Robert Capa - Madrid - 1937

Cena wywoławcza
€ 1

Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.

Sören Schuhmacher
Ekspert
Estymacja  € 850 - € 1.000
Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140259

Doskonała ocena na Trustpilot.

Opis od sprzedawcy

EKSTREMALNIE IMPONUJĄCA KSIĄŻKA z fotografiami Roberta Capy (1913-1954), Gerdy Taro (1910-1937) i Davida Roberta „Chima” Seymoura (1911-1956).

ZNakomita DESIGNU.
Wydrukowana na dwóch różnych papierach.
CUDOWNE FOTOMONTAŻE JOSEPA SALI.
OSZAŁAMIAJĄCA OKŁADKA Z FOTOGRAFIAMI I FOTOMONTAŻAMI.

Z 100 (!) wielkimi czarno-białymi fotografiami i trzema kolorowymi fotomontażami.
Dokumentuje żniwo, jakie Niemcy zadali Madrytowi bombami.

- Horacio Fernandez, „Photobooks Spain 1905-1977”, strony 92-97
- Michel Lefebvre-Peña, „Guerra Grafica. Espagne 1936-1939. Photographes, Artistes et Ecrivains en guerre”,
strony 210-211

Moja wizytówka na okładce nie wyświetla symbolu nazistowskiego, co jest zabronione w Niemczech. Każde pojedyncze zdjęcie ukazuje rzeczywisty stan książki będącej w ofercie.

KORZYSTAJ Z NOWEJ WDROŻONEJ EDYCJI SUPER POPULARNYCH JEDNOSTRONNYCH LICYTACJI 5Uhr30.com
(Ecki Heuser, Kolonia, Niemcy).

Oferuję niektóre z NAJLEPSZYCH FOTOKSIĄŻEK ŚWIATA – z mojej prywatnej kolekcji i z niedawnych nabyć.

Robert Capa jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych fotoreporterów XX wieku. Urodzony jako Endre Ernő Friedmann (Budapeszt, Węgry, 22 października 1913 – Thai-Binh, Indochiny, 25 maja 1954) w żydowskiej rodzinie krawców, studiował w Berlinie, potem uciekł do Paryża w 1933 roku. Szybko zyskał międzynarodową reputację dzięki zdjęciom z hiszpańskiej wojny domowej, później uciekł do Nowego Jorku w 1939 roku. Relacjonował II wojnę światową jako fotoreporter sojuszniczy, współzałożył Magnum Photos w 1947 roku (m.in. z Chimem) i stworzył kilka książek opartych na swoich zdjęciach podróżniczych po Europie, ZSRR i Izraelu. Zmarł po nadepnięciu na minę w 1954 roku.

Gerda Taro była jedną z pierwszych kobiet uznanych za fotoreporterkę i pierwszą, która zginęła podczas relacjonowania wojny. Urodzona jako Gerta Pohorylle w Stuttgarcie, Niemcy (1 sierpnia 1910 – Brunete, Hiszpania, 26 lipca 1937) wychowana w Lipsku w średnio zamożnej, żydowskiej rodzinie, uciekła do Paryża w 1933 roku. W pierwszym roku wojny domowej w Hiszpanii podróżowała między Paryżem a Hiszpanią, a podczas relacjonowania bitwy w Brunate została trafiona przez czołg i zginęła.

Chim, urodzony jako Dawid Szymin (Warszawa, Polska, 20 listopada 1911 – Suez, Egipt, 10 listopada 1956), przybył do Paryża w 1932 roku i w ciągu dwóch lat stał się regularnym współpracownikiem pisma Regards, publikując zdjęcia z Popular Front. Relacjonował całą hiszpańską wojnę domową i uciekł z Francji w 1939 roku do Nowego Jorku. Wrócił do Europy w 1947 roku i ustanowił się jako zagraniczny korespondent z podpisem David Seymour. W 1956 roku zginął podczas relacjonowania Kryzysu Sueskiego.

5Uhr30.com gwarantuje szczegółowe i precyzyjne opisy, 100% ochronę,
100% ubezpieczenie i łączone wysyłki na całym świecie.

Editions Del Comissariat de Propaganda de la Generalitat de Catalunya, 1937.
Pierwsze i jedyne wydanie, pierwsze drukowanie. 1937.

