Paolo KOZM - self NON portrait #3





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141255
Doskonała ocena na Trustpilot.
Paolo KOZM — self NON portrait #3, oryginalny obraz akrylowy z 2026 roku, podpisany odręcznie, 160 cm wysokości i 125 cm szerokości, waży ok. 2 kg, w stylu Abstract Expressionism przedstawiający portret, wyprodukowany w Rumunii, sprzedawany bezpośrednio przez artystę, w doskonałym stanie, z certyfikatem autentyczności (na odwrocie również podpisany), oferowany bez ramy.
Opis od sprzedawcy
“Self-NON-Portrait #3” należy do większej serii dwunastu portretów, tworzonych przy wyobrażaniu i reinterpretowaniu twarzy dwunastu Apostołów podczas Ostatniej Wieczerzy. Nigdy nie interesowało mnie nadawanie im historycznych lub religijnych podobieństw, lecz raczej wyobrażanie twarzy, które nigdy nie możemy naprawdę poznać.
A potem, gdzieś między tymi dwunastoma wyobrażonymi twarzami, pojawiła się trzynasta obecność.
Self-NON-Portrait.
Nie kolejny Apostoł, i nie do końca ja sam. Twarz uchwycona gdzieś między tożsamością a wynalazkiem, rozpoznaniem a abstrakcją.
Gdzieś po drodze to pytanie zwróciło się ku mnie.
Zacząłem od idei twarzy, ale nie z zamiarem opisania, jak wyglądam. Zamiast tego chciałem namalować coś bliższego doświadczeniu bycia człowiekiem: sprzeczne, warstwowe, spontaniczne, czasem uporządkowane, a czasem całkiem poza kontrolą.
Twarz pozostaje niezaprzeczalnie obecna, jednocześnie nie staje się całkowicie dostępna. Im bardziej próbujesz odczytać ją jako portret, tym bardziej zamienia się w abstrakcję — i być może tym mocniej zaczyna przypominać kogoś innego.
W tytule też jest humor. „Self-NON-Portrait #3” jest osobiście, bez bycia wyznaniem. To ja, ale nie zależy mi na tym, by wyglądać jak ja. I chociaż wyłoniła się z mojego wyobrażeniowego spotkania z dwunastoma twarzami z jednego z najbardziej znanych w sztuce zachodniej scen, ta trzynasta obecność celowo odmawia ustalonej tożsamości.
Dla mnie praca jest ostatecznie optymistyczna. Pozorne chaos nie jest zniszczeniem, lecz ruchem — wolnością nie bycia jednym, spójnym wcieleniem samego siebie.
Portret, może.
Tylko nie posłuszny rodzaj.
* Verso, Certified, also signed.
** Comes with a Certificate of Authenticity.
……………………..
NOTE: the artwork is offered without a frame/back frame. Framed images are provided solely to demonstrate potential presentation and display options. This listing contains AI visualizations. Please refer to the original photographs to understand the actual condition of the object.
ATTENTION: Due to screen settings and lighting, the colors may look different than in the real painting.
“Self-NON-Portrait #3” należy do większej serii dwunastu portretów, tworzonych przy wyobrażaniu i reinterpretowaniu twarzy dwunastu Apostołów podczas Ostatniej Wieczerzy. Nigdy nie interesowało mnie nadawanie im historycznych lub religijnych podobieństw, lecz raczej wyobrażanie twarzy, które nigdy nie możemy naprawdę poznać.
A potem, gdzieś między tymi dwunastoma wyobrażonymi twarzami, pojawiła się trzynasta obecność.
Self-NON-Portrait.
Nie kolejny Apostoł, i nie do końca ja sam. Twarz uchwycona gdzieś między tożsamością a wynalazkiem, rozpoznaniem a abstrakcją.
Gdzieś po drodze to pytanie zwróciło się ku mnie.
Zacząłem od idei twarzy, ale nie z zamiarem opisania, jak wyglądam. Zamiast tego chciałem namalować coś bliższego doświadczeniu bycia człowiekiem: sprzeczne, warstwowe, spontaniczne, czasem uporządkowane, a czasem całkiem poza kontrolą.
Twarz pozostaje niezaprzeczalnie obecna, jednocześnie nie staje się całkowicie dostępna. Im bardziej próbujesz odczytać ją jako portret, tym bardziej zamienia się w abstrakcję — i być może tym mocniej zaczyna przypominać kogoś innego.
W tytule też jest humor. „Self-NON-Portrait #3” jest osobiście, bez bycia wyznaniem. To ja, ale nie zależy mi na tym, by wyglądać jak ja. I chociaż wyłoniła się z mojego wyobrażeniowego spotkania z dwunastoma twarzami z jednego z najbardziej znanych w sztuce zachodniej scen, ta trzynasta obecność celowo odmawia ustalonej tożsamości.
Dla mnie praca jest ostatecznie optymistyczna. Pozorne chaos nie jest zniszczeniem, lecz ruchem — wolnością nie bycia jednym, spójnym wcieleniem samego siebie.
Portret, może.
Tylko nie posłuszny rodzaj.
* Verso, Certified, also signed.
** Comes with a Certificate of Authenticity.
……………………..
NOTE: the artwork is offered without a frame/back frame. Framed images are provided solely to demonstrate potential presentation and display options. This listing contains AI visualizations. Please refer to the original photographs to understand the actual condition of the object.
ATTENTION: Due to screen settings and lighting, the colors may look different than in the real painting.

