tylko studio, lecz ewoluujący wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, celowe i żywe.

Stone Faces in Duet łączy dwa starożytne maski teatralne w jedną monumentalną twarz, jedną w śmiechu otwartym, drugą w krzyku zamrożonym. Spotykają się policzek przy policzku, jakby wyrzeźbione w jednym bloku kamienia, który pamiętał dwie różne noce jednocześnie.

Bez farby. Bez odwzorowania. Bez tuszu. Obraz jest wyryty na powierzchni szkła akrylowego, zbudowany poprzez kontrolowaną degradację powierzchni, a nie pigment, tak że to, co widzisz, jest w pełni wynikiem tego, co zostało usunięte.

Komedia i tragedia stoją obok siebie od pierwszych teatrów antyku, jedna maska noszona, by pomóc widowni zapomnieć samą siebie, druga, by ją sobie przypomnieć. Tutaj dwie są złączone w jedną twarz, a żart i żal przestają być odrębnymi historiami. Stają się jednym wyrazem, odczytywanym z dwóch kątów.

Obraz pozostaje zawsze obecny, z lub bez bezpośredniego światła. Światło nie tworzy go, jedynie ostrzy go; pod światłem padającym pod kątem, śmiejące się usta chwytają i błyszczą, podczas gdy krzyczące oko zapada się głębiej w cień, a kontrast między nimi rośnie. Z odległości czytany jest inaczej niż z bliska, nigdy nie tracąc twarzy.

Z daleka dzieło czyta się jako noszący, monumentalny portret. Z bliska ten sam portret rozbija się na gąbkę kontrolowanych zarysowań, każde z nich celowy znak, a nie pociągnięcie farbą, dowód języka wizualnego, w którym uszkodzenie nie oznacza zniszczenia, lecz strukturę.

Stone Faces in Duet kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowaną degradację powierzchni, a nie pigment lub druk. To dzieło jest unikatowe.

"Dwie maski, jedna twarz, najstarsze pytanie, jakie teatr kiedykolwiek zadał."

O Art with Scratch

Art with Scratch to cykl prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w głębokiej czerni, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się prawie fotograficzny. Silny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska dzieło rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Subtelne, kruche i niemal bezwładne. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich zamierzony gest, każdy niezbędny całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i cofa się ku ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminescencyjnej jakości.

To, co czyni ten media tak porywającym, to ich cicha napięcie. Akt skrobania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, którą nie da się cofnąć. A jednak efekt nie jest brutalny. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest całkowicie ustalona. Poprzez interakcję linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach temat wydaje się wyjść z czarnej masy. W innych, powraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każny rysunek zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal odkrywa się przy każdej zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta napędzany jestem ciągłą chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako ewoluujące pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się ze sobą.

Moja praca zaczyna się często od prostego pytania. Jak materiał może mówić na nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każdy zbiór prac traktuję jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne pojawiają się poprzez brak, cienie, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.

Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widzialne, a tym, co pozostawione otwarte interpretacji. Moją celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal będzie się ukazywać z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się. To nie tylko studio, lecz ewoluujący wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, celowe i żywe.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
Stone Faces in Duet
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
220
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna