Agathe Toman - CLOUD #4 10/15






Posiada ponad dziesięcioletnie doświadczenie artystyczne, specjalizując się w fotografii powojennej i sztuce współczesnej.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 128679
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
To dzieło należy do „KOLLEKCJI UDZIAŁOWEJ” artysty. papier wysokiej jakości, błyszczący. Fotografia artystyczna z fakturą ziarnistą. Zdjęcie z Hossegor, we Francji. Lato 2021.
Fotografia zostanie wysłana zwinięta, bez oprawy, a do niej dołączony będzie certyfikat autentyczności, uzupełniony i podpisany przez artystę. Dzieło numerowane, podpisane odręcznie z przodu i z tyłu.
Agathe Toman, artystka, obecnie wystawiana w Sotheby’s od 2021 roku.
Biografia artystki:
Urodzona w 1989 roku, o francusko-austriacko-czeskich korzeniach, Agathe Toman jest francuską wielodyscyplinarną artystką, której talent obejmuje od malarstwa po poezję, od rzeźby po rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej szkole Chambre Syndicale de la Couture Parisienne oraz latach pracy jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, dziewięć lat temu Agathe poczuła potrzebę skupienia się wyłącznie na twórczości artystycznej.
Dziś mieszkająca w Landes od trzynastu lat, Agathe wyłania się jako wschodząca postać sceny sztuki współczesnej, ceniona zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Od 2021 roku notowana w Sotheby’s, jej prace były licytowane trzykrotnie, co świadczy o jej szybkim awansie i akceptacji w kręgach sztuki prestiżowych. Jej znaczący wkład w różne targi, w tym w Art Paris, przyniósł jej ogromny sukces, umacniając jej obecność w licznych prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe faworyzuje głębokie odcienie czerni i błękitu, dyskretną chromatię w ruchu. Jej malarstwo wykorzystuje czyste pigmenty, tusze, oleje i akryle o oszałamiającej intensywności, które skłaniają do ponownego łączenia z ukrytymi rzeczami, przenosząc widza poza to, co widzialne. Obraz posiada moc, oddając echo własnych doświadczeń.
Jej rysunki, wykonane długopisem Bic, noszą w sobie destabilizujący efekt przyciągania. Zdjęcia Agathe zdradzają kalejdoskopowe abstrakcje, które zalewają nas spoczywającymi, spokojnymi wrażeniami, wspomnieniem doskonałej bezwładności, która była naszym początkiem. Setki jej wierszy rytmizują jej uniwersum liryką charakteryzującą jej dzieło. Pierwszy zbiór poezji zatytułowany „You will have to learn to smile again” ukaże się zimą 2024 roku.
Poza praktyką artystyczną Agathe jest również głęboko zaangażowana w badanie psychoanalizy w nurcie analizy transakcyjnej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. To poszukiwanie wzbogaca jej proces koncepcyjny, pozwalając integrować bardzo głębokie wymiary psychologiczne w jej sztukę, która nabiera nowych grubości.
Agathe nie rozdziela swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Skupia swoje dzieło na tematach kluczowych, takich jak zdrowie psychiczne, środowisko i edukacja. Te kierunki refleksji nie tylko pojawiają się w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została doceniona i wyróżniona w wielu renomowanych publikacjach, w tym Forbes, L’Oeil i Elle, co odzwierciedla jej znaczący wpływ w dziedzinie sztuki współczesnej.
Jacqui Ottoman nadal fascynuje i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje dzieła wgląd w złożoność ludzkiego doświadczenia, tak jak ją postrzega i przekształca w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z ogromną hojnością.
„MOJA WIZJA:
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tka dialog między umysłem a materią. Pytam o ich sposób działania w otoczeniu, o połączenia, które tworzą, oraz o drgawki, zarówno postrzegalne, jak i niedostrzegalne, które z nich wynikają.
Badam tematy takie jak tożsamość, pamięć, ludzka natura i relacja między jednostką a jej środowiskiem. Moje prace są nacechowane głęboką emotywnością oraz pewnym napięciem, zapraszając widza do introspektywnego namysłu, otwierając drogę do nieświadomego.
Piszę tę wolę w samą materialność moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, w monochromatycznych odcieniach, z niuansami, gdzie ciemność koegzystuje z jasnością, niebieski migocze w kontakcie z czernią lub rozświetla się samodzielnie. Jesteśmy w obecności/nieobecności światła.
Moje malarstwa, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, wolną od naśladownictwa, wywołującą czystą emocję, prowokującą przebudzenie Niewidzialnego; moje prace stają się więc lustrami tych wewnętrznych aspektów nieujawnionych.
Droga ostrożnego zestrojenia między moimi rękami a pigmentami, węgielkami, długopisem i farbami, poprzez odłożenie materii na papierze lub na płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, efekt niekontrolowany. Wyjątkowość wyższa.
Pracuję tak, aby uchwycić ruch materii, gęstość światła, i wkładać w to siebie, dla przebudzenia Ja.
Zawsze jest coś, czego nie podejrzewaliśmy. Coś nieoczekiwanego. To niesamowite intensywnie skompresowane, subtelnie podsycone, co nas podtrzymuje i zalewa. Woda, grawitacja, kora drzew, te wszechobecności, przekształcają obserwatora swoją siłą. Narodziny wyraźnego, całkowicie unikalnego odcisku, oprawa poetycka, moje dzieła są autoportretami, portretami części mnie.
Mówię, że moje kreacje są „materializacją stanów psychicznych”, pejzażami ludzkimi, niciami mojej duszy, zapraszającymi innych, by się w nich pogrążyli.
Ich wartość nie leży w estetyce, lecz w drganiach, które moje prace wywołują w odbiorcy. To dwie wrażliwości, które się spotykają, a nie dwie oddzielne jednostki. To proces żywy. Dzieło przekracza natychmiastowość. Postrzegam je jako istoty aktywne, tworzące nowe więzi między nami a nami samymi.
Odbiorca staje się z kolei twórcą, nadając życiu dzieła w alchemii rezonansów psychicznych.
Zobowiązuję się do drogi ku nowemu widzeniu Ja, samego siebie, świata i innych.
Jeśli odbiorca przyjmie zaproszenie, rezonanse psychiczne zgodzą się i dopasują w jedną wspólną symfonię, rozpocznie się dialog, poczuje się rytm. Anamorfizm jego duszy rysuje się, nieuchwytne odbicie. To poetyczne doświadczenie. Intensywna i potężna obecność. Wymagające doświadczenie.
Chcę, by moje prace doskonaliły ludzkie umysły, ostrzyły dusze i by emocje znalazły w nich echo, by słowa rezonowały.
To, co jest istotne, to to, co dzieło mobilizuje w nas, i wynik tego spotkania.
„Psychiczne cierpienie związane jest z tym, co umyka procesowi symbolizacji podmiotywującej. Cierpimy z powodu tego, co jest zablokowane psychicznie lub czeka na zapis psