Lustro - Drewno - neogotyk





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 134742
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
To lustro, które ucieleśnia późny neogotyk, który pod koniec XIX wieku reinterpretował tradycję średniowieczną w mieszance patosu i burżuazyjnego wyrafinowania. Drewno orzecha włoskiego, ciemne i satynowe, nadaje mu natychmiastową wagę wizualną, niemal architektoniczną, jakby to był fragment większego mebla lub nawet wnętrza kościelnego zdomestykowanego na potrzeby domu.
Ramę układa się jak mała fasada: toczone kolumny po obu stronach, wyprostowane niczym drobne filary podtrzymujące konstrukcję i dodające wertykalności; górne i dolne zwieńczenia, które pełnią rolę złagodzonych pinakli, przypominających sylwetki gotyckich kapiteli, ale nie popadających w dosłowność. Na górze, rzeźbione zwieńczenie koncentruje największe obciążenie dekoracyjne: napięte krzywizny, motywy geometryczne i rytm prawie heraldyczny, który kojarzy się z traceries i łukami, bez ich bezpośredniego odtworzenia. To język gotycki filtr, uwypuklony wrażliwością dziewiętnastowieczną, bardziej dekoracyjny niż doktrynalny.
Lustro, lekko zasłonięte upływem czasu, dodaje tę patynę, którą znają jedynie lata: nieco przygaszony połysk, drobne ślady, które nie odbierają urody, lecz ją dopełniają, jakby przedmiot zachował pamięć pomieszczeń, które odbijał. Ogólnie rzecz biorąc, ta sztuka przekazuje mieszankę szlachetności i domowego ciepła, intymny neogotyk, zaprojektowany, by upiększyć garderobę, przedpokój lub sypialnię, z tym klimatem historii reinterpretowanej, który charakteryzował drugą połowę XIX wieku.
Przesyłka z potwierdzeniem nadania i solidnie zapakowana.
Historie sprzedawców
To lustro, które ucieleśnia późny neogotyk, który pod koniec XIX wieku reinterpretował tradycję średniowieczną w mieszance patosu i burżuazyjnego wyrafinowania. Drewno orzecha włoskiego, ciemne i satynowe, nadaje mu natychmiastową wagę wizualną, niemal architektoniczną, jakby to był fragment większego mebla lub nawet wnętrza kościelnego zdomestykowanego na potrzeby domu.
Ramę układa się jak mała fasada: toczone kolumny po obu stronach, wyprostowane niczym drobne filary podtrzymujące konstrukcję i dodające wertykalności; górne i dolne zwieńczenia, które pełnią rolę złagodzonych pinakli, przypominających sylwetki gotyckich kapiteli, ale nie popadających w dosłowność. Na górze, rzeźbione zwieńczenie koncentruje największe obciążenie dekoracyjne: napięte krzywizny, motywy geometryczne i rytm prawie heraldyczny, który kojarzy się z traceries i łukami, bez ich bezpośredniego odtworzenia. To język gotycki filtr, uwypuklony wrażliwością dziewiętnastowieczną, bardziej dekoracyjny niż doktrynalny.
Lustro, lekko zasłonięte upływem czasu, dodaje tę patynę, którą znają jedynie lata: nieco przygaszony połysk, drobne ślady, które nie odbierają urody, lecz ją dopełniają, jakby przedmiot zachował pamięć pomieszczeń, które odbijał. Ogólnie rzecz biorąc, ta sztuka przekazuje mieszankę szlachetności i domowego ciepła, intymny neogotyk, zaprojektowany, by upiększyć garderobę, przedpokój lub sypialnię, z tym klimatem historii reinterpretowanej, który charakteryzował drugą połowę XIX wieku.
Przesyłka z potwierdzeniem nadania i solidnie zapakowana.

