Głowa z brązu - Ife - Nigeria

08
dni
19
godziny
24
minuty
10
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Dimitri André
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Dimitri André

Posiada studia podyplomowe z Afrykanistyki i 15 lat doświadczenia w sztuce afrykańskiej.

Estymacja  € 1.600 - € 1.800
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 139016

Doskonała ocena na Trustpilot.

Brązowa głowa, oryginalne dzieło Ife z Nigerii, 18 cm wysokie, 750 g, w stanie dostatecznym.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Ta brązowa głowa Ife ma około 20 cm wysokości i przedstawia ludzką postać o wyjątkowym stopniu naturalizmu. Pomimo stosunkowo niewielkich rozmiarów, twarz jest starannie uformowana i ukazuje mocno zindywidualizowane cechy: wysokie, zaokrąglone czoło, oczy w kształcie migdała z wyraźnie zaznaczonymi powiekami, szeroki nos, wyraźnie pełne usta, zaokrąglone policzki i miękko ukształtiony podbródek. Konkretne proporcje oczu, nosa, ust i żuchwy tworzą wrażenie określonej fizjonomii, a nie uogólnionego lub ideałowanego typu człowieka.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech jest gęsta sieć drobnych pionowych linii pokrywających dużą część twarzy. Podobne nacięcia występują na kilku dobrze znanych naturalistycznych głowach z Ife. Często interpretowano je jako scarifikację lub inne formy znaków twarzy, choć ich dokładne znaczenie wciąż budzi dyskusję. Widoczne są także czerwone ślady, szczególnie wokół nosa i ust oraz w niektórych wyciętych liniach. Czy są one śladami oryginalnego wykończenia powierzchni, wymagałoby to analizy technicznej.

Góra głowy jest zaokrąglona i stosunkowo prosta. Szczególnie istotna w kwestii tożsamości jest brak korony, rozbudowanego nakrycia głowy, diademu, koralików lub innych natychmiast rozpoznawalnych insygniów władzy Yorubów. Szyja także jest ograniczona w sposób podobny — cylindryczna w formie i kończąca się w poziomych pasmach.

Mały rozmiar głowy zasługuje na szczególną uwagę. Przy około 20 cm należy do rzadziej spotykanych, małootworowych przykładów naturalistycznej metalowej rzeźby Ife. Wolfgang Jaenicke, który zebrał i przebadał około dwudziestu kilku głów na całych wymiarach podczas swojej działalności kolekcjonerskiej, uznaje głowy o tym mniejszym formacie za znacznie rzadsze. Obserwacja ta powinna być rozumiana jako wynik długoterminowego doświadczenia kolekcjonerskiego i rynkowego, a nie statystyczny przegląd całej ocalałej rzeźby Ife.

Jest to jednak częściowo wspierane przez ważne porównanie archeologiczne. Słynna grupa znaleziona w Wunmonije w Ife w 1938 roku składała się z siedemnastu głów wykonanych z miedzi i brązu. Według British Museum piętnaście było naturalnych rozmiarów, podczas gdy tylko dwa były mniejsze od naturalnego rozmiaru. Co istotne, te dwa mniejsze egzemplarze były koronowane. Dowody z Wunmonije zatem pokazują zarówno dominację głów o naturalnym rozmiarze w tej dużej grupie archeologicznej, jak i fakt, że mała skala sama w sobie nie wyklucza skojarzeń z królowaniem.

To czyni obecną głowę szczególnie interesującą. Łączy trzy cechy: niezwykły mały format, silnie zindywidualizowaną fizjonomię oraz brak widocznych insygniów królewskich. W związku z tym różni się nie tylko od zdecydowanej większości głów z Wunmonije w naturalnych rozmiarach, lecz także od mniejszych egzemplarzy koronowanych.

Naturalistyczne głowy Ife, datowane najczęściej na okres od XII do XV wieku, były często kojarzone z Ooni, władcą Ife. Wcześniejsze prądy badawcze skłaniały się w szczególności ku interpretowaniu takich dzieł jako portretów królewskich, czasem traktując różnice fizjonomiczne między poszczególnymi głowami jako dowód przedstawień kolejnych władców.

Istnieją silne historyczne i kulturowe powody, by łączyć ważne głowy Ife z kurzen.
J Ile-Ife zajmowało wyjątkową pozycję jako religijne i polityczne centrum, podczas gdy Ooni stał w centrum jej świętej władzy. Sam ludzkie głowie ma także głębokie znaczenie w myśli Yoruba. Koncept ori wykracza poza fizyczną głowę i jest związany z tożsamością jednostki, przeznaczeniem i duchowym działaniem. Jak udowodnił Babatunde Lawal, znaczenie głowy w sztuce Yoruba nie można zrozumieć jedynie w kategoriach podobieństwa fizycznego.

Niemniej, ogólna identyfikacja naturalistycznych głów Ife jako portretów Ooni nie jest już pewna. Dla większości izolowanych głów nie ma archeologicznych ani historycznych dowodów pozwalających powiązać je z konkretnym władcą. Nawet tożsamość osób przedstawionych na głowach z Wunmonije pozostaje kwestią interpretacji. Ich znaczenie i wysoki status są oczywiste, ale naturalizm sam w sobie nie może ustalić, czy każda przedstawiona osoba była Ooni.

Koncepcja „portretowania” wymaga zatem pewnego doprecyowania. Niezwykły naturalizm rzeźby Ife skłania współczesnego widza do traktowania tych głów jako portretów. Poszczególne dzieła różnią się znacznie formami twarzy, oczu, nosów, ust, policzków i żuchw, sugerując, że cechy fizjonomiczne miały znaczenie. Jednak naturalizm nie musi oznaczać portretowania w nowoczesnym europejskim sensie rejestrowania rozpoznawalnego podobieństwa konkretnej postaci historycznej.

Nowsze badania skupiły się na związku między indywidualnością fizjognomiczną, tożsamością polityczną, funkcją rytualną i statusem społecznym. Suzanne Preston Blier była szczególnie ważna w ponownym rozważeniu głów w kontekście kultury politycznej wczesnego Ife. W książce Art and Risk in Ancient Yoruba: Ife History, Power, and Identity, c. 1300 omawia „Portrait Heads” w szerszym kontekście polityki, reprezentacji i regalii i osobno bada polityczne znaczenie królewskich dodatków. Podejście to podkreśla, że fizjonomia i regalia stanowią różne, lecz powiązane systemy reprezentacji.

Z tej perspektywy „indywidualnego portretu” i „reprezentacji władcy” nie musi być wzajemnie wykluczających. Rzeźba mogłaby zachować rozpoznawalne cechy danej osoby, jednocześnie wyrażając funkcję polityczną, tożsamość dynastyjną lub status rytualny.

W przypadku niniejszej głowy jednak brak widocznych insygniów królewskich zasługuje na szczególne rozważenie. Gdyby tożsamość królewska miała być jawnie przekazana, korony, rozbudowane nakrycia głowy, koraliki i inne insygnia stanowiłyby skuteczne środki wizualne. Ich brak nie może być po prostu zignorowany. W połączeniu z niezwykle małym formatem i silnie zindywidualizowanymi rysami twarzy rodzi poważną możliwość, że przedstawiona osoba nie była Ooni, lecz inną konkretną osobą o znaczeniu społecznym, politycznym lub rytualnym.

Jednocześnie brak odlewanego w brązie korony nie dowodzi, że osoba ta nie była Ooni. Oddzielne korony, koraliki, tkaniny lub inne materiały mogły pierwotnie towarzyszyć niektórym głowom, a następnie zniknęły. Kontekst archeologiczny i dowody dotyczące przymocowań są zatem niezbędne do ostatecznej interpretacji.

Najostrożniejszy opis obecnego obiektu to zatem małoinasadowa, naturalistyczna i wysoce zindywidualizowana brązowa głowa w tradycji Ife, a nie jednoznaczny „Portret Ooni’ego”. Zarówno jej fizjonomia, skala, jak i brak insygniów królewskich nie mogą samodzielnie ustalić tożsamości siedzącego. Jednak razem te cechy dają istotne powody, by ponownie rozważyć automatyczne kojarzenie naturalistycznych głów Ife z Ooni i wziąć poważniej pod uwagę możliwość portretu indywidualnego.

Rzadkość małego formatu stawia także szersze pytanie badawcze. Gdyby dalsze badania wykazały, że małe głowy Ife różnią się systematycznie od przykładów w skali naturalnej pod kątem regalii, fizjognomii, konstrukcji technicznej lub kontekstów archeologicznych, mogłyby reprezentować odrębną kategorię funkcjonalną wśród rzeźby portretowej Ife. Obecnie pozostaje to hipoteza, a nie ustalony wniosek.

Referencje (wybrane)

Blier, Suzanne Preston. Art and Risk in Ancient Yoruba: Ife History, Power, and Identity, c. 1300. Cambridge: Cambridge University Press, 2015. Szczególnie „A Gallery of Portrait Heads: Political Art in Early Ife” i omówienie królewskich insygniów.

Drewal, Henry John, John Pemberton III, and Rowland Abiodun. Yoruba: Nine Centuries of African Art and Thought. New York: The Center for African Art / Harry N. Abrams, 1989.

Lawal, Babatunde. “Orí: The Significance of the Head in Yoruba Sculpture.” Journal of Anthropological Research 41, no. 1 (1985): 91–103.

Willett, Frank. Ife in the History of West African Sculpture. New York: McGraw-Hill, 1967.

British Museum, London. Wunmonije Head, Collection Database, CRS.17. Szczególnie istotne dla składu odkrycia z 1938 roku w Wunmonije i rozróżnienia między piętnastoma głowami w skali naturalnej a dwoma mniejszymi koronowanymi.

Jaenicke, Wolfgang. Obserwacje osobiste oparte na długoterminowym zbieraniu i badaniu główek Ife. Jaenicke zebrał około dwudziestu kilku egzemplarzy w pełnym wymiarze i zauważa rzadkość małych formatów. Obserwacja ta powinna być rozumiana jako empiryczna ocena kolekcjonera, a nie opublikowane badanie statystyczne.

Część informacji została wygenerowana przez sztuczną inteligencję i opiera się na opublikowanych źródłach z dziedzin etnografii, archeologii i historii sztuki.

Cena nie obejmuje kosztu analizy TL, ale może być wykonana w ciągu czterech tygodni za 350 euro

Invt. No. MAZ21778

Sprzedawca gwarantuje i potwierdza, że przedmiot został pozyskany legalnie. Sprzedawca został poinformowany przez Catawiki, że musi dostarczyć dokumentację wymaganą przez obowiązujące prawo i przepisy w kraju swojego zamieszkania. Sprzedawca gwarantuje i ma prawo sprzedawać/wypłynąć ten przedmiot. Sprzedawca dostarczy kupującemu wszystkie informacje o pochodzeniu known about object. Sprzedawca zapewnia, że niezbędne pozwolenia są/ zostaną załatwione. Sprzedawca niezwłocznie poinformuje kupującego o wszelkich opóźnieniach w uzyskaniu takich zezwoleń.

Historie sprzedawców

Zaangażowanie Wolfganga Jaenicke w sztukę afrykańską nie zaczęło się w terenie ani na rynku, lecz w ciszej, bardziej wewnętrznej przestrzeni — wśród dokumentów, książek i przedmiotów należących do jego ojca. Archiwum dotyczące byłych kolonii Niemiec nie było ułożone po to, by opowiedzieć jedną historię; sugerowało ich wiele. Zachęcało do wnikliwości, a nie czci, i nauczyło Jaenicke od samego początku, że przedmioty nigdy nie milczą. Noszą w sobie czas — rozszczepienie i ciągłość złożone w tej samej formie — i domagają się odczytania równie uważnego jak tekstów. Przez ponad ćwierć wieku Jaenicke działał jako kolekcjoner, dealer i pośrednik, choć żadne z tych pojęć nie oddaje w pełni kształtu jego praktyki. To, co kiedyś bywało grupowane zbyt nonszalancko pod hasłem „Sztuka plemienna”, nigdy nie jawiło mu się jako zamknięta lub historyczna kategoria. Było raczej zbiorem żywych tradycji, stale negocjujących teraźniejszość. Jego akademickie przygotowanie — w etnologii, historii sztuki i prawie porównawczym — dostarczyło mu gramatyki. Sam język nauczył się gdzie indziej. W Mali, Kamerunie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Burkinie Faso, Togo i Ghanie wiedza wyłaniała się powoli, poprzez wielokrotne spotkania, które utwardzały się w relacjach, i poprzez zaufanie budowane nie od razu, lecz przez lata. Mali stało się grawitacyjnym centrum tego doświadczenia. Między 2002 a 2012 rokiem Jaenicke mieszkał i pracował w Bamako i Ségou, gdzie prowadził Tribalartforum, galerię z widokiem na rzekę Niger. Przestrzeń ta sprzeciwiła się łatwej chronologii. Rzeźby i ceramika dzieliły pokój z fotografią, a dzieła Malicka Sidibé — obrazy młodości Mali w latach 70., pewne siebie i pełne życia — wieszały się obok starszych form rytualnych. Efekt nie był nostalgiczną tęsknotą, lecz wyjaśnieniem: przeszłość i teraźniejszość nie wykluczają się nawzajem; nawzajem się ostrzyły. Wojna z 2012 roku nagle zakończyła ten rozdział, jak to zwykle bywa w wojnach. Nie rozwiązała jednak pracy. Razem z Aguibou Kamaté Jaenicke zreorganizowali się w Lome, bliżej miejsc, z których pochodziły wiele przedmiotów i skąd nadal podróżują ich trasy. Od 2018 roku Berlin stał się kolejnym punktem na tej mapie. Galerie Wolfgang Jaenicke obecnie funkcjonuje naprzeciw Pałacu Charlottenburg, wspierana przez niewielki zespół specjalistów. Jej szczególne skupienie to zachodnioafrykańskie brązy i terakoty — materiały kształtowane przez ziemię i ogień oraz przez formy pamięci, które opierają się łatwemu tłumaczeniu. To, co wyróżnia praktykę Jaenicke, to nie tylko jej zasięg geograficzny, lecz także wewnętrzne napięcie. Praca terenowa łączy się z badaniami proweniencji; handel traktowany jest jako nierozłączny z odpowiedzialnością. We współpracy z muzeami i inicjatywami naukowymi krążenie jest przedstawiane nie jako eksploatacja, lecz jako proces etyczny, który pozostaje niedokończony. Celem nie jest wyjęcie przedmiotów ze świata i ich zamknięcie, lecz utrzymanie ich czytelności w obrębie świata — pozwolenie im dalej przemawiać, nawet gdy warunki ich wypowiedzi ulegają zmianie. ------------ Galerie Wolfgang Jaenicke to berlińska galerija specjalizująca się w rzeźbie zachodnioafrykańskiej, brązach, terakotach, maskach i współczesnej sztuce afrykańskiej. Kieruje nią Wolfgang Jaenicke, którego praca łączy kolekcjonowanie, handel, badania proweniencji, prace terenowe i dokumentację archiwalną. Według własnego opisu galerii Jaenicke studiował etnologię, historię sztuki i prawo porównawcze i działa w sektorze sztuki afrykańskiej od ponad dwudziestu pięciu lat. Jego działalność rozwinęła się dzięki długoterminowemu zaangażowaniu w krajach takich jak Mali, Kamerun, Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Ghana i Togo. Zamiast prezentować sztukę afrykańską jako zamkniętą kategorię historyczną, opisuje ją jako nieprzerwany tradycję kulturową kształtowaną przez żyjące społeczności i zmieniające się konteksty historyczne. Istotnym etapem jego kariery było Mali, gdzie mieszkał i pracował w latach około 2002–2012 w Bamako i Ségou. Tam prowadził Tribalartforum, galerię łączącą historyczną rzeźbę afrykańską z współczesną fotografią afrykańską, w tym prace Malicka Sidibé. Polityczny i militarny kryzys w Mali w 2012 roku doprowadził do zamknięcia tej fazy działalności. Później, wraz z Aguibou Kamaté, Jaenicke kontynuował pracę z Lomé, Togo, zanim założył obecność galerijną w Berlinie, w pobliżu Pałacu Charlottenburg. Galeria kładzie szczególny nacisk na brązy zachodnioafrykańskie, terakoty, prace związane z Beninem i Ife, rzeźby Nok, sztukę Dogonów, rzeźbę Baoule, przedmioty Senufo i materiał yorubarski. Jednym z wyróżniających aspektów publicznego stanowiska Jaenicke jest jego powtarzający się nacisk na przejrzystość proweniencji i dyskusje na temat restitucji. W kilku opublikowanych opisach obiektów galeria otwarcie omawia kwestie dotyczące dokumentów eksportowych, konwencji UNESCO, historii własności oraz komunikacji z naukowcami i badaczami ds. restitucji. Te oświadczenia odzwierciedlają szersze współczesne debaty na temat krążenia afrykańskiego dziedzictwa kulturowego, legalności, historii kolekcjonowania i praktyk nabywania przez muzea. Galeria utrzymuje obszerne archiwa online i katalogi dokumentujące setki obiektów afrykańskich, w tym brązy Beninu i Ife, terakoty Nok, rzeźby Dogonów, figury Baoule, obiekty Fon, figury Moba i inne materiały z Zachodniej Afryki. Dla badaczy zainteresowanych historią handlu sztuką afrykańską Jaenicke reprezentuje późniejsze pokolenie dealerów w porównaniu z postaciami takimi jak John J. Klejman. Podczas gdy Klejman należał do giełdy nowojorskiej powojennego okresu lat 1950–1970, praca Jaenicke została ukształtowana przez współczesne problemy z dokumentacją terenową, badaniami proweniencji, dyskusjami o restitucji, cyfrowymi archiwami oraz bezpośrednim zaangażowaniem z zachodnioafrykańskimi sieciami i artystami. Niniejszy tekst oparty jest na informacjach AI
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Ta brązowa głowa Ife ma około 20 cm wysokości i przedstawia ludzką postać o wyjątkowym stopniu naturalizmu. Pomimo stosunkowo niewielkich rozmiarów, twarz jest starannie uformowana i ukazuje mocno zindywidualizowane cechy: wysokie, zaokrąglone czoło, oczy w kształcie migdała z wyraźnie zaznaczonymi powiekami, szeroki nos, wyraźnie pełne usta, zaokrąglone policzki i miękko ukształtiony podbródek. Konkretne proporcje oczu, nosa, ust i żuchwy tworzą wrażenie określonej fizjonomii, a nie uogólnionego lub ideałowanego typu człowieka.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech jest gęsta sieć drobnych pionowych linii pokrywających dużą część twarzy. Podobne nacięcia występują na kilku dobrze znanych naturalistycznych głowach z Ife. Często interpretowano je jako scarifikację lub inne formy znaków twarzy, choć ich dokładne znaczenie wciąż budzi dyskusję. Widoczne są także czerwone ślady, szczególnie wokół nosa i ust oraz w niektórych wyciętych liniach. Czy są one śladami oryginalnego wykończenia powierzchni, wymagałoby to analizy technicznej.

