Hubert Duprilot - 2026 acrylique sur papier (21x29,7cm)





€ 8 | ||
|---|---|---|
€ 5 | ||
€ 4 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 141366
Doskonała ocena na Trustpilot.
Hubert Duprilot oryginalne 2026 acrylic na papierze (21 x 29,7 cm), ręcznie podpisane, portret w stylu ekspresjonistycznym, Francja, doskonały stan, sprzedawane bezpośrednio od artysty.
Opis od sprzedawcy
Hubert Duprilot urodził się w Tours (Francja) w 1975 roku.
2026, akryl na papierze (21 x 29,7 cm) podpisane w dolnym prawym rogu i na odwrocie
Artysta neoekspresjonistyczny, Hubert Duprilot maluje i wystawia od ponad trzydziestu lat we Francji i za granicą.
Poprzez te ludzkie postaci artysta bada napięcia naszego czasu, jednocześnie starając się ujawnić iskierkę nadziei w świecie, który bywa ponury i niepewny. Jego praca skłania do refleksji nad naszą kondycją, naszymi lękami, a także nad naszą zdolnością do tworzenia więzi i do ponownego wynalezienia siebie.
Od kilku lat, uznając że tradycyjne wystawy angażują dużo czasu i energii, aby dotrzeć do publiczności często ograniczonej i wtajemniczonej, Hubert Duprilot postanowił zainwestować w przestrzeń miejską.
Zwracając się ku street art, daje swoim postaciom nową wolność, wyprowadzając je z pracowni i wpisując w sam środek miasta.
Na murach te ciche obecności spotykają szerszą, bardziej różnorodną publiczność, w relacji bezpośredniej i spontanicznej.
Przestrzeń publiczna staje się wówczas galerią na świeżym powietrzu, gdzie sztuka gości w codzienności, budząc pytania, emocje i spotkania.
Hubert Duprilot urodził się w Tours (Francja) w 1975 roku.
2026, akryl na papierze (21 x 29,7 cm) podpisane w dolnym prawym rogu i na odwrocie
Artysta neoekspresjonistyczny, Hubert Duprilot maluje i wystawia od ponad trzydziestu lat we Francji i za granicą.
Poprzez te ludzkie postaci artysta bada napięcia naszego czasu, jednocześnie starając się ujawnić iskierkę nadziei w świecie, który bywa ponury i niepewny. Jego praca skłania do refleksji nad naszą kondycją, naszymi lękami, a także nad naszą zdolnością do tworzenia więzi i do ponownego wynalezienia siebie.
Od kilku lat, uznając że tradycyjne wystawy angażują dużo czasu i energii, aby dotrzeć do publiczności często ograniczonej i wtajemniczonej, Hubert Duprilot postanowił zainwestować w przestrzeń miejską.
Zwracając się ku street art, daje swoim postaciom nową wolność, wyprowadzając je z pracowni i wpisując w sam środek miasta.
Na murach te ciche obecności spotykają szerszą, bardziej różnorodną publiczność, w relacji bezpośredniej i spontanicznej.
Przestrzeń publiczna staje się wówczas galerią na świeżym powietrzu, gdzie sztuka gości w codzienności, budząc pytania, emocje i spotkania.

