Drewniana maska - Mumuye - Nigeria

00
dni
18
godziny
39
minuty
33
sekundy
Aktualna oferta
€ 53
Cena minimalna nie została osiągnięta
Julien Gauthier
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Julien Gauthier

Dekada doświadczenia w dziedzinie broni historycznej, uzbrojenia ochronnego oraz sztuki afrykańskiej.

Estymacja  € 550 - € 650
Liczba osób obserwujących ten przedmiot: 33
PT
€ 53
CH
€ 48
IT
€ 17

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 134841

Doskonała ocena na Trustpilot.

Drewniana maska ludu Mumuye z Nigerii, tytuł A wooden mask, wysokość 73 cm, waga 5,4 kg, materiał drewno, stan dobry, sprzedawana bez podpórki.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Maska ramionowa Mumuye, region północno-wschodni, wzdłuż rzeki Benue, stan Taraba, wioska Djalingo, Nigeria.

Ta maska ramionowa (masque d’épaule) przypisywana jest tradycjom rzeźbiarskim Mumuye z północno-wchodniej Nigerii, w regionie górnego biegu rzeki Benue na obecnym stanie Taraba, z Djalingo wśród społeczności związanych z takimi formami. „Maski ramionowe” Mumuye stanowią część szerszego zasobu rzeźbiarskiego, obejmującego prace figuratywne używane w praktykach rytualnych, uzdrawianiu i regulowaniu życia społecznego, choć ich precyzyjne funkcje pozostają częściowo niejasne z powodu ograniczonej wczesnej dokumentacji etnograficznej i ezoterycznego charakteru wielu powiązanych praktyk.

W przeciwieństwie do masek twarzy noszonych przed twarzą, maski ramionowe mają być noszone na lub nad ramionami noszącego, tworząc złożoną figurę, w której ludzka sylwetka i rzeźbiona forma łączą się w jedną obecność ritualną. Taka konfiguracja przekształca wykonawcę w osadzoną w ciele strukturę wspierającą, podczas gdy element rzeźbiony projekuje zintensyfikowaną, powiększoną tożsamość widoczną podczas ruchu rytualnego lub występu. Efekt końcowy nie polega na naturalistycznym odwzorowaniu, lecz na podniesionej, hybrydowej obecności działającej w przestrzeni ceremonialnej.

Fryzura opisywana jako przypominająca grzebień koguta (Hahnenkamm) jest uderzającym i powtarzającym się motywem w rzeźbie Mumuye. Takie grzebieniowate fryzury podkreślają pionowość i energię kierunkową, często sugerując witalność, czujność lub duchową moc. Głowa w tradycjach figuralnych Mumuye jest zazwyczaj punktem centralnym ekspresyjnej abstrakcji, a wyrafinowane formy włosów służą do wydłużenia sylwetki ku górze, wzmacniając poczucie podniesienia i naładowanej obecności.

Okrągłe uszy przyczyniają się do zrównoważonej formalnej symetrii i mogą odnosić się również do nacisku na otwartość sensoryczną lub uważność w reprezentacji rzeźbiarskiej. Postacie Mumuye charakteryzują się przeważnie syntezą geometrii i ekspresyjnego wyolbrzymiania, z wydłużonymi ciałami, uproszczonymi kończynami i starannie zbudowanymi objętościami, które tworzą silną pionową i rytmiczną kompozycję. Nawet gdy obecne są odniesienia naturalistyczne, podporządkowuje się je ogólnej logice rzeźbiarskiej równowagi, napięcia i stylizowanych proporcji.

W kontekstach ritualnych Mumuye rzeźba często kojarzona jest z praktykami uzdrowień i mediation wpływów niewidzialnych na zdrowie i harmonię społeczną. Postacie i maski mogą być aktywowane poprzez interakcję z rytualnymi specjalistami, wykorzystywane w settings terapeutycznych lub ochronnych, lub integrowane w szersze systemy duchowego negocjowania. Format maski ramionowej intensyfikuje tę rolę poprzez bezpośrednie włączanie ludzkiego ciała w funkcję przedmiotu, wzmacniając ideę, że moc nie jest zewnętrzna wobec ciała, lecz mediowana przez ucieleśniony występ.

Korytarz Rzeki Benue, w tym stan Taraba, jest jednym z najbardziej różnorodnych regionów rzeźbiarskich Afryki Zachodniej, z powiązanymi tradycjami wśród Mumuye, Chamba, Jukun i innych grup. W tym środowisku formy rzeźbiarskie często dzielą wspólne tendencje strukturalne — wydłużenie, abstrakcja i nacisk na głowę — przy jednoczesnym utrzymaniu odrębnych lokalnych tożsamości. Przedstawiona maska, z fryzurą przypominającą grzebień i okrągłymi uszami, ilustruje preferencję Mumuye dla dynamicznej pionowej formy i skoncentrowanego wyrazu formalnego, gdzie wyolbrzymienie ciała służy jako nośnik obecności rytualnej, a nie naturalnego odwzorowania.

Bibliografia

Fagg, William. Tribes and Forms in African Art. London: Thames and Hudson, 1965.

Fardon, Richard. Between God, the Dead and the Wild: Chamba Interpretations of Ritual and Landscape. Edinburgh: Edinburgh University Press, 1990.

Kirk-Greene, A. H. M. Adamawa Past and Present. Oxford: Oxford University Press, 1958.

Rubin, Arnold. Arts of the Upper Benue River. Los Angeles: Museum of Cultural History, University of California, 1984.

Sieber, Roy, and Arnold Rubin. Sculpture of Black Africa. New York: Museum of Primitive Art, 1968.

Ten opis został sporządzony przy użyciu sztucznej inteligencji. Pomimo starannego indywidualnego przeglądu, wykorzystanie sztucznej inteligencji może prowadzić do błędów lub nieścisłości w opisie.

Historie sprzedawców

Zaangażowanie Wolfganga Jaenicke w sztukę afrykańską nie zaczęło się w terenie ani na rynku, lecz w ciszej, bardziej wewnętrznej przestrzeni — wśród dokumentów, książek i przedmiotów należących do jego ojca. Archiwum dotyczące byłych kolonii Niemiec nie było ułożone po to, by opowiedzieć jedną historię; sugerowało ich wiele. Zachęcało do wnikliwości, a nie czci, i nauczyło Jaenicke od samego początku, że przedmioty nigdy nie milczą. Noszą w sobie czas — rozszczepienie i ciągłość złożone w tej samej formie — i domagają się odczytania równie uważnego jak tekstów. Przez ponad ćwierć wieku Jaenicke działał jako kolekcjoner, dealer i pośrednik, choć żadne z tych pojęć nie oddaje w pełni kształtu jego praktyki. To, co kiedyś bywało grupowane zbyt nonszalancko pod hasłem „Sztuka plemienna”, nigdy nie jawiło mu się jako zamknięta lub historyczna kategoria. Było raczej zbiorem żywych tradycji, stale negocjujących teraźniejszość. Jego akademickie przygotowanie — w etnologii, historii sztuki i prawie porównawczym — dostarczyło mu gramatyki. Sam język nauczył się gdzie indziej. W Mali, Kamerunie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Burkinie Faso, Togo i Ghanie wiedza wyłaniała się powoli, poprzez wielokrotne spotkania, które utwardzały się w relacjach, i poprzez zaufanie budowane nie od razu, lecz przez lata. Mali stało się grawitacyjnym centrum tego doświadczenia. Między 2002 a 2012 rokiem Jaenicke mieszkał i pracował w Bamako i Ségou, gdzie prowadził Tribalartforum, galerię z widokiem na rzekę Niger. Przestrzeń ta sprzeciwiła się łatwej chronologii. Rzeźby i ceramika dzieliły pokój z fotografią, a dzieła Malicka Sidibé — obrazy młodości Mali w latach 70., pewne siebie i pełne życia — wieszały się obok starszych form rytualnych. Efekt nie był nostalgiczną tęsknotą, lecz wyjaśnieniem: przeszłość i teraźniejszość nie wykluczają się nawzajem; nawzajem się ostrzyły. Wojna z 2012 roku nagle zakończyła ten rozdział, jak to zwykle bywa w wojnach. Nie rozwiązała jednak pracy. Razem z Aguibou Kamaté Jaenicke zreorganizowali się w Lome, bliżej miejsc, z których pochodziły wiele przedmiotów i skąd nadal podróżują ich trasy. Od 2018 roku Berlin stał się kolejnym punktem na tej mapie. Galerie Wolfgang Jaenicke obecnie funkcjonuje naprzeciw Pałacu Charlottenburg, wspierana przez niewielki zespół specjalistów. Jej szczególne skupienie to zachodnioafrykańskie brązy i terakoty — materiały kształtowane przez ziemię i ogień oraz przez formy pamięci, które opierają się łatwemu tłumaczeniu. To, co wyróżnia praktykę Jaenicke, to nie tylko jej zasięg geograficzny, lecz także wewnętrzne napięcie. Praca terenowa łączy się z badaniami proweniencji; handel traktowany jest jako nierozłączny z odpowiedzialnością. We współpracy z muzeami i inicjatywami naukowymi krążenie jest przedstawiane nie jako eksploatacja, lecz jako proces etyczny, który pozostaje niedokończony. Celem nie jest wyjęcie przedmiotów ze świata i ich zamknięcie, lecz utrzymanie ich czytelności w obrębie świata — pozwolenie im dalej przemawiać, nawet gdy warunki ich wypowiedzi ulegają zmianie. ------------ Galerie Wolfgang Jaenicke to berlińska galerija specjalizująca się w rzeźbie zachodnioafrykańskiej, brązach, terakotach, maskach i współczesnej sztuce afrykańskiej. Kieruje nią Wolfgang Jaenicke, którego praca łączy kolekcjonowanie, handel, badania proweniencji, prace terenowe i dokumentację archiwalną. Według własnego opisu galerii Jaenicke studiował etnologię, historię sztuki i prawo porównawcze i działa w sektorze sztuki afrykańskiej od ponad dwudziestu pięciu lat. Jego działalność rozwinęła się dzięki długoterminowemu zaangażowaniu w krajach takich jak Mali, Kamerun, Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Ghana i Togo. Zamiast prezentować sztukę afrykańską jako zamkniętą kategorię historyczną, opisuje ją jako nieprzerwany tradycję kulturową kształtowaną przez żyjące społeczności i zmieniające się konteksty historyczne. Istotnym etapem jego kariery było Mali, gdzie mieszkał i pracował w latach około 2002–2012 w Bamako i Ségou. Tam prowadził Tribalartforum, galerię łączącą historyczną rzeźbę afrykańską z współczesną fotografią afrykańską, w tym prace Malicka Sidibé. Polityczny i militarny kryzys w Mali w 2012 roku doprowadził do zamknięcia tej fazy działalności. Później, wraz z Aguibou Kamaté, Jaenicke kontynuował pracę z Lomé, Togo, zanim założył obecność galerijną w Berlinie, w pobliżu Pałacu Charlottenburg. Galeria kładzie szczególny nacisk na brązy zachodnioafrykańskie, terakoty, prace związane z Beninem i Ife, rzeźby Nok, sztukę Dogonów, rzeźbę Baoule, przedmioty Senufo i materiał yorubarski. Jednym z wyróżniających aspektów publicznego stanowiska Jaenicke jest jego powtarzający się nacisk na przejrzystość proweniencji i dyskusje na temat restitucji. W kilku opublikowanych opisach obiektów galeria otwarcie omawia kwestie dotyczące dokumentów eksportowych, konwencji UNESCO, historii własności oraz komunikacji z naukowcami i badaczami ds. restitucji. Te oświadczenia odzwierciedlają szersze współczesne debaty na temat krążenia afrykańskiego dziedzictwa kulturowego, legalności, historii kolekcjonowania i praktyk nabywania przez muzea. Galeria utrzymuje obszerne archiwa online i katalogi dokumentujące setki obiektów afrykańskich, w tym brązy Beninu i Ife, terakoty Nok, rzeźby Dogonów, figury Baoule, obiekty Fon, figury Moba i inne materiały z Zachodniej Afryki. Dla badaczy zainteresowanych historią handlu sztuką afrykańską Jaenicke reprezentuje późniejsze pokolenie dealerów w porównaniu z postaciami takimi jak John J. Klejman. Podczas gdy Klejman należał do giełdy nowojorskiej powojennego okresu lat 1950–1970, praca Jaenicke została ukształtowana przez współczesne problemy z dokumentacją terenową, badaniami proweniencji, dyskusjami o restitucji, cyfrowymi archiwami oraz bezpośrednim zaangażowaniem z zachodnioafrykańskimi sieciami i artystami. Niniejszy tekst oparty jest na informacjach AI
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Maska ramionowa Mumuye, region północno-wschodni, wzdłuż rzeki Benue, stan Taraba, wioska Djalingo, Nigeria.