Góra głowy jest zaokrąglona i stosunkowo prosta. Szczególnie istotna w kwestii tożsamości jest brak korony, rozbudowanego nakrycia głowy, diademu, koralików lub innych natychmiast rozpoznawalnych insygniów władzy Yorubów. Szyja także jest ograniczona w sposób podobny — cylindryczna w formie i kończąca się w poziomych pasmach.

Mały rozmiar głowy zasługuje na szczególną uwagę. Przy około 20 cm należy do rzadziej spotykanych, małootworowych przykładów naturalistycznej metalowej rzeźby Ife. Wolfgang Jaenicke, który zebrał i przebadał około dwudziestu kilku głów na całych wymiarach podczas swojej działalności kolekcjonerskiej, uznaje głowy o tym mniejszym formacie za znacznie rzadsze. Obserwacja ta powinna być rozumiana jako wynik długoterminowego doświadczenia kolekcjonerskiego i rynkowego, a nie statystyczny przegląd całej ocalałej rzeźby Ife.

Jest to jednak częściowo wspierane przez ważne porównanie archeologiczne. Słynna grupa znaleziona w Wunmonije w Ife w 1938 roku składała się z siedemnastu głów wykonanych z miedzi i brązu. Według British Museum piętnaście było naturalnych rozmiarów, podczas gdy tylko dwa były mniejsze od naturalnego rozmiaru. Co istotne, te dwa mniejsze egzemplarze były koronowane. Dowody z Wunmonije zatem pokazują zarówno dominację głów o naturalnym rozmiarze w tej dużej grupie archeologicznej, jak i fakt, że mała skala sama w sobie nie wyklucza skojarzeń z królowaniem.

To czyni obecną głowę szczególnie interesującą. Łączy trzy cechy: niezwykły mały format, silnie zindywidualizowaną fizjonomię oraz brak widocznych insygniów królewskich. W związku z tym różni się nie tylko od zdecydowanej większości głów z Wunmonije w naturalnych rozmiarach, lecz także od mniejszych egzemplarzy koronowanych.

Naturalistyczne głowy Ife, datowane najczęściej na okres od XII do XV wieku, były często kojarzone z Ooni, władcą Ife. Wcześniejsze prądy badawcze skłaniały się w szczególności ku interpretowaniu takich dzieł jako portretów królewskich, czasem traktując różnice fizjonomiczne między poszczególnymi głowami jako dowód przedstawień kolejnych władców.

Istnieją silne historyczne i kulturowe powody, by łączyć ważne głowy Ife z kurzen.
J Ile-Ife zajmowało wyjątkową pozycję jako religijne i polityczne centrum, podczas gdy Ooni stał w centrum jej świętej władzy. Sam ludzkie głowie ma także głębokie znaczenie w myśli Yoruba. Koncept ori wykracza poza fizyczną głowę i jest związany z tożsamością jednostki, przeznaczeniem i duchowym działaniem. Jak udowodnił Babatunde Lawal, znaczenie głowy w sztuce Yoruba nie można zrozumieć jedynie w kategoriach podobieństwa fizycznego.

Niemniej, ogólna identyfikacja naturalistycznych głów Ife jako portretów Ooni nie jest już pewna. Dla większości izolowanych głów nie ma archeologicznych ani historycznych dowodów pozwalających powiązać je z konkretnym władcą. Nawet tożsamość osób przedstawionych na głowach z Wunmonije pozostaje kwestią interpretacji. Ich znaczenie i wysoki status są oczywiste, ale naturalizm sam w sobie nie może ustalić, czy każda przedstawiona osoba była Ooni.

Koncepcja „portretowania” wymaga zatem pewnego doprecyowania. Niezwykły naturalizm rzeźby Ife skłania współczesnego widza do traktowania tych głów jako portretów. Poszczególne dzieła różnią się znacznie formami twarzy, oczu, nosów, ust, policzków i żuchw, sugerując, że cechy fizjonomiczne miały znaczenie. Jednak naturalizm nie musi oznaczać portretowania w nowoczesnym europejskim sensie rejestrowania rozpoznawalnego podobieństwa konkretnej postaci historycznej.

Nowsze badania skupiły się na związku między indywidualnością fizjognomiczną, tożsamością polityczną, funkcją rytualną i statusem społecznym. Suzanne Preston Blier była szczególnie ważna w ponownym rozważeniu głów w kontekście kultury politycznej wczesnego Ife. W książce Art and Risk in Ancient Yoruba: Ife History, Power, and Identity, c. 1300 omawia „Portrait Heads” w szerszym kontekście polityki, reprezentacji i regalii i osobno bada polityczne znaczenie królewskich dodatków. Podejście to podkreśla, że fizjonomia i regalia stanowią różne, lecz powiązane systemy reprezentacji.

Z tej perspektywy „indywidualnego portretu” i „reprezentacji władcy” nie musi być wzajemnie wykluczających. Rzeźba mogłaby zachować rozpoznawalne cechy danej osoby, jednocześnie wyrażając funkcję polityczną, tożsamość dynastyjną lub status rytualny.

W przypadku niniejszej głowy jednak brak widocznych insygniów królewskich zasługuje na szczególne rozważenie. Gdyby tożsamość królewska miała być jawnie przekazana, korony, rozbudowane nakrycia głowy, koraliki i inne insygnia stanowiłyby skuteczne środki wizualne. Ich brak nie może być po prostu zignorowany. W połączeniu z niezwykle małym formatem i silnie zindywidualizowanymi rysami twarzy rodzi poważną możliwość, że przedstawiona osoba nie była Ooni, lecz inną konkretną osobą o znaczeniu społecznym, politycznym lub rytualnym.

Jednocześnie brak odlewanego w brązie korony nie dowodzi, że osoba ta nie była Ooni. Oddzielne korony, koraliki, tkaniny lub inne materiały mogły pierwotnie towarzyszyć niektórym głowom, a następnie zniknęły. Kontekst archeologiczny i dowody dotyczące przymocowań są zatem niezbędne do ostatecznej interpretacji.

Najostrożniejszy opis obecnego obiektu to zatem małoinasadowa, naturalistyczna i wysoce zindywidualizowana brązowa głowa w tradycji Ife, a nie jednoznaczny „Portret Ooni’ego”. Zarówno jej fizjonomia, skala, jak i brak insygniów królewskich nie mogą samodzielnie ustalić tożsamości siedzącego. Jednak razem te cechy dają istotne powody, by ponownie rozważyć automatyczne kojarzenie naturalistycznych głów Ife z Ooni i wziąć poważniej pod uwagę możliwość portretu indywidualnego.

Rzadkość małego formatu stawia także szersze pytanie badawcze. Gdyby dalsze badania wykazały, że małe głowy Ife różnią się systematycznie od przykładów w skali naturalnej pod kątem regalii, fizjognomii, konstrukcji technicznej lub kontekstów archeologicznych, mogłyby reprezentować odrębną kategorię funkcjonalną wśród rzeźby portretowej Ife. Obecnie pozostaje to hipoteza, a nie ustalony wniosek.

Referencje (wybrane)

Blier, Suzanne Preston. Art and Risk in Ancient Yoruba: Ife History, Power, and Identity, c. 1300. Cambridge: Cambridge University Press, 2015. Szczególnie „A Gallery of Portrait Heads: Political Art in Early Ife” i omówienie królewskich insygniów.

Drewal, Henry John, John Pemberton III, and Rowland Abiodun. Yoruba: Nine Centuries of African Art and Thought. New York: The Center for African Art / Harry N. Abrams, 1989.

Lawal, Babatunde. “Orí: The Significance of the Head in Yoruba Sculpture.” Journal of Anthropological Research 41, no. 1 (1985): 91–103.

Willett, Frank. Ife in the History of West African Sculpture. New York: McGraw-Hill, 1967.

British Museum, London. Wunmonije Head, Collection Database, CRS.17. Szczególnie istotne dla składu odkrycia z 1938 roku w Wunmonije i rozróżnienia między piętnastoma głowami w skali naturalnej a dwoma mniejszymi koronowanymi.

Jaenicke, Wolfgang. Obserwacje osobiste oparte na długoterminowym zbieraniu i badaniu główek Ife. Jaenicke zebrał około dwudziestu kilku egzemplarzy w pełnym wymiarze i zauważa rzadkość małych formatów. Obserwacja ta powinna być rozumiana jako empiryczna ocena kolekcjonera, a nie opublikowane badanie statystyczne.

Część informacji została wygenerowana przez sztuczną inteligencję i opiera się na opublikowanych źródłach z dziedzin etnografii, archeologii i historii sztuki.

Cena nie obejmuje kosztu analizy TL, ale może być wykonana w ciągu czterech tygodni za 350 euro

Invt. No. MAZ21778

Sprzedawca gwarantuje i potwierdza, że przedmiot został pozyskany legalnie. Sprzedawca został poinformowany przez Catawiki, że musi dostarczyć dokumentację wymaganą przez obowiązujące prawo i przepisy w kraju swojego zamieszkania. Sprzedawca gwarantuje i ma prawo sprzedawać/wypłynąć ten przedmiot. Sprzedawca dostarczy kupującemu wszystkie informacje o pochodzeniu known about object. Sprzedawca zapewnia, że niezbędne pozwolenia są/ zostaną załatwione. Sprzedawca niezwłocznie poinformuje kupującego o wszelkich opóźnieniach w uzyskaniu takich zezwoleń.

Historie sprzedawców

Zaangażowanie Wolfganga Jaenicke w sztukę afrykańską nie zaczęło się w terenie ani na rynku, lecz w ciszej, bardziej wewnętrznej przestrzeni — wśród dokumentów, książek i przedmiotów należących do jego ojca. Archiwum dotyczące byłych kolonii Niemiec nie było ułożone po to, by opowiedzieć jedną historię; sugerowało ich wiele. Zachęcało do wnikliwości, a nie czci, i nauczyło Jaenicke od samego początku, że przedmioty nigdy nie milczą. Noszą w sobie czas — rozszczepienie i ciągłość złożone w tej samej formie — i domagają się odczytania równie uważnego jak tekstów. Przez ponad ćwierć wieku Jaenicke działał jako kolekcjoner, dealer i pośrednik, choć żadne z tych pojęć nie oddaje w pełni kształtu jego praktyki. To, co kiedyś bywało grupowane zbyt nonszalancko pod hasłem „Sztuka plemienna”, nigdy nie jawiło mu się jako zamknięta lub historyczna kategoria. Było raczej zbiorem żywych tradycji, stale negocjujących teraźniejszość. Jego akademickie przygotowanie — w etnologii, historii sztuki i prawie porównawczym — dostarczyło mu gramatyki. Sam język nauczył się gdzie indziej. W Mali, Kamerunie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Burkinie Faso, Togo i Ghanie wiedza wyłaniała się powoli, poprzez wielokrotne spotkania, które utwardzały się w relacjach, i poprzez zaufanie budowane nie od razu, lecz przez lata. Mali stało się grawitacyjnym centrum tego doświadczenia. Między 2002 a 2012 rokiem Jaenicke mieszkał i pracował w Bamako i Ségou, gdzie prowadził Tribalartforum, galerię z widokiem na rzekę Niger. Przestrzeń ta sprzeciwiła się łatwej chronologii. Rzeźby i ceramika dzieliły pokój z fotografią, a dzieła Malicka Sidibé — obrazy młodości Mali w latach 70., pewne siebie i pełne życia — wieszały się obok starszych form rytualnych. Efekt nie był nostalgiczną tęsknotą, lecz wyjaśnieniem: przeszłość i teraźniejszość nie wykluczają się nawzajem; nawzajem się ostrzyły. Wojna z 2012 roku nagle zakończyła ten rozdział, jak to zwykle bywa w wojnach. Nie rozwiązała jednak pracy. Razem z Aguibou Kamaté Jaenicke zreorganizowali się w Lome, bliżej miejsc, z których pochodziły wiele przedmiotów i skąd nadal podróżują ich trasy. Od 2018 roku Berlin stał się kolejnym punktem na tej mapie. Galerie Wolfgang Jaenicke obecnie funkcjonuje naprzeciw Pałacu Charlottenburg, wspierana przez niewielki zespół specjalistów. Jej szczególne skupienie to zachodnioafrykańskie brązy i terakoty — materiały kształtowane przez ziemię i ogień oraz przez formy pamięci, które opierają się łatwemu tłumaczeniu. To, co wyróżnia praktykę Jaenicke, to nie tylko jej zasięg geograficzny, lecz także wewnętrzne napięcie. Praca terenowa łączy się z badaniami proweniencji; handel traktowany jest jako nierozłączny z odpowiedzialnością. We współpracy z muzeami i inicjatywami naukowymi krążenie jest przedstawiane nie jako eksploatacja, lecz jako proces etyczny, który pozostaje niedokończony. Celem nie jest wyjęcie przedmiotów ze świata i ich zamknięcie, lecz utrzymanie ich czytelności w obrębie świata — pozwolenie im dalej przemawiać, nawet gdy warunki ich wypowiedzi ulegają zmianie. ------------ Galerie Wolfgang Jaenicke to berlińska galerija specjalizująca się w rzeźbie zachodnioafrykańskiej, brązach, terakotach, maskach i współczesnej sztuce afrykańskiej. Kieruje nią Wolfgang Jaenicke, którego praca łączy kolekcjonowanie, handel, badania proweniencji, prace terenowe i dokumentację archiwalną. Według własnego opisu galerii Jaenicke studiował etnologię, historię sztuki i prawo porównawcze i działa w sektorze sztuki afrykańskiej od ponad dwudziestu pięciu lat. Jego działalność rozwinęła się dzięki długoterminowemu zaangażowaniu w krajach takich jak Mali, Kamerun, Wybrzeże Kości Słoniowej, Burkina Faso, Ghana i Togo. Zamiast prezentować sztukę afrykańską jako zamkniętą kategorię historyczną, opisuje ją jako nieprzerwany tradycję kulturową kształtowaną przez żyjące społeczności i zmieniające się konteksty historyczne. Istotnym etapem jego kariery było Mali, gdzie mieszkał i pracował w latach około 2002–2012 w Bamako i Ségou. Tam prowadził Tribalartforum, galerię łączącą historyczną rzeźbę afrykańską z współczesną fotografią afrykańską, w tym prace Malicka Sidibé. Polityczny i militarny kryzys w Mali w 2012 roku doprowadził do zamknięcia tej fazy działalności. Później, wraz z Aguibou Kamaté, Jaenicke kontynuował pracę z Lomé, Togo, zanim założył obecność galerijną w Berlinie, w pobliżu Pałacu Charlottenburg. Galeria kładzie szczególny nacisk na brązy zachodnioafrykańskie, terakoty, prace związane z Beninem i Ife, rzeźby Nok, sztukę Dogonów, rzeźbę Baoule, przedmioty Senufo i materiał yorubarski. Jednym z wyróżniających aspektów publicznego stanowiska Jaenicke jest jego powtarzający się nacisk na przejrzystość proweniencji i dyskusje na temat restitucji. W kilku opublikowanych opisach obiektów galeria otwarcie omawia kwestie dotyczące dokumentów eksportowych, konwencji UNESCO, historii własności oraz komunikacji z naukowcami i badaczami ds. restitucji. Te oświadczenia odzwierciedlają szersze współczesne debaty na temat krążenia afrykańskiego dziedzictwa kulturowego, legalności, historii kolekcjonowania i praktyk nabywania przez muzea. Galeria utrzymuje obszerne archiwa online i katalogi dokumentujące setki obiektów afrykańskich, w tym brązy Beninu i Ife, terakoty Nok, rzeźby Dogonów, figury Baoule, obiekty Fon, figury Moba i inne materiały z Zachodniej Afryki. Dla badaczy zainteresowanych historią handlu sztuką afrykańską Jaenicke reprezentuje późniejsze pokolenie dealerów w porównaniu z postaciami takimi jak John J. Klejman. Podczas gdy Klejman należał do giełdy nowojorskiej powojennego okresu lat 1950–1970, praca Jaenicke została ukształtowana przez współczesne problemy z dokumentacją terenową, badaniami proweniencji, dyskusjami o restitucji, cyfrowymi archiwami oraz bezpośrednim zaangażowaniem z zachodnioafrykańskimi sieciami i artystami. Niniejszy tekst oparty jest na informacjach AI
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Grupa etniczna/ kultura
Ife
Kraj pochodzenia
Nigeria
Materiał
Brązowy
Sold with stand
Nie
Stan
W zadowalającym stanie
Tytuł dzieła sztuki
A bronze head
Wysokość
18 cm
Waga
750 g
Autentyczność
Oryginał
Sprzedawane przez
NiemcyZweryfikowano
6604
Sprzedane przedmioty
99,44%
2392
protop

Rechtliche Informationen des Verkäufers

Unternehmen:
Jaenicke Njoya GmbH
Repräsentant:
Wolfgang Jaenicke
Adresse:
Jaenicke Njoya GmbH
Klausenerplatz 7
14059 Berlin
GERMANY
Telefonnummer:
+493033951033
Email:
w.jaenicke@jaenicke-njoya.com
USt-IdNr.:
DE241193499

AGB

AGB des Verkäufers. Mit einem Gebot auf dieses Los akzeptieren Sie ebenfalls die AGB des Verkäufers.

Widerrufsbelehrung

  • Frist: 14 Tage sowie gemäß den hier angegebenen Bedingungen
  • Rücksendkosten: Käufer trägt die unmittelbaren Kosten der Rücksendung der Ware
  • Vollständige Widerrufsbelehrung

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka afrykańska i plemienna