Walker Evans, James Agee - Many are called - 1966

12
dni
22
godziny
38
minuty
02
sekundy
Aktualna oferta
€ 1
Bez ceny minimalnej
Sören Schuhmacher
Ekspert
Estymacja  € 250 - € 350
FR
€ 1

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140462

Doskonała ocena na Trustpilot.

Many Are Called to pierwsze wydanie z 1966 roku, miękka oprawa, Walker Evans z wprowadzeniem Jamesa Agee, 178 stron, 89 czarno-białych fotografii, w języku angielskim, wydane przez Houghton Mifflin.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

RZADKA OKAZJA, aby nabyć TĘ AMERYKAŃSKĄ KSIĄŻKĘ FOTOGRAFICZNĄ KLASĘ klasy Walker Evans z 1966 roku, prezentującą jego bardzo ważną kolekcję fotografii wykonanych na nowojorskim metrze.

- Martin Parr, Gerry Badger, The Photobook A History, tom 1, str. 253
- Andrew Roth, Book of 101 books, str. 180

CIESZ SIĘ NAJNOWSZĄ EDYCJĄ super popularnych WYDARZEŃ AUKCYJNYCH JEDNOSPRZĘGOWYCH autorstwa 5Uhr30.com
(Ecki Heuser, Kolonia, Niemcy).

Oferujemy część NAJLEPSZYCH FOTOKSIĄŻEK NA ŚWIECIE — z mojej prywatnej kolekcji oraz z ostatnich zakupów.

Walker Evans stworzył tę niezwykłą serię tajemniczych portretów pasażerów nowojorskiego metra w latach 1938–1941. Zanotował swoich bohaterów nieświadomie, przymocowując aparat 35 mm Contax do klatki piersiowej, obiektyw wystawał między dwoma guzikami płaszcza. Zamek migawki wprawiał w ruch za pomocą kabla biegnącego po długości rękawa. Początkowo towarzyszyła mu koleżanka po fachu Helen Levitt, która pełniła rolę towarzyszki i odwracającej uwagę wtedy, gdy zajdzie potrzeba. Rama i ostrość były częściowo pozostawione przypadkowi, jedyną świadomą decyzją było kiedy zwolnić migawkę.

Walker Evans, dobrze znany od „American Photographs”, które ukazało się po raz pierwszy w 1938 roku:
- Andrew Roth, The Book of 101 Books, str. 98/99
- Martin Parr, The Photobook, vol. 1, str. 114
- The Open Book, Hasselblad Center, str. 128/129
- 802 fotoksiążki z kolekcji M.+M. Auer, str. 263

5Uhr30.com gwarantuje szczegółowe i precyzyjne opisy, 100% ochrony,
100% ubezpieczenia i łączne wysyłki na całym świecie.

Houghton Mifflin Company, w porozumieniu z The Riverside Press, Cambridge. 1966.
Pierwsze wydanie, pierwsze drukowanie.

Pospolita okładka. 185 x 225 mm. 178 stron. 89 czarno-białych zdjęć, po jednym na każdą stronę prostą. Zdjęcia: Walker Evans. Wstęp James Agee. Tekst po angielsku.

Stan:
Wnętrze bardzo świeże i nienaruszone; czyste, bez śladów i bez przebarwień. Zewnętrznie dość świeże, niewielkie ślady użytkowania; typowe otarcia na grzbiecie, mała nalepka w prawym górnym rogu tylnej strony. Ogółem doskonały, lepszy i świeższy niż zwykle stan.

Ważna amerykańska klasyka fotoksiążek.
Walker Evans ukrył aparat Contax pod płaszczem, aby móc robić zdjęcia pasażerów metra bez ich wiedzy. Rama i ostrość pozostawały częściowo przypadkowe, jedyną świadomą decyzją była chwila zwolnienia migawki.

„Głównym obiektem Walker Evensa był werbalny pejzaż — miejscowe wyrażenia społeczeństwa, które można znaleźć na stoiskach przydrożnych, tanich kawiarniach, w reklamach, prostych sypialniach i na głównych ulicach małych miast. Przez pięćdziesiąt lat, od końca lat dwudziestych po wczesne lata siedemdziesiąte, Evans dokumentował amerykańską scenę z niuansem poetów i precyzją chirurga, tworząc encyklopedyczny wizualny katalog nowoczesnej Ameryki w tworzeniu.
Urodzony w 1903 roku w St. Louis, Missouri, Evans próbował malarstwa jako dziecko, zbierał pocztówki i robił zdjęcia rodzinie i znajomym małym aparatem Kodak. Po roku na Williams College opuścił szkołę i przeniósł się do Nowego Jorku, pracował w księgarniach i w Nowojorskiej Bibliotece Publicznej, gdzie swobodnie mógł rozwijać pasję do T. S. Eliota, D. H. Lawrence’a, Jamesa Joyce’a oraz e. e. cummingsa, a także do Charles’a Baudelaire’a i Gustave’a Flauberta. W 1927 roku, po roku spędzonym w Paryżu na doszlifowywaniu francuskiego i pisaniu krótkich opowiadań oraz esejów, Evans wrócił do Nowego Jorku z zamiarem zostać pisarzem. Jednak także zaczął robić zdjęcia i stopniowo skierował swoje estetyczne impulsy w stronę przyniesienia strategii literatury — liryzmu, ironii, ciętej relacji i narracyjnej struktury — do medium fotografii.
Większość wczesnych fotografii Evansa ukazuje wpływy europejskiego modernizmu, szczególnie formalizmu i nacisku na dynamiczne struktury graficzne. Z czasem jednak oddalał się od wysoce zinstytualizowanego stylu, by rozwinąć własne sugestywne, lecz bardziej powściągliwe pojęcia realizmu, roli obserwatora i poetyckiego rezonansu zwykłych tematów. Lata 1935–1936 to okres niezwykłej produktywności i osiągnięć dla Evansa. W czerwcu 1935 roku objął posadę w US Department of the Interior, fotografując rządową społeczność przesiedleńczą bezrobotnych górników w Zachodniej Wirginii. Szybko przekształcił to tymczasowe zatrudnienie w stanowisko „specjalisty ds. informacji” w Resettlement (później Farm Security) Administration, agencji Nowego Porządku w Departamencie Rolnictwa.
Pod kierownictwem Roya Strykera fotografowie RA/FSA (Dorothea Lange, Arthur Rothstein i Russell Lee, między innymi) mieli dokumentować życie w małych miastach i pokazywać, jak rząd federalny próbuje poprawić los wiejskich społeczności podczas Wielkiego Kryzysu. Evans jednak pracował z małym zniecierpliwieniem wobec ideologicznego planu czy sugerowanych itinerariów i odpowiadał na osobistą potrzebę wydobycia istoty amerykańskiego życia z prostych i zwykłych obrazów. Jego fotografie architektury przy drodze, wiejskich kościołów, małych miasteczkowych golibrodów i cmentarzy ukazują głęboki szacunek dla zaniedbanych tradycji ludzi prostych i zapewniły mu reputację pierwszoplanowego dokumentalisty Ameryki. Od ich pierwszych publikacji w magazynach i książkach w końcówce lat trzydziestych, te bezpośrednie, ikoniczne obrazy wpadły do zbiorowej świadomości społeczeństwa i są teraz głęboko osadzone w narodowej wspólnej wizualnej historii Wielkiego Kryzysu. Latem 1936 roku Evans wziął urlop z Resettlement Administration, by podróżować na Południe z przyjacielem, pisarzem Jamesem Agee’em, który miał napisać artykuł o czynszowych rolnikach dla Fortune; Evans miał być fotografem. Mimo że magazyn ostatecznie odrzucił obszerne tekst Agee’a o trzech rodzinach w Alabamie, z tej współpracy wyłoniło się Let Us Now Praise Famous Men (1941), liryczna podróż ku granicom bezpośredniego oglądu. 500 stron słów i obrazów to wulkaniczna mieszanka opisu dokumentalnego i intensywnie subiektywnego, nawet autobiograficznego pisarstwa, które przetrwało jako jedno z najważniejszych osiągnięć dwudziestowiecznej literatury amerykańskiej. Zdjęcia Evansa do Let Us Now Praise Famous Men to szczerze brutalnie prawdziwe portrety twarzy, sypialni i ubrań poszczególnych rolników mieszkających na suchym zboczu siedemnaście mil na północ od Greensboro, Alabama. Jako seria wydają się one objaśniać całą tragedię Wielkiego Kryzysu; indywidualnie są intymne, transcendentne i enigmatyczne. Dla wielu stanowią szczyt kariery Evansa w fotografii.
We wrześniu 1938 roku Muzeum Sztuki Współczesnej otworzyło American Photographs, retrospektywę pierwszego dekady fotografii Evansa. Muzeum opublikowało jednocześnie American Photographs — dla wielu artystów wciąż punkt odniesienia, według którego oceniane są monografie fotograficzne. Książka rozpoczyna się portretem amerykańskiego społeczeństwa poprzez jednostki — rolnicy w bawełnie, górnicy Appalachi, weterani wojny — oraz instytucje społeczne — fast foody, zakłady fryzjerskie, kultura samochodowa. Kończy się przeglądem miasteczek przemysłowych, ręcznie malowanych szyldów, kościołów wiejskich i prostych domów — miejsc i reliktów stanowiących namacalne wyrazy amerykańskich pragnień, rozpacz i tradycji.
Między 1938 a 1941 rocznie Evans stworzył niezwykłą serię portretów w nowojorskim metrze. Prace te pozostawały nieopublikowane przez dwadzieścia pięć lat, aż w 1966 roku Houghton Mifflin wydał Many Are Called, książkę zawierającą osiemdziesiąt dziewięć fotografii, z wstępem James Agee napisanym w 1940 roku. Z aparatem Contax 35 mm przypiętym do klatki piersiowej, z obiektywem wystawionym między dwoma guzikami zimowego płaszcza, Evans mógł fotografować swoich współpasażerów potajemnie, z bliska. Chociaż otoczenie było publiczne, okazywali się niepozowani i pogrążeni w myślach, wykazując nieustannie zmieniający się przegląd nastrojów i wyrazu — od ciekawości, znudzenia, rozbawienia, zrozpaczania, marzycielskości po dyspepsję. „Strażnik opadł, a maska zdjęta” — zauważył. „Jeszcze bardziej niż w samotnych sypialniach (gdzie są lustra) ludzkie twarze leżą w nagiej bezruchu w metrze.”

W latach 1934–1965 Evans wniósł do Fortune magazynu ponad 400 fotografii w 45 artykułach publikowanych w magazynie Fortune. Pracował w luksusowym magazynie jako Specjalny Redaktor Fotografii od 1945 do 1965 roku — nie tylko projektował portfolio, wykonywał fotografie i projektował układy stron, ale także pisał towarzyszące teksty. Jego tematy były realizowane zarówno czarno-białymi, jak i kolorowymi materiałami, obejmowały insygnia firm kolejowych, narzędzia codziennego użytku, stare letnie hotele ośrodków wypoczynkowych i widoki Ameryki z okna pociągu. Korzystając ze standardowego formatu narracyjnego zdjęcie-opowieść, Evans łączył swoje zainteresowania słowami i obrazami, tworząc wielodyscyplinarną narrację o niezwykle wysokiej jakości. Klasyki zaniedbanego gatunku, te samodzielnie przypisane eseje były dla Evansa zawodem przez dwadzieścia lat.

W 1973 Evans rozpoczął pracę z innowacyjnym aparatem Polaroid SX-70 i nieograniczonym zapasem filmów od jego producenta. Zaletami aparatu doskonale wpisywały się w jego poszukiwania zwięzłej, a zarazem poetyckiej wizji świata: jego natychmiastowe odbitki były dla niesprawnego siedemdziesięcioletniego fotografa tym, czym nożyczki i wyrównany papier dla starzejącego się Matisse’a. Unikatowe odbitki SX-70 to ostatnie zdjęcia artysty, kulminacja pół wieku pracy w fotografii. Dzięki nowemu aparatowi Evans powrócił do kilku ze swoich trwałych tematów — w tym znaków, plakatów i ich ostatecznego uproszczenia, samych form literowych.
(Metropolitan Museum of Art, New York)

Historie sprzedawców

witamy o 5:30. 5Uhr30 ma siedzibę w ehrenfeld, najmodniejszej dzielnicy Kolonii - ze sklepem i salonem fotograficznym. 5H30 oferuje bardzo rzadkie, bardzo piękne, bardzo wyjątkowe fotoksiążki - wyprzedane, nowożytno-antykwaryczne i antykwaryczne. oferujemy również fotozaproszenia, plakaty filmowe i fotograficzne, fotokatalogi oraz oryginalne odbitki fotograficzne. 5Uhr30 specjalizuje się w niemieckich publikacjach fotograficznych, ale ma również ekscytującą gamę fotoksiążek z całej Europy, Japonii, Ameryki Północnej i Południowej. foldery podróżnicze, książki dla dzieci, foldery firmowe...inspiruje nas wszystko co związane z fotografią w węższym lub szerszym znaczeniu. odwiedź nas, jeśli jesteś w Kolonii lub okolicy. Nie będziesz żałować! :) 5:30 am zawsze stara się oferować najlepsze warunki. 5:30 jest wysyłany na cały świat, szybko i bezpiecznie - ze 100% ochroną, z pełnym ubezpieczeniem i numerem przesyłki. prosimy o kontakt mailowy, jeśli masz jakieś pytania lub szukasz czegoś specjalnego, ponieważ tylko część naszych ofert jest online. Dzięki za zainteresowanie. ecki heuser i zespół
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

RZADKA OKAZJA, aby nabyć TĘ AMERYKAŃSKĄ KSIĄŻKĘ FOTOGRAFICZNĄ KLASĘ klasy Walker Evans z 1966 roku, prezentującą jego bardzo ważną kolekcję fotografii wykonanych na nowojorskim metrze.

- Martin Parr, Gerry Badger, The Photobook A History, tom 1, str. 253
- Andrew Roth, Book of 101 books, str. 180

CIESZ SIĘ NAJNOWSZĄ EDYCJĄ super popularnych WYDARZEŃ AUKCYJNYCH JEDNOSPRZĘGOWYCH autorstwa 5Uhr30.com
(Ecki Heuser, Kolonia, Niemcy).

Oferujemy część NAJLEPSZYCH FOTOKSIĄŻEK NA ŚWIECIE — z mojej prywatnej kolekcji oraz z ostatnich zakupów.

Walker Evans stworzył tę niezwykłą serię tajemniczych portretów pasażerów nowojorskiego metra w latach 1938–1941. Zanotował swoich bohaterów nieświadomie, przymocowując aparat 35 mm Contax do klatki piersiowej, obiektyw wystawał między dwoma guzikami płaszcza. Zamek migawki wprawiał w ruch za pomocą kabla biegnącego po długości rękawa. Początkowo towarzyszyła mu koleżanka po fachu Helen Levitt, która pełniła rolę towarzyszki i odwracającej uwagę wtedy, gdy zajdzie potrzeba. Rama i ostrość były częściowo pozostawione przypadkowi, jedyną świadomą decyzją było kiedy zwolnić migawkę.

Walker Evans, dobrze znany od „American Photographs”, które ukazało się po raz pierwszy w 1938 roku:
- Andrew Roth, The Book of 101 Books, str. 98/99
- Martin Parr, The Photobook, vol. 1, str. 114
- The Open Book, Hasselblad Center, str. 128/129
- 802 fotoksiążki z kolekcji M.+M. Auer, str. 263

5Uhr30.com gwarantuje szczegółowe i precyzyjne opisy, 100% ochrony,
100% ubezpieczenia i łączne wysyłki na całym świecie.

Houghton Mifflin Company, w porozumieniu z The Riverside Press, Cambridge. 1966.
Pierwsze wydanie, pierwsze drukowanie.

Pospolita okładka. 185 x 225 mm. 178 stron. 89 czarno-białych zdjęć, po jednym na każdą stronę prostą. Zdjęcia: Walker Evans. Wstęp James Agee. Tekst po angielsku.

Stan:
Wnętrze bardzo świeże i nienaruszone; czyste, bez śladów i bez przebarwień. Zewnętrznie dość świeże, niewielkie ślady użytkowania; typowe otarcia na grzbiecie, mała nalepka w prawym górnym rogu tylnej strony. Ogółem doskonały, lepszy i świeższy niż zwykle stan.

Ważna amerykańska klasyka fotoksiążek.
Walker Evans ukrył aparat Contax pod płaszczem, aby móc robić zdjęcia pasażerów metra bez ich wiedzy. Rama i ostrość pozostawały częściowo przypadkowe, jedyną świadomą decyzją była chwila zwolnienia migawki.

„Głównym obiektem Walker Evensa był werbalny pejzaż — miejscowe wyrażenia społeczeństwa, które można znaleźć na stoiskach przydrożnych, tanich kawiarniach, w reklamach, prostych sypialniach i na głównych ulicach małych miast. Przez pięćdziesiąt lat, od końca lat dwudziestych po wczesne lata siedemdziesiąte, Evans dokumentował amerykańską scenę z niuansem poetów i precyzją chirurga, tworząc encyklopedyczny wizualny katalog nowoczesnej Ameryki w tworzeniu.
Urodzony w 1903 roku w St. Louis, Missouri, Evans próbował malarstwa jako dziecko, zbierał pocztówki i robił zdjęcia rodzinie i znajomym małym aparatem Kodak. Po roku na Williams College opuścił szkołę i przeniósł się do Nowego Jorku, pracował w księgarniach i w Nowojorskiej Bibliotece Publicznej, gdzie swobodnie mógł rozwijać pasję do T. S. Eliota, D. H. Lawrence’a, Jamesa Joyce’a oraz e. e. cummingsa, a także do Charles’a Baudelaire’a i Gustave’a Flauberta. W 1927 roku, po roku spędzonym w Paryżu na doszlifowywaniu francuskiego i pisaniu krótkich opowiadań oraz esejów, Evans wrócił do Nowego Jorku z zamiarem zostać pisarzem. Jednak także zaczął robić zdjęcia i stopniowo skierował swoje estetyczne impulsy w stronę przyniesienia strategii literatury — liryzmu, ironii, ciętej relacji i narracyjnej struktury — do medium fotografii.
Większość wczesnych fotografii Evansa ukazuje wpływy europejskiego modernizmu, szczególnie formalizmu i nacisku na dynamiczne struktury graficzne. Z czasem jednak oddalał się od wysoce zinstytualizowanego stylu, by rozwinąć własne sugestywne, lecz bardziej powściągliwe pojęcia realizmu, roli obserwatora i poetyckiego rezonansu zwykłych tematów. Lata 1935–1936 to okres niezwykłej produktywności i osiągnięć dla Evansa. W czerwcu 1935 roku objął posadę w US Department of the Interior, fotografując rządową społeczność przesiedleńczą bezrobotnych górników w Zachodniej Wirginii. Szybko przekształcił to tymczasowe zatrudnienie w stanowisko „specjalisty ds. informacji” w Resettlement (później Farm Security) Administration, agencji Nowego Porządku w Departamencie Rolnictwa.
Pod kierownictwem Roya Strykera fotografowie RA/FSA (Dorothea Lange, Arthur Rothstein i Russell Lee, między innymi) mieli dokumentować życie w małych miastach i pokazywać, jak rząd federalny próbuje poprawić los wiejskich społeczności podczas Wielkiego Kryzysu. Evans jednak pracował z małym zniecierpliwieniem wobec ideologicznego planu czy sugerowanych itinerariów i odpowiadał na osobistą potrzebę wydobycia istoty amerykańskiego życia z prostych i zwykłych obrazów. Jego fotografie architektury przy drodze, wiejskich kościołów, małych miasteczkowych golibrodów i cmentarzy ukazują głęboki szacunek dla zaniedbanych tradycji ludzi prostych i zapewniły mu reputację pierwszoplanowego dokumentalisty Ameryki. Od ich pierwszych publikacji w magazynach i książkach w końcówce lat trzydziestych, te bezpośrednie, ikoniczne obrazy wpadły do zbiorowej świadomości społeczeństwa i są teraz głęboko osadzone w narodowej wspólnej wizualnej historii Wielkiego Kryzysu. Latem 1936 roku Evans wziął urlop z Resettlement Administration, by podróżować na Południe z przyjacielem, pisarzem Jamesem Agee’em, który miał napisać artykuł o czynszowych rolnikach dla Fortune; Evans miał być fotografem. Mimo że magazyn ostatecznie odrzucił obszerne tekst Agee’a o trzech rodzinach w Alabamie, z tej współpracy wyłoniło się Let Us Now Praise Famous Men (1941), liryczna podróż ku granicom bezpośredniego oglądu. 500 stron słów i obrazów to wulkaniczna mieszanka opisu dokumentalnego i intensywnie subiektywnego, nawet autobiograficznego pisarstwa, które przetrwało jako jedno z najważniejszych osiągnięć dwudziestowiecznej literatury amerykańskiej. Zdjęcia Evansa do Let Us Now Praise Famous Men to szczerze brutalnie prawdziwe portrety twarzy, sypialni i ubrań poszczególnych rolników mieszkających na suchym zboczu siedemnaście mil na północ od Greensboro, Alabama. Jako seria wydają się one objaśniać całą tragedię Wielkiego Kryzysu; indywidualnie są intymne, transcendentne i enigmatyczne. Dla wielu stanowią szczyt kariery Evansa w fotografii.
We wrześniu 1938 roku Muzeum Sztuki Współczesnej otworzyło American Photographs, retrospektywę pierwszego dekady fotografii Evansa. Muzeum opublikowało jednocześnie American Photographs — dla wielu artystów wciąż punkt odniesienia, według którego oceniane są monografie fotograficzne. Książka rozpoczyna się portretem amerykańskiego społeczeństwa poprzez jednostki — rolnicy w bawełnie, górnicy Appalachi, weterani wojny — oraz instytucje społeczne — fast foody, zakłady fryzjerskie, kultura samochodowa. Kończy się przeglądem miasteczek przemysłowych, ręcznie malowanych szyldów, kościołów wiejskich i prostych domów — miejsc i reliktów stanowiących namacalne wyrazy amerykańskich pragnień, rozpacz i tradycji.
Między 1938 a 1941 rocznie Evans stworzył niezwykłą serię portretów w nowojorskim metrze. Prace te pozostawały nieopublikowane przez dwadzieścia pięć lat, aż w 1966 roku Houghton Mifflin wydał Many Are Called, książkę zawierającą osiemdziesiąt dziewięć fotografii, z wstępem James Agee napisanym w 1940 roku. Z aparatem Contax 35 mm przypiętym do klatki piersiowej, z obiektywem wystawionym między dwoma guzikami zimowego płaszcza, Evans mógł fotografować swoich współpasażerów potajemnie, z bliska. Chociaż otoczenie było publiczne, okazywali się niepozowani i pogrążeni w myślach, wykazując nieustannie zmieniający się przegląd nastrojów i wyrazu — od ciekawości, znudzenia, rozbawienia, zrozpaczania, marzycielskości po dyspepsję. „Strażnik opadł, a maska zdjęta” — zauważył. „Jeszcze bardziej niż w samotnych sypialniach (gdzie są lustra) ludzkie twarze leżą w nagiej bezruchu w metrze.”

W latach 1934–1965 Evans wniósł do Fortune magazynu ponad 400 fotografii w 45 artykułach publikowanych w magazynie Fortune. Pracował w luksusowym magazynie jako Specjalny Redaktor Fotografii od 1945 do 1965 roku — nie tylko projektował portfolio, wykonywał fotografie i projektował układy stron, ale także pisał towarzyszące teksty. Jego tematy były realizowane zarówno czarno-białymi, jak i kolorowymi materiałami, obejmowały insygnia firm kolejowych, narzędzia codziennego użytku, stare letnie hotele ośrodków wypoczynkowych i widoki Ameryki z okna pociągu. Korzystając ze standardowego formatu narracyjnego zdjęcie-opowieść, Evans łączył swoje zainteresowania słowami i obrazami, tworząc wielodyscyplinarną narrację o niezwykle wysokiej jakości. Klasyki zaniedbanego gatunku, te samodzielnie przypisane eseje były dla Evansa zawodem przez dwadzieścia lat.