Ta maska ramionowa (masque d’épaule) przypisywana jest tradycjom rzeźbiarskim Mumuye z północno-wchodniej Nigerii, w regionie górnego biegu rzeki Benue na obecnym stanie Taraba, z Djalingo wśród społeczności związanych z takimi formami. „Maski ramionowe” Mumuye stanowią część szerszego zasobu rzeźbiarskiego, obejmującego prace figuratywne używane w praktykach rytualnych, uzdrawianiu i regulowaniu życia społecznego, choć ich precyzyjne funkcje pozostają częściowo niejasne z powodu ograniczonej wczesnej dokumentacji etnograficznej i ezoterycznego charakteru wielu powiązanych praktyk.

W przeciwieństwie do masek twarzy noszonych przed twarzą, maski ramionowe mają być noszone na lub nad ramionami noszącego, tworząc złożoną figurę, w której ludzka sylwetka i rzeźbiona forma łączą się w jedną obecność ritualną. Taka konfiguracja przekształca wykonawcę w osadzoną w ciele strukturę wspierającą, podczas gdy element rzeźbiony projekuje zintensyfikowaną, powiększoną tożsamość widoczną podczas ruchu rytualnego lub występu. Efekt końcowy nie polega na naturalistycznym odwzorowaniu, lecz na podniesionej, hybrydowej obecności działającej w przestrzeni ceremonialnej.

Fryzura opisywana jako przypominająca grzebień koguta (Hahnenkamm) jest uderzającym i powtarzającym się motywem w rzeźbie Mumuye. Takie grzebieniowate fryzury podkreślają pionowość i energię kierunkową, często sugerując witalność, czujność lub duchową moc. Głowa w tradycjach figuralnych Mumuye jest zazwyczaj punktem centralnym ekspresyjnej abstrakcji, a wyrafinowane formy włosów służą do wydłużenia sylwetki ku górze, wzmacniając poczucie podniesienia i naładowanej obecności.

Okrągłe uszy przyczyniają się do zrównoważonej formalnej symetrii i mogą odnosić się również do nacisku na otwartość sensoryczną lub uważność w reprezentacji rzeźbiarskiej. Postacie Mumuye charakteryzują się przeważnie syntezą geometrii i ekspresyjnego wyolbrzymiania, z wydłużonymi ciałami, uproszczonymi kończynami i starannie zbudowanymi objętościami, które tworzą silną pionową i rytmiczną kompozycję. Nawet gdy obecne są odniesienia naturalistyczne, podporządkowuje się je ogólnej logice rzeźbiarskiej równowagi, napięcia i stylizowanych proporcji.

W kontekstach ritualnych Mumuye rzeźba często kojarzona jest z praktykami uzdrowień i mediation wpływów niewidzialnych na zdrowie i harmonię społeczną. Postacie i maski mogą być aktywowane poprzez interakcję z rytualnymi specjalistami, wykorzystywane w settings terapeutycznych lub ochronnych, lub integrowane w szersze systemy duchowego negocjowania. Format maski ramionowej intensyfikuje tę rolę poprzez bezpośrednie włączanie ludzkiego ciała w funkcję przedmiotu, wzmacniając ideę, że moc nie jest zewnętrzna wobec ciała, lecz mediowana przez ucieleśniony występ.

Korytarz Rzeki Benue, w tym stan Taraba, jest jednym z najbardziej różnorodnych regionów rzeźbiarskich Afryki Zachodniej, z powiązanymi tradycjami wśród Mumuye, Chamba, Jukun i innych grup. W tym środowisku formy rzeźbiarskie często dzielą wspólne tendencje strukturalne — wydłużenie, abstrakcja i nacisk na głowę — przy jednoczesnym utrzymaniu odrębnych lokalnych tożsamości. Przedstawiona maska, z fryzurą przypominającą grzebień i okrągłymi uszami, ilustruje preferencję Mumuye dla dynamicznej pionowej formy i skoncentrowanego wyrazu formalnego, gdzie wyolbrzymienie ciała służy jako nośnik obecności rytualnej, a nie naturalnego odwzorowania.

Bibliografia

Fagg, William. Tribes and Forms in African Art. London: Thames and Hudson, 1965.

Fardon, Richard. Between God, the Dead and the Wild: Chamba Interpretations of Ritual and Landscape. Edinburgh: Edinburgh University Press, 1990.

Kirk-Greene, A. H. M. Adamawa Past and Present. Oxford: Oxford University Press, 1958.

Rubin, Arnold. Arts of the Upper Benue River. Los Angeles: Museum of Cultural History, University of California, 1984.

Sieber, Roy, and Arnold Rubin. Sculpture of Black Africa. New York: Museum of Primitive Art, 1968.

Ten opis został sporządzony przy użyciu sztucznej inteligencji. Pomimo starannego indywidualnego przeglądu, wykorzystanie sztucznej inteligencji może prowadzić do błędów lub nieścisłości w opisie.

Historie sprzedawców

Zaangażowanie Wolfganga Jaenicke w sztukę afrykańską nie zaczęło się w terenie ani na rynku, lecz w ciszej, bardziej wewnętrznej przestrzeni — wśród dokumentów, książek i przedmiotów należących do jego ojca. Archiwum dotyczące byłych kolonii Niemiec nie było ułożone po to, by opowiedzieć jedną historię; sugerowało ich wiele. Zachęcało do wnikliwości, a nie czci, i nauczyło Jaenicke od samego początku, że przedmioty nigdy nie milczą. Noszą w sobie czas — rozszczepienie i ciągłość złożone w tej samej formie — i domagają się odczytania równie uważnego jak tekstów. Przez ponad ćwierć wieku Jaenicke działał jako kolekcjoner, dealer i pośrednik, choć żadne z tych pojęć nie oddaje w pełni kształtu jego praktyki. To, co kiedyś bywało grupowane zbyt nonszalancko pod hasłem „Sztuka plemienna”, nigdy nie jawiło mu się jako zamknięta lub historyczna kategoria. Było raczej zbiorem żywych tradycji, stale negocjujących teraźniejszość. Jego akademickie przygotowanie — w etnologii, historii sztuki i prawie porównawczym — dostarczyło mu gramatyki. Sam język nauczył się gdzie indziej. W Mali, Kamerunie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Burkinie Faso, Togo i Ghanie wiedza wyłaniała się powoli, poprzez wielokrotne spotkania, które utwardzały się w relacjach, i poprzez zaufanie budowane nie od razu, lecz przez lata. Mali stało się grawitacyjnym centrum tego doświadczenia. Między 2002 a 2012 rokiem Jaenicke mieszkał i pracował w Bamako i Ségou, gdzie prowadził Tribalartforum, galerię z widokiem na rzekę Niger. Przestrzeń ta sprzeciwiła się łatwej chronologii. Rzeźby i ceramika dzieliły pokój z fotografią, a dzieła Malicka Sidibé — obrazy młodości Mali w latach 70., pewne siebie i pełne życia — wieszały się obok starszych form rytualnych. Efekt nie był nostalgiczną tęsknotą, lecz wyjaśnieniem: przeszłość i teraźniejszość nie wykluczają się nawzajem; nawzajem się ostrzyły. Wojna z 2012 roku nagle zakończyła ten rozdział, jak to zwykle bywa w wojnach. Nie rozwiązała jednak pracy. Razem z Aguibou Kamaté Jaenicke zreorganizowali się w Lome, bliżej miejsc, z których pochodziły wiele przedmiotów i skąd nadal podróżują ich trasy. Od 2018 roku Berlin stał się kolejnym punktem na tej mapie. Galerie Wolfgang Jaenicke obecnie funkcjonuje naprzeciw Pałacu Charlottenburg, wspierana przez niewielki zespół specjalistów. Jej szczególne skupienie to zachodnioafrykańskie brązy i terakoty — materiały kształtowane przez ziemię i ogień oraz przez formy pamięci, które opierają się łatwemu tłumaczeniu. To, co wyróżnia praktykę Jaenicke, to nie tylko jej zasięg geograficzny, lecz także wewnętrzne napięcie. Praca terenowa łączy się z badaniami proweniencji; handel traktowany jest jako nierozłączny z odpowiedzialnością. We współpracy z muzeami i inicjatywami naukowymi krążenie jest przedstawiane nie jako eksploatacja, lecz jako proces etyczny, który pozostaje niedokończony. Celem nie jest wyjęcie przedmiotów ze świata i ich zamknięcie, lecz utrzymanie ich czytelności w obrębie świata — pozwolenie im dalej przemawiać, nawet gdy warunki ich wypowiedzi ulegają zmianie. ------------ Galerie Wolfgang Jaenicke to berlińska galerija specjalizująca się w rzeźbie zachodnioafrykańskiej, brązach, terakotach, maskach i współczesnej sztuce afrykańskiej. Kieruje nią Wolfgang Jaenicke, którego praca łączy kolekcjonowanie, handel, badania proweniencji, prace terenowe i dokumentację archiwalną. Według własnego opisu galerii Jaenicke studiował etnologię, historię sztuki i prawo porównawcze i działa w sektorze sztuki afrykańskiej od ponad dwudziestu pięciu lat. Jego działalność rozwinęła się dzięki długoterminowemu zaangażowaniu w krajach takich jak Mali, Kamerun, Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Ghana i Togo. Zamiast prezentować sztukę afrykańską jako zamkniętą kategorię historyczną, opisuje ją jako nieprzerwany tradycję kulturową kształtowaną przez żyjące społeczności i zmieniające się konteksty historyczne. Istotnym etapem jego kariery było Mali, gdzie mieszkał i pracował w latach około 2002–2012 w Bamako i Ségou. Tam prowadził Tribalartforum, galerię łączącą historyczną rzeźbę afrykańską z współczesną fotografią afrykańską, w tym prace Malicka Sidibé. Polityczny i militarny kryzys w Mali w 2012 roku doprowadził do zamknięcia tej fazy działalności. Później, wraz z Aguibou Kamaté, Jaenicke kontynuował pracę z Lomé, Togo, zanim założył obecność galerijną w Berlinie, w pobliżu Pałacu Charlottenburg. Galeria kładzie szczególny nacisk na brązy zachodnioafrykańskie, terakoty, prace związane z Beninem i Ife, rzeźby Nok, sztukę Dogonów, rzeźbę Baoule, przedmioty Senufo i materiał yorubarski. Jednym z wyróżniających aspektów publicznego stanowiska Jaenicke jest jego powtarzający się nacisk na przejrzystość proweniencji i dyskusje na temat restitucji. W kilku opublikowanych opisach obiektów galeria otwarcie omawia kwestie dotyczące dokumentów eksportowych, konwencji UNESCO, historii własności oraz komunikacji z naukowcami i badaczami ds. restitucji. Te oświadczenia odzwierciedlają szersze współczesne debaty na temat krążenia afrykańskiego dziedzictwa kulturowego, legalności, historii kolekcjonowania i praktyk nabywania przez muzea. Galeria utrzymuje obszerne archiwa online i katalogi dokumentujące setki obiektów afrykańskich, w tym brązy Beninu i Ife, terakoty Nok, rzeźby Dogonów, figury Baoule, obiekty Fon, figury Moba i inne materiały z Zachodniej Afryki. Dla badaczy zainteresowanych historią handlu sztuką afrykańską Jaenicke reprezentuje późniejsze pokolenie dealerów w porównaniu z postaciami takimi jak John J. Klejman. Podczas gdy Klejman należał do giełdy nowojorskiej powojennego okresu lat 1950–1970, praca Jaenicke została ukształtowana przez współczesne problemy z dokumentacją terenową, badaniami proweniencji, dyskusjami o restitucji, cyfrowymi archiwami oraz bezpośrednim zaangażowaniem z zachodnioafrykańskimi sieciami i artystami. Niniejszy tekst oparty jest na informacjach AI
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Grupa etniczna/ kultura
Mumuye
Kraj pochodzenia
Nigeria
Materiał
Drewno
Sold with stand
Nie
Stan
W zadowalającym stanie
Tytuł dzieła sztuki
A wooden mask
Wysokość
73 cm
Waga
5,4 kg
Sprzedawane przez
NiemcyZweryfikowano
6296
Sprzedane przedmioty
99,52%
2305
protop

Rechtliche Informationen des Verkäufers

Unternehmen:
Jaenicke Njoya GmbH
Repräsentant:
Wolfgang Jaenicke
Adresse:
Jaenicke Njoya GmbH
Klausenerplatz 7
14059 Berlin
GERMANY
Telefonnummer:
+493033951033
Email:
w.jaenicke@jaenicke-njoya.com
USt-IdNr.:
DE241193499

AGB

AGB des Verkäufers. Mit einem Gebot auf dieses Los akzeptieren Sie ebenfalls die AGB des Verkäufers.

Widerrufsbelehrung

  • Frist: 14 Tage sowie gemäß den hier angegebenen Bedingungen
  • Rücksendkosten: Käufer trägt die unmittelbaren Kosten der Rücksendung der Ware
  • Vollständige Widerrufsbelehrung

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka afrykańska i plemienna