Anton Kaestner - #461 - XL - " Searts 2 ".





€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141188
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestner, spray akrylowy na plexiglassie 3 mm, tytuł '#461 - XL - Searts 2', wymiary 61,5 × 43,5 cm, w doskonałym stanie, ręcznie podpisane z tyłu, z certyfikatem autentyczności, dostarczane bez ramy (rama dostępna oddzielnie za 140 €).
Opis od sprzedawcy
#461 - XL - " Searts 2 ".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akrysty na spray na pleksiglasowej płycie o grubości 3 mm (anty-UV).
To malowidło nie jest reprodukcją. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach, o błyszczącym, „glossy” wykończeniu przypominającym zastosowanie żywicy, co czyni je unikalnym.
Wymiary : 61,5 × 43,5 × 0,3 cm bez ramy.
To malowidło dostarczane bez ramy.
Ramka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen, aluminium, referencje 34 lub 34N (0,23 × 1,38 cm / 0,6 × 3,5 cm) zalecana i dostępna podczas wysyłki za dodatkową kwotę 140€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej różnorodności mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na zapoczątkowanie pasji, która ostatecznie stała się sensacją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, pomimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój punkt widzenia, zapoznały mnie z szeroką gamą wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho bulgocząc pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na wewnętrznym Ja.
Zawsze znajduję ogromną satysfakcję w malowaniu. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję dać innym szczere spotkanie z pięknem, okazję zobaczenia świata z innej perspektywy i zastanowienia się nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem pracownię w Paryżu i poświęciłem się całkowicie sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moi pierwsza wystawa indywidualna, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, odstępujące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstrudowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca powierzchnia, czasem krucha.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „wybryki losowe” — wszystko, co pomaga zablokować rozum! — prowadzić do efektu końcowego, warstw i efektów lustra, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło w końcu zostanie pokazane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i trudne. Wartości kompozycji wzbogacają się o warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne konieczności” — to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście celowo utrzymuję na prostym poziomie. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem przywodzi na myśl przejrzystość i jasność witraża, pozostaje w zasadzie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że ta gra między „szczegółami dla szczegółu” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystkie pytania odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde kolejne stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego poznawania, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie wartościowych rozmów.
Jak mawiał Jean Bazaine: „Codzienna praktyka pomnoży pasję widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#461 - XL - " Searts 2 ".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akrysty na spray na pleksiglasowej płycie o grubości 3 mm (anty-UV).
To malowidło nie jest reprodukcją. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach, o błyszczącym, „glossy” wykończeniu przypominającym zastosowanie żywicy, co czyni je unikalnym.
Wymiary : 61,5 × 43,5 × 0,3 cm bez ramy.
To malowidło dostarczane bez ramy.
Ramka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen, aluminium, referencje 34 lub 34N (0,23 × 1,38 cm / 0,6 × 3,5 cm) zalecana i dostępna podczas wysyłki za dodatkową kwotę 140€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej różnorodności mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na zapoczątkowanie pasji, która ostatecznie stała się sensacją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, pomimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój punkt widzenia, zapoznały mnie z szeroką gamą wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho bulgocząc pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na wewnętrznym Ja.
Zawsze znajduję ogromną satysfakcję w malowaniu. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję dać innym szczere spotkanie z pięknem, okazję zobaczenia świata z innej perspektywy i zastanowienia się nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem pracownię w Paryżu i poświęciłem się całkowicie sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moi pierwsza wystawa indywidualna, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, odstępujące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstrudowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca powierzchnia, czasem krucha.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „wybryki losowe” — wszystko, co pomaga zablokować rozum! — prowadzić do efektu końcowego, warstw i efektów lustra, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło w końcu zostanie pokazane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i trudne. Wartości kompozycji wzbogacają się o warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne konieczności” — to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście celowo utrzymuję na prostym poziomie. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem przywodzi na myśl przejrzystość i jasność witraża, pozostaje w zasadzie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że ta gra między „szczegółami dla szczegółu” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystkie pytania odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde kolejne stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego poznawania, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie wartościowych rozmów.
Jak mawiał Jean Bazaine: „Codzienna praktyka pomnoży pasję widzenia.”
Anton Kaestner