Miękka oprawa (miękka oprawa), okładki ilustrowane fotografiami i fotomontażem (jak w wydaniu). 235 x 300 mm. 96 stron. 100 fotografii, 3 ręcznie kolorowane, dwustronicowe fotomontaże. Różni fotografowie. Fotomontaż: Josep Sala. Druk: Indústrias Gràfiques Seix, Barcelona i Barral Empresa, Colectivizada, Barcelona. Tekst po katalońsku, hiszpańsku, francusku i angielsku.

Stan:
W środku czysto bez śladów poprzedniego właściciela, pierwsze strony z większymi śladami użytkowania i plamami, strona po stronie publikacja jest coraz dokładniej zachowana, lekkie ślady użycia na całej wysokości, drobne usterki, ale bez większych, godnych uwagi wad (wydają się gorsze, niż są, bo większość stron jest naprawdę dobrze zachowana); trzy małe taśmy na lewej krawędzi pierwszej strony (do naprawy nacięć, które łatwo powstają przy otwieraniu książki na poziomie zszywek). Zewnętrzne okładki zużyte i częściowo poplamione (jak to często bywa), zwłaszcza w dolnej połowie, zawsze kruche grzbiety z brakującymi częściami na górze i w środku, rozdarte na końcu, ale bardzo solidne zeszycie, lekko wypchnięty na końcu (co także ma niewielki wpływ na strony, ale nie dramatycznie). Ogólnie dość dobry stan.

Wysoce rzadkie, niezwykle imponujące i niezwykle poszukiwane hiszpańskie wydanie fotograficzne – trudne do znalezienia w jakimkolwiek stanie.

„W listopadzie 1936 roku wojska rebeliantów dotarły do bram Madrytu, a walka o obronę stolicy rozpoczęła się. Długotrwała zmagania obejmowała ewakuację cywilów i nawet legalnie wybranego rządu do Walencji. Republika była w trudnej sytuacji, zwłaszcza że niemieckie i włoskie wojska wspierały Franco (a więc kończyły jakąkolwiek formę neutralności międzynarodowej). Operacje wojskowe towarzyszyły nalotom powietrznym, o czym mówiono po to, by demoralizować oblężonych. W listopadzie mieszkańcy Madrytu doświadczyli bombardowania za bombardowaniem, a liczba ofiar była przerażająca.

Madryt walczył w okopach, ale także na froncie propagandowym, starając się uzyskać pomoc z zagranicy. W październiku 1936 roku rząd Katalonii utworzył Komisariat Propagandy, aby „odtworzyć prawdę” o wojnie, podejmując program publikacji mających na celu promowanie solidarności z Republiką! Jedną z tych publikacji była Madryt, fotoksiążka, w której obrazy mówią historię.

Madrid to dokument wojny na ludności cywilnej, wizualna narracja z początkiem i zakończeniem, opowieść w czterech częściach, dopełniona epilogiem. Książka otwiera się krótkim wprowadzeniem w czterech językach zatytułowanym „Zniszczenie Madrytu” i stwierdza, że „Chwiejność okrutna cieszy się z ataku na bezbronną ludność cywilną” oraz że samoloty niemieckie i włoskie „niszczą całe dzielnice, muzea, szpitale, domy jałmużne, szkoły.” Następnie następuje sekcja z obrazami „prawdy”: zniszczenia dokonane przez bombardowania, w tym ofiary. Druga sekcja koncentruje się na bezdomnych, uchodźcach, w szczególności. Trzecia część opisuje ewakuację, podczas gdy ostatnia część poświęcona jest przyjęciu ewakuowanych w Barcelonie. Ta szczęśliwa perypetia jest jednak zaprzeczona przez epilog, gdzie historia zaczyna się od nowa, z powrotem do budynków zniszczonych przez bomby i ofiar cywilnych. Sekcje opowieści łączą teatralne kurtyny na trzech podwójnych stronach z ręcznie kolorowanymi fotomontażami. Nie podano informacji o artystach.

Madrid nie zawiera żadnych kredytów dotyczących projektowania, tekstu, rysunków, fotomontażu ani fotografii. Takie informacje są niezwykle trudne do odnalezienia — prawdopodobnie ze względu na masowe zniszczenie dokumentów w Barcelonie na kilka dni przed wejściem wojska rebeliantów — archiwa Komisariatu Propagandy nie istnieją. Ponadto zdjęcia z czternastu albumów fotograficznych w Komisariacie, które trzymano w Biblioteca Nacional do 1990 roku, a obecnie w Arxiu Nacional de Catalunya, również dostarczają niewielu informacji o fotografach. Mimo to wiele obrazów ukazało się gdzie indziej z przypisami lub znaleziono je w innych archiwach, co umożliwiło identyfikację dużej liczby z nich.

Na przykład dwie fotografie na okładce to zdjęcia Davida Seymoura (Chima), publikowane wielokrotnie. Seymour zrobił je w kwietniu 1936 roku (tj. przed wybuchem wojny domowej) podczas konferencji w pobliżu Badajoz na temat reform rolnych Republiki. Nieznany artysta fotomontażu przedstawił ludzi patrzących w górę z zmartwionymi wyraźami twarzy, tworząc okładkę o mocy plakatu ilustrującego terror bombardowania i prawdopodobne ofiary. Kobiety i dzieci na okładce symbolizują bezradność ludności wystawionej na ataki faszystów, tutaj przedstawioną przez lecący torpedowy samolot z wkomponowanym swastyką.

Książka otwiera się dwudziestoma zdjęciami budynków w centrum Madrytu zniszczonych przez bomby. Większość zdjęć należy do Luisa Lladó, wykładowcy i fotografa Szkoły Architektury w Madrycie, który był dyrektorem archiwum fotograficznego w Ministerstwach Propagandy i Państwa podczas wojny i oficjalnym fotografem prezydenta Republiki. Seria obrazów pokazuje zniszczone domy, spłaszczone warsztaty, budynki bez elewacji, ulice pełne gruzów, krater wchodzących do metra, ruiny rynku, dach dziecięcego szpitala w płomieniach. Po tych zdjęciach, których jedynymi „ofiarami” są sygnalizator świetlny przed budynkiem poczty i wypreparowany koniem na chodniku, ofiarom „prawdy” ukazują się oficjalne fotografie z archiwów cmentarzysk. Pokazują dwunastu martwych dzieci z otwartymi oczami i identyfikatorami. Te przerażające obrazy były wielokrotnie reprodukowane w magazynach i plakatach w Hiszpanii i za granicą. Na końcu tej sekcji fotomontaż trzech zdjęć Roberta Capy optymistycznie podkreśla istnienie republikańskiej obrony powietrznej, która okazała się jednak niewystarczająca, by odwrócić losy wrogich bombardowań.

Kolejna sekcja nosi tytuł „Pod Madryckim Gruntem” i przedstawia platformy na podziemnych stacjach metra, służące jako schrony przeciwlotnicze. Otwarcie montażu składa się z rysunku grupy przerażonych starszych ludzi, kobiet i dzieci schodzących po schodach w świetle płomieni. Rysunek zestawiony jest z czterema zdjęciami nocnymi wykonanymi w listopadzie na stacjach Sol i Gran Vía. Jedno z tych zdjęć jest przypisywane Hansowi Namuthowi i Georgowi Reinerowi, pozostałe z pewnością należą do Capy. Ci trzej fotografowie zrobili również inne zdjęcia w tej sekcji, z których część została opublikowana w prasie międzynarodowej.

Fotomontaż na początku kolejnej sekcji, „Zniszczenie i Exodus”, składa się z trzech anonimowych fotografii ewakuacji ludności cywilnej pod koniec listopada. Kolejnych pięć zdjęć zostało wykonanych przez Capę w dzielnicy Vallecas. Milknąc słowa, opisują one pilność ewakuacji. Następuje szereg fotografii uciekających uchodźców — przeważnie dzieci. Ostatnia część tej sekcji opisuje inną sytuację: ci, którzy uciekli z frontu pieszo, z bagażem, porzuceni przez władze. Te tragiczne obrazy, pochodzące z miesiąc wcześniej niż poprzednie, nie były zrobione w Madrycie, lecz w prowincji Kordoby; chociaż nie są tak szeroko znane jak fotografia Capy „spadający żołnierz”, również publikowano je w licznych międzynarodowych mediach informacyjnych. W dniu 5 września Capa nie był sam. Do Cerro Muriano (Kordoba) zabierali swą kamerę także Gerda Taro, Hans Namuth i Georg Reisner.

Czwarta sekcja rozpoczyna się jaśniejszym fotomontażem przedstawiającym uchodźcę trzymającą dziecko na ramionach i szeroko uśmiechniętą od ucha do ucha. Fotografię wykonał Chim na stadionie Montjuïc w Barcelonie, ośrodku przyjęć dla ewakuowanych! Dopełnia fotomontaż zdjęcie dwóch żołnierzy na urlopie w towarzystwie niań. Przedstawieni są na tle panoramicznego widoku Barcelony z wysokiego punktu widokowego. Naiwna scena zaplecza wojennego bez śladu wojny, która wydaje się niemal jak coś z innego świata – obraz, który może nawet nie istnieć... i znak, że propagandowa akcja nagle stała się lokalna i być może pewna siebie. Następne zdjęcia potwierdzają to wrażenie ucieczki od rzeczywistości: ewakuowani „odpoczywają po długotrwałym zmęczeniu pod słońcem Katalonii”, „żywią się w wielkich refektarzach Barcelony” i „mają nową szkołę powietrza i słońca, by pamięć zła zatarła się”. Tym razem fotografie, które były również drukowane w serii pocztówek, wykonali Chim i Margaret Michaelis.

Jak stwierdzono w końcowym tekście, to tutaj Madryt powinien zakończyć się, ale znak zapytania wiszący nad tekstem (zamy show książkę z potwornym pytaniem) spekuluje na możliwość bombardowania Barcelony. Bombardowanie faktycznie nastąpiło 13 lutego 1937 roku, kiedy włoski okręt wojenny ostrzelał miasto. Nowa, nieunikniona obecność „prawdy” była dla miejscowej machiny propagandowej bolesnym przebudzeniem i skłoniła do dodania czterech stron z dziewięcioma zdjęciami ruin i pięcioma zwłokami, a jedynym komentarzem było krótkie „Barcelona również”, co dramatycznie i ostatecznie przywróło Madryt do początku – dopełnienie mrocznego koła."

Historie sprzedawców

witamy o 5:30. 5Uhr30 ma siedzibę w ehrenfeld, najmodniejszej dzielnicy Kolonii - ze sklepem i salonem fotograficznym. 5H30 oferuje bardzo rzadkie, bardzo piękne, bardzo wyjątkowe fotoksiążki - wyprzedane, nowożytno-antykwaryczne i antykwaryczne. oferujemy również fotozaproszenia, plakaty filmowe i fotograficzne, fotokatalogi oraz oryginalne odbitki fotograficzne. 5Uhr30 specjalizuje się w niemieckich publikacjach fotograficznych, ale ma również ekscytującą gamę fotoksiążek z całej Europy, Japonii, Ameryki Północnej i Południowej. foldery podróżnicze, książki dla dzieci, foldery firmowe...inspiruje nas wszystko co związane z fotografią w węższym lub szerszym znaczeniu. odwiedź nas, jeśli jesteś w Kolonii lub okolicy. Nie będziesz żałować! :) 5:30 am zawsze stara się oferować najlepsze warunki. 5:30 jest wysyłany na cały świat, szybko i bezpiecznie - ze 100% ochroną, z pełnym ubezpieczeniem i numerem przesyłki. prosimy o kontakt mailowy, jeśli masz jakieś pytania lub szukasz czegoś specjalnego, ponieważ tylko część naszych ofert jest online. Dzięki za zainteresowanie. ecki heuser i zespół
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

EKSTREMALNIE IMPONUJĄCA KSIĄŻKA z fotografiami Roberta Capy (1913-1954), Gerdy Taro (1910-1937) i Davida Roberta „Chima” Seymoura (1911-1956).

ZNakomita DESIGNU.
Wydrukowana na dwóch różnych papierach.
CUDOWNE FOTOMONTAŻE JOSEPA SALI.
OSZAŁAMIAJĄCA OKŁADKA Z FOTOGRAFIAMI I FOTOMONTAŻAMI.

Z 100 (!) wielkimi czarno-białymi fotografiami i trzema kolorowymi fotomontażami.
Dokumentuje żniwo, jakie Niemcy zadali Madrytowi bombami.

- Horacio Fernandez, „Photobooks Spain 1905-1977”, strony 92-97
- Michel Lefebvre-Peña, „Guerra Grafica. Espagne 1936-1939. Photographes, Artistes et Ecrivains en guerre”,
strony 210-211

Moja wizytówka na okładce nie wyświetla symbolu nazistowskiego, co jest zabronione w Niemczech. Każde pojedyncze zdjęcie ukazuje rzeczywisty stan książki będącej w ofercie.

KORZYSTAJ Z NOWEJ WDROŻONEJ EDYCJI SUPER POPULARNYCH JEDNOSTRONNYCH LICYTACJI 5Uhr30.com
(Ecki Heuser, Kolonia, Niemcy).

Oferuję niektóre z NAJLEPSZYCH FOTOKSIĄŻEK ŚWIATA – z mojej prywatnej kolekcji i z niedawnych nabyć.

Robert Capa jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych fotoreporterów XX wieku. Urodzony jako Endre Ernő Friedmann (Budapeszt, Węgry, 22 października 1913 – Thai-Binh, Indochiny, 25 maja 1954) w żydowskiej rodzinie krawców, studiował w Berlinie, potem uciekł do Paryża w 1933 roku. Szybko zyskał międzynarodową reputację dzięki zdjęciom z hiszpańskiej wojny domowej, później uciekł do Nowego Jorku w 1939 roku. Relacjonował II wojnę światową jako fotoreporter sojuszniczy, współzałożył Magnum Photos w 1947 roku (m.in. z Chimem) i stworzył kilka książek opartych na swoich zdjęciach podróżniczych po Europie, ZSRR i Izraelu. Zmarł po nadepnięciu na minę w 1954 roku.

Gerda Taro była jedną z pierwszych kobiet uznanych za fotoreporterkę i pierwszą, która zginęła podczas relacjonowania wojny. Urodzona jako Gerta Pohorylle w Stuttgarcie, Niemcy (1 sierpnia 1910 – Brunete, Hiszpania, 26 lipca 1937) wychowana w Lipsku w średnio zamożnej, żydowskiej rodzinie, uciekła do Paryża w 1933 roku. W pierwszym roku wojny domowej w Hiszpanii podróżowała między Paryżem a Hiszpanią, a podczas relacjonowania bitwy w Brunate została trafiona przez czołg i zginęła.

Chim, urodzony jako Dawid Szymin (Warszawa, Polska, 20 listopada 1911 – Suez, Egipt, 10 listopada 1956), przybył do Paryża w 1932 roku i w ciągu dwóch lat stał się regularnym współpracownikiem pisma Regards, publikując zdjęcia z Popular Front. Relacjonował całą hiszpańską wojnę domową i uciekł z Francji w 1939 roku do Nowego Jorku. Wrócił do Europy w 1947 roku i ustanowił się jako zagraniczny korespondent z podpisem David Seymour. W 1956 roku zginął podczas relacjonowania Kryzysu Sueskiego.

5Uhr30.com gwarantuje szczegółowe i precyzyjne opisy, 100% ochronę,
100% ubezpieczenie i łączone wysyłki na całym świecie.

Editions Del Comissariat de Propaganda de la Generalitat de Catalunya, 1937.
Pierwsze i jedyne wydanie, pierwsze drukowanie. 1937.

Miękka oprawa (miękka oprawa), okładki ilustrowane fotografiami i fotomontażem (jak w wydaniu). 235 x 300 mm. 96 stron. 100 fotografii, 3 ręcznie kolorowane, dwustronicowe fotomontaże. Różni fotografowie. Fotomontaż: Josep Sala. Druk: Indústrias Gràfiques Seix, Barcelona i Barral Empresa, Colectivizada, Barcelona. Tekst po katalońsku, hiszpańsku, francusku i angielsku.

Stan:
W środku czysto bez śladów poprzedniego właściciela, pierwsze strony z większymi śladami użytkowania i plamami, strona po stronie publikacja jest coraz dokładniej zachowana, lekkie ślady użycia na całej wysokości, drobne usterki, ale bez większych, godnych uwagi wad (wydają się gorsze, niż są, bo większość stron jest naprawdę dobrze zachowana); trzy małe taśmy na lewej krawędzi pierwszej strony (do naprawy nacięć, które łatwo powstają przy otwieraniu książki na poziomie zszywek). Zewnętrzne okładki zużyte i częściowo poplamione (jak to często bywa), zwłaszcza w dolnej połowie, zawsze kruche grzbiety z brakującymi częściami na górze i w środku, rozdarte na końcu, ale bardzo solidne zeszycie, lekko wypchnięty na końcu (co także ma niewielki wpływ na strony, ale nie dramatycznie). Ogólnie dość dobry stan.

Wysoce rzadkie, niezwykle imponujące i niezwykle poszukiwane hiszpańskie wydanie fotograficzne – trudne do znalezienia w jakimkolwiek stanie.

„W listopadzie 1936 roku wojska rebeliantów dotarły do bram Madrytu, a walka o obronę stolicy rozpoczęła się. Długotrwała zmagania obejmowała ewakuację cywilów i nawet legalnie wybranego rządu do Walencji. Republika była w trudnej sytuacji, zwłaszcza że niemieckie i włoskie wojska wspierały Franco (a więc kończyły jakąkolwiek formę neutralności międzynarodowej). Operacje wojskowe towarzyszyły nalotom powietrznym, o czym mówiono po to, by demoralizować oblężonych. W listopadzie mieszkańcy Madrytu doświadczyli bombardowania za bombardowaniem, a liczba ofiar była przerażająca.

Madryt walczył w okopach, ale także na froncie propagandowym, starając się uzyskać pomoc z zagranicy. W październiku 1936 roku rząd Katalonii utworzył Komisariat Propagandy, aby „odtworzyć prawdę” o wojnie, podejmując program publikacji mających na celu promowanie solidarności z Republiką! Jedną z tych publikacji była Madryt, fotoksiążka, w której obrazy mówią historię.

Madrid to dokument wojny na ludności cywilnej, wizualna narracja z początkiem i zakończeniem, opowieść w czterech częściach, dopełniona epilogiem. Książka otwiera się krótkim wprowadzeniem w czterech językach zatytułowanym „Zniszczenie Madrytu” i stwierdza, że „Chwiejność okrutna cieszy się z ataku na bezbronną ludność cywilną” oraz że samoloty niemieckie i włoskie „niszczą całe dzielnice, muzea, szpitale, domy jałmużne, szkoły.” Następnie następuje sekcja z obrazami „prawdy”: zniszczenia dokonane przez bombardowania, w tym ofiary. Druga sekcja koncentruje się na bezdomnych, uchodźcach, w szczególności. Trzecia część opisuje ewakuację, podczas gdy ostatnia część poświęcona jest przyjęciu ewakuowanych w Barcelonie. Ta szczęśliwa perypetia jest jednak zaprzeczona przez epilog, gdzie historia zaczyna się od nowa, z powrotem do budynków zniszczonych przez bomby i ofiar cywilnych. Sekcje opowieści łączą teatralne kurtyny na trzech podwójnych stronach z ręcznie kolorowanymi fotomontażami. Nie podano informacji o artystach.

Madrid nie zawiera żadnych kredytów dotyczących projektowania, tekstu, rysunków, fotomontażu ani fotografii. Takie informacje są niezwykle trudne do odnalezienia — prawdopodobnie ze względu na masowe zniszczenie dokumentów w Barcelonie na kilka dni przed wejściem wojska rebeliantów — archiwa Komisariatu Propagandy nie istnieją. Ponadto zdjęcia z czternastu albumów fotograficznych w Komisariacie, które trzymano w Biblioteca Nacional do 1990 roku, a obecnie w Arxiu Nacional de Catalunya, również dostarczają niewielu informacji o fotografach. Mimo to wiele obrazów ukazało się gdzie indziej z przypisami lub znaleziono je w innych archiwach, co umożliwiło identyfikację dużej liczby z nich.