W 1973 Evans rozpoczął pracę z innowacyjnym aparatem Polaroid SX-70 i nieograniczonym zapasem filmów od jego producenta. Zaletami aparatu doskonale wpisywały się w jego poszukiwania zwięzłej, a zarazem poetyckiej wizji świata: jego natychmiastowe odbitki były dla niesprawnego siedemdziesięcioletniego fotografa tym, czym nożyczki i wyrównany papier dla starzejącego się Matisse’a. Unikatowe odbitki SX-70 to ostatnie zdjęcia artysty, kulminacja pół wieku pracy w fotografii. Dzięki nowemu aparatowi Evans powrócił do kilku ze swoich trwałych tematów — w tym znaków, plakatów i ich ostatecznego uproszczenia, samych form literowych.
(Metropolitan Museum of Art, New York)

Historie sprzedawców

witamy o 5:30. 5Uhr30 ma siedzibę w ehrenfeld, najmodniejszej dzielnicy Kolonii - ze sklepem i salonem fotograficznym. 5H30 oferuje bardzo rzadkie, bardzo piękne, bardzo wyjątkowe fotoksiążki - wyprzedane, nowożytno-antykwaryczne i antykwaryczne. oferujemy również fotozaproszenia, plakaty filmowe i fotograficzne, fotokatalogi oraz oryginalne odbitki fotograficzne. 5Uhr30 specjalizuje się w niemieckich publikacjach fotograficznych, ale ma również ekscytującą gamę fotoksiążek z całej Europy, Japonii, Ameryki Północnej i Południowej. foldery podróżnicze, książki dla dzieci, foldery firmowe...inspiruje nas wszystko co związane z fotografią w węższym lub szerszym znaczeniu. odwiedź nas, jeśli jesteś w Kolonii lub okolicy. Nie będziesz żałować! :) 5:30 am zawsze stara się oferować najlepsze warunki. 5:30 jest wysyłany na cały świat, szybko i bezpiecznie - ze 100% ochroną, z pełnym ubezpieczeniem i numerem przesyłki. prosimy o kontakt mailowy, jeśli masz jakieś pytania lub szukasz czegoś specjalnego, ponieważ tylko część naszych ofert jest online. Dzięki za zainteresowanie. ecki heuser i zespół
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Liczba książek
1
Temat
Fotografia, Sztuka
Tytuł książki
Many are called
Autor/ Ilustrator
Walker Evans, James Agee
Stan
Bardzo dobry
Rok wydania najstarszego przedmiotu
1966
Wysokość
225 mm
Edycja
Pierwsze wydanie
Szerokość
185 mm
Język
Angielski
Oryginalny język
Tak
Wydawca
Houghton Mifflin Company, in association with the Riverside Press, Cambridge
Oprawa
Miękka oprawa
Liczba stron
178
Sprzedawane przez
NiemcyZweryfikowano
11012
Sprzedane przedmioty
99,3%
3243
protop

Rechtliche Informationen des Verkäufers

Unternehmen:
5Uhr30.com
Repräsentant:
Ecki Heuser
Adresse:
5Uhr30.com
Thebäerstr. 34
50823 Köln
GERMANY
Telefonnummer:
+491728184000
Email:
photobooks@5Uhr30.com
USt-IdNr.:
DE154811593

AGB

AGB des Verkäufers. Mit einem Gebot auf dieses Los akzeptieren Sie ebenfalls die AGB des Verkäufers.

Widerrufsbelehrung

  • Frist: 14 Tage sowie gemäß den hier angegebenen Bedingungen
  • Rücksendkosten: Käufer trägt die unmittelbaren Kosten der Rücksendung der Ware
  • Vollständige Widerrufsbelehrung

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Książki o sztuce i fotografii