Signed; Gerhard Rühm - Die Winterreise Dahinterweise - 1991





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141255
Doskonała ocena na Trustpilot.
Podpisany przez autora Gerharda Rühma, Die Winterreise Dahinterweise, Ritter Verlag, 1991, twarda oprawa, niemiecki, 137 stron; edycja limitowana; stan: bardzo dobry.
Opis od sprzedawcy
SIGNED Die Winterreise Dahinterweise
by Gerhard Rühm
Wydane przez Klagenfurt: Ritter Verlag, 1991, twarda oprawa, Deutsch, 137 stron.
Stan bardzo dobry, zobacz zdjęcia.
Gedichte und Fotomontagen zu Franz Schuberts Liederzyklus
Idea przepisywania tekstów Wilhelma Müllera z słynnego cyklu pieśni Franza Schuberta „Winterreise” narodziła się z propozycji Styryjskiego Festiwalu Jesiennego.
Gerhard Rühm rozwiązał to zadanie w zaskakujący i oryginalny sposób, ostatecznie wybierając rygorystyczną metodę odniesień fonetycznych, która zachowuje całą strukturę samogłową wierszy Wilhelma Müllera i utrzymuje jak najwięcej z konsonantowej struktury. Powstała w ten sposób brzmieniowa panorama wierszy, tworzona z nowych zestawień wyrazowych i zdań, sygnalizuje halucynacyjną warstwę znaczenia, która zdaje się leżeć za oryginalnymi słowami i jednocześnie im przeczy.
Fotomontaże Gerharda Rühma, stworzone specjalnie dla tego cyklu, podkreślają i dopełniają tę podróż językową, której treści nieświadome oscylują między niepokojącą bezpośredniością a senno-ním symbolizmem.
SIGNED Die Winterreise Dahinterweise
by Gerhard Rühm
Wydane przez Klagenfurt: Ritter Verlag, 1991, twarda oprawa, Deutsch, 137 stron.
Stan bardzo dobry, zobacz zdjęcia.
Gedichte und Fotomontagen zu Franz Schuberts Liederzyklus
Idea przepisywania tekstów Wilhelma Müllera z słynnego cyklu pieśni Franza Schuberta „Winterreise” narodziła się z propozycji Styryjskiego Festiwalu Jesiennego.
Gerhard Rühm rozwiązał to zadanie w zaskakujący i oryginalny sposób, ostatecznie wybierając rygorystyczną metodę odniesień fonetycznych, która zachowuje całą strukturę samogłową wierszy Wilhelma Müllera i utrzymuje jak najwięcej z konsonantowej struktury. Powstała w ten sposób brzmieniowa panorama wierszy, tworzona z nowych zestawień wyrazowych i zdań, sygnalizuje halucynacyjną warstwę znaczenia, która zdaje się leżeć za oryginalnymi słowami i jednocześnie im przeczy.
Fotomontaże Gerharda Rühma, stworzone specjalnie dla tego cyklu, podkreślają i dopełniają tę podróż językową, której treści nieświadome oscylują między niepokojącą bezpośredniością a senno-ním symbolizmem.