Na przykład dwie fotografie na okładce to zdjęcia Davida Seymoura (Chima), publikowane wielokrotnie. Seymour zrobił je w kwietniu 1936 roku (tj. przed wybuchem wojny domowej) podczas konferencji w pobliżu Badajoz na temat reform rolnych Republiki. Nieznany artysta fotomontażu przedstawił ludzi patrzących w górę z zmartwionymi wyraźami twarzy, tworząc okładkę o mocy plakatu ilustrującego terror bombardowania i prawdopodobne ofiary. Kobiety i dzieci na okładce symbolizują bezradność ludności wystawionej na ataki faszystów, tutaj przedstawioną przez lecący torpedowy samolot z wkomponowanym swastyką.

Książka otwiera się dwudziestoma zdjęciami budynków w centrum Madrytu zniszczonych przez bomby. Większość zdjęć należy do Luisa Lladó, wykładowcy i fotografa Szkoły Architektury w Madrycie, który był dyrektorem archiwum fotograficznego w Ministerstwach Propagandy i Państwa podczas wojny i oficjalnym fotografem prezydenta Republiki. Seria obrazów pokazuje zniszczone domy, spłaszczone warsztaty, budynki bez elewacji, ulice pełne gruzów, krater wchodzących do metra, ruiny rynku, dach dziecięcego szpitala w płomieniach. Po tych zdjęciach, których jedynymi „ofiarami” są sygnalizator świetlny przed budynkiem poczty i wypreparowany koniem na chodniku, ofiarom „prawdy” ukazują się oficjalne fotografie z archiwów cmentarzysk. Pokazują dwunastu martwych dzieci z otwartymi oczami i identyfikatorami. Te przerażające obrazy były wielokrotnie reprodukowane w magazynach i plakatach w Hiszpanii i za granicą. Na końcu tej sekcji fotomontaż trzech zdjęć Roberta Capy optymistycznie podkreśla istnienie republikańskiej obrony powietrznej, która okazała się jednak niewystarczająca, by odwrócić losy wrogich bombardowań.

Kolejna sekcja nosi tytuł „Pod Madryckim Gruntem” i przedstawia platformy na podziemnych stacjach metra, służące jako schrony przeciwlotnicze. Otwarcie montażu składa się z rysunku grupy przerażonych starszych ludzi, kobiet i dzieci schodzących po schodach w świetle płomieni. Rysunek zestawiony jest z czterema zdjęciami nocnymi wykonanymi w listopadzie na stacjach Sol i Gran Vía. Jedno z tych zdjęć jest przypisywane Hansowi Namuthowi i Georgowi Reinerowi, pozostałe z pewnością należą do Capy. Ci trzej fotografowie zrobili również inne zdjęcia w tej sekcji, z których część została opublikowana w prasie międzynarodowej.

Fotomontaż na początku kolejnej sekcji, „Zniszczenie i Exodus”, składa się z trzech anonimowych fotografii ewakuacji ludności cywilnej pod koniec listopada. Kolejnych pięć zdjęć zostało wykonanych przez Capę w dzielnicy Vallecas. Milknąc słowa, opisują one pilność ewakuacji. Następuje szereg fotografii uciekających uchodźców — przeważnie dzieci. Ostatnia część tej sekcji opisuje inną sytuację: ci, którzy uciekli z frontu pieszo, z bagażem, porzuceni przez władze. Te tragiczne obrazy, pochodzące z miesiąc wcześniej niż poprzednie, nie były zrobione w Madrycie, lecz w prowincji Kordoby; chociaż nie są tak szeroko znane jak fotografia Capy „spadający żołnierz”, również publikowano je w licznych międzynarodowych mediach informacyjnych. W dniu 5 września Capa nie był sam. Do Cerro Muriano (Kordoba) zabierali swą kamerę także Gerda Taro, Hans Namuth i Georg Reisner.

Czwarta sekcja rozpoczyna się jaśniejszym fotomontażem przedstawiającym uchodźcę trzymającą dziecko na ramionach i szeroko uśmiechniętą od ucha do ucha. Fotografię wykonał Chim na stadionie Montjuïc w Barcelonie, ośrodku przyjęć dla ewakuowanych! Dopełnia fotomontaż zdjęcie dwóch żołnierzy na urlopie w towarzystwie niań. Przedstawieni są na tle panoramicznego widoku Barcelony z wysokiego punktu widokowego. Naiwna scena zaplecza wojennego bez śladu wojny, która wydaje się niemal jak coś z innego świata – obraz, który może nawet nie istnieć... i znak, że propagandowa akcja nagle stała się lokalna i być może pewna siebie. Następne zdjęcia potwierdzają to wrażenie ucieczki od rzeczywistości: ewakuowani „odpoczywają po długotrwałym zmęczeniu pod słońcem Katalonii”, „żywią się w wielkich refektarzach Barcelony” i „mają nową szkołę powietrza i słońca, by pamięć zła zatarła się”. Tym razem fotografie, które były również drukowane w serii pocztówek, wykonali Chim i Margaret Michaelis.

Jak stwierdzono w końcowym tekście, to tutaj Madryt powinien zakończyć się, ale znak zapytania wiszący nad tekstem (zamy show książkę z potwornym pytaniem) spekuluje na możliwość bombardowania Barcelony. Bombardowanie faktycznie nastąpiło 13 lutego 1937 roku, kiedy włoski okręt wojenny ostrzelał miasto. Nowa, nieunikniona obecność „prawdy” była dla miejscowej machiny propagandowej bolesnym przebudzeniem i skłoniła do dodania czterech stron z dziewięcioma zdjęciami ruin i pięcioma zwłokami, a jedynym komentarzem było krótkie „Barcelona również”, co dramatycznie i ostatecznie przywróło Madryt do początku – dopełnienie mrocznego koła."

Historie sprzedawców

witamy o 5:30. 5Uhr30 ma siedzibę w ehrenfeld, najmodniejszej dzielnicy Kolonii - ze sklepem i salonem fotograficznym. 5H30 oferuje bardzo rzadkie, bardzo piękne, bardzo wyjątkowe fotoksiążki - wyprzedane, nowożytno-antykwaryczne i antykwaryczne. oferujemy również fotozaproszenia, plakaty filmowe i fotograficzne, fotokatalogi oraz oryginalne odbitki fotograficzne. 5Uhr30 specjalizuje się w niemieckich publikacjach fotograficznych, ale ma również ekscytującą gamę fotoksiążek z całej Europy, Japonii, Ameryki Północnej i Południowej. foldery podróżnicze, książki dla dzieci, foldery firmowe...inspiruje nas wszystko co związane z fotografią w węższym lub szerszym znaczeniu. odwiedź nas, jeśli jesteś w Kolonii lub okolicy. Nie będziesz żałować! :) 5:30 am zawsze stara się oferować najlepsze warunki. 5:30 jest wysyłany na cały świat, szybko i bezpiecznie - ze 100% ochroną, z pełnym ubezpieczeniem i numerem przesyłki. prosimy o kontakt mailowy, jeśli masz jakieś pytania lub szukasz czegoś specjalnego, ponieważ tylko część naszych ofert jest online. Dzięki za zainteresowanie. ecki heuser i zespół
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Liczba książek
1
Temat
Fotografia, Sztuka
Tytuł książki
Madrid
Autor/ Ilustrator
Robert Capa
Stan
dobry
Rok wydania najstarszego przedmiotu
1937
Wysokość
300 mm
Edycja
Pierwsze wydanie
Szerokość
235 mm
Język
Catalan, Angielski, Francuski, hiszpański
Oryginalny język
Tak
Wydawca
Editions del Comissariat de Propaganda de la Generalitat de Catalunya
Oprawa
Miękka oprawa
Liczba stron
96
Sprzedawane przez
NiemcyZweryfikowano
11012
Sprzedane przedmioty
99,31%
3243
protop

Rechtliche Informationen des Verkäufers

Unternehmen:
5Uhr30.com
Repräsentant:
Ecki Heuser
Adresse:
5Uhr30.com
Thebäerstr. 34
50823 Köln
GERMANY
Telefonnummer:
+491728184000
Email:
photobooks@5Uhr30.com
USt-IdNr.:
DE154811593

AGB

AGB des Verkäufers. Mit einem Gebot auf dieses Los akzeptieren Sie ebenfalls die AGB des Verkäufers.

Widerrufsbelehrung

  • Frist: 14 Tage sowie gemäß den hier angegebenen Bedingungen
  • Rücksendkosten: Käufer trägt die unmittelbaren Kosten der Rücksendung der Ware
  • Vollständige Widerrufsbelehrung

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Książki o sztuce i fotografii