Peter Bialobrzeski - Neontigers - 2004

06
dni
23
godziny
28
minuty
53
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Bez ceny minimalnej
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 127526

Doskonała ocena na Trustpilot.

Neontigers Petera Bialobrzeski to pierwsze wydanie w twardej oprawie książki fotograficznej wydanej przez Hatje Cantz, 111 stron, wymiary 30 x 24,5 cm, tekst angielski, oryginalny język potwierdzony, w stanie bardzo dobrym.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Fotograf Peter Bialobrzeski łączy tutaj siedem azjatyckich miast — Bangkok, Kuala Lumpur, Hongkong, Shanghai, Jakarta, Singapur i Shenzhen — w wirtualny megamiasto. Rezultat to widok świata, który przestaje wydawać się realny, a raczej jawi się jako seria snowych obrazów od ekscentrycznego reżysera lub projektanta gier komputerowych. Odwołania do rzeczywistości wywołują w widzu poczucie konfliktu, ponieważ docenienie piękna absurdu rywalizuje z uznaniem nieodwracalnego procesu zmiany w miejskiej przestrzeni życia. Ukazują się dwa różne modele wzrostu: bezwzględna, niekontrolowana ekspansja, jak w Bangkoku, oraz kontrolowany, lecz równie bezwzględny wzrost w mieście takim jak Shanghai. Obrazy przepełnione są sprzecznymi znakami i symbolami, przeważnie nie do odczytania dla zachodniego widza, semiotyczny nadmiar powstrzymywany jedynie przez ramę obrazu.

"Tiger Cities" to nazwa nadana tym wybuchowym miastom, które zrobiły ogromny krok na arenie międzynarodowej i nadrobiły w jednym pokoleniu trzysta lat europejskiego rozwoju urbanistycznego. A gdzie politycy i osoby z biznesu pokładają wiarę w stary amerykański symbol sukcesu: drapacze chmur. Mierzą nowoczesność kraju i są latarniami cudownego sukcesu gospodarczego Azji. Pomimo ataków terrorystycznych w Nowym Jorku 11 września 2001 roku, budowa nadal toczy się jak w wyścigu: pod koniec 2003 roku wieżowiec Taipei 101 o wysokości 509 metrów, o tej samej liczbie kondygnacji, wyprzedził Petronas Towers w Kuala Lumpur o 452 metrach i osiemdziesięciu ośmiu kondygnacjach, zajmując drugie miejsce. Jednak w niektórych miastach na kontynencie chińskim fundamenty pod jeszcze wyższe budynki zostały już położone. Najśmielsze plany to gigant o wysokości 1128 metrów w Szanghaju, zaprojektowany przez hiszpańskich architektów, a pięćdziesiąt kondygnacji przewidziano nawet dla programu mieszkaniowego w Singapurze. A przecież ulice w Hongkongu, Bangkoku, Kuala Lumpur czy Szanghaju nie są szersze niż w Europie; wręcz przeciwnie — budynki stoją jeszcze ciaśniej, co tworzy fenomenalną gęstość. Masa ludzi wypływających z wieżowców Hongkongu po pracy jest tak ogromna, że turyści często dają się ponieść nurtowi, dopóki nie dotrą do bezpiecznego holu hotelowego. Strzałki i siatkowe przegrody przy wjazdach do metra kierują masy. Specjalna jednostka policji ds. „kontroli tłumu” monitoruje ważne skrzyżowania kamerami wideo, aby uniknąć tragedii, takich jak ta z sylwestrowej nocy 1993 roku, kiedy dwadzieścia dwa osoby zostały pochłonięte przez tłum bawiących się w dzielnicy rozrywkowej Lan Kwai Fong.

- Fragment tekstu Floriena Haniga

Stan:
Bardzo dobry egzemplarz pierwszego wydania. Czytelna i jasna kopia. Brak obwoluty, tak jak w przypadku wydania. Niewielkie wgniecenia w górnym rogu i na okładce. Małe wgniecenie na tylnej okładce. Proszę dokładnie obejrzeć zdjęcia z wylistowania.

Fotograf Peter Bialobrzeski łączy tutaj siedem azjatyckich miast — Bangkok, Kuala Lumpur, Hongkong, Shanghai, Jakarta, Singapur i Shenzhen — w wirtualny megamiasto. Rezultat to widok świata, który przestaje wydawać się realny, a raczej jawi się jako seria snowych obrazów od ekscentrycznego reżysera lub projektanta gier komputerowych. Odwołania do rzeczywistości wywołują w widzu poczucie konfliktu, ponieważ docenienie piękna absurdu rywalizuje z uznaniem nieodwracalnego procesu zmiany w miejskiej przestrzeni życia. Ukazują się dwa różne modele wzrostu: bezwzględna, niekontrolowana ekspansja, jak w Bangkoku, oraz kontrolowany, lecz równie bezwzględny wzrost w mieście takim jak Shanghai. Obrazy przepełnione są sprzecznymi znakami i symbolami, przeważnie nie do odczytania dla zachodniego widza, semiotyczny nadmiar powstrzymywany jedynie przez ramę obrazu.

"Tiger Cities" to nazwa nadana tym wybuchowym miastom, które zrobiły ogromny krok na arenie międzynarodowej i nadrobiły w jednym pokoleniu trzysta lat europejskiego rozwoju urbanistycznego. A gdzie politycy i osoby z biznesu pokładają wiarę w stary amerykański symbol sukcesu: drapacze chmur. Mierzą nowoczesność kraju i są latarniami cudownego sukcesu gospodarczego Azji. Pomimo ataków terrorystycznych w Nowym Jorku 11 września 2001 roku, budowa nadal toczy się jak w wyścigu: pod koniec 2003 roku wieżowiec Taipei 101 o wysokości 509 metrów, o tej samej liczbie kondygnacji, wyprzedził Petronas Towers w Kuala Lumpur o 452 metrach i osiemdziesięciu ośmiu kondygnacjach, zajmując drugie miejsce. Jednak w niektórych miastach na kontynencie chińskim fundamenty pod jeszcze wyższe budynki zostały już położone. Najśmielsze plany to gigant o wysokości 1128 metrów w Szanghaju, zaprojektowany przez hiszpańskich architektów, a pięćdziesiąt kondygnacji przewidziano nawet dla programu mieszkaniowego w Singapurze. A przecież ulice w Hongkongu, Bangkoku, Kuala Lumpur czy Szanghaju nie są szersze niż w Europie; wręcz przeciwnie — budynki stoją jeszcze ciaśniej, co tworzy fenomenalną gęstość. Masa ludzi wypływających z wieżowców Hongkongu po pracy jest tak ogromna, że turyści często dają się ponieść nurtowi, dopóki nie dotrą do bezpiecznego holu hotelowego. Strzałki i siatkowe przegrody przy wjazdach do metra kierują masy. Specjalna jednostka policji ds. „kontroli tłumu” monitoruje ważne skrzyżowania kamerami wideo, aby uniknąć tragedii, takich jak ta z sylwestrowej nocy 1993 roku, kiedy dwadzieścia dwa osoby zostały pochłonięte przez tłum bawiących się w dzielnicy rozrywkowej Lan Kwai Fong.

- Fragment tekstu Floriena Haniga

Stan:
Bardzo dobry egzemplarz pierwszego wydania. Czytelna i jasna kopia. Brak obwoluty, tak jak w przypadku wydania. Niewielkie wgniecenia w górnym rogu i na okładce. Małe wgniecenie na tylnej okładce. Proszę dokładnie obejrzeć zdjęcia z wylistowania.

Szczegóły

Liczba książek
1
Temat
Architektura, Azja Południowo-Wschodnia, Chiny, Fotografia, Topografia (geografia)
Tytuł książki
Neontigers
Autor/ Ilustrator
Peter Bialobrzeski
Stan
Bardzo dobry
Rok wydania najstarszego przedmiotu
2004
Wysokość
30 cm
Edycja
Pierwsze wydanie
Szerokość
24,5 cm
Język
Angielski, Niemiecki
Oryginalny język
Tak
Wydawca
Hatje Cantz
Oprawa
Twarda oprawa
Liczba stron
111
Sprzedawane przez
IrlandiaZweryfikowano
226
Sprzedane przedmioty
100%
Prywatny

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Książki o sztuce i fotografii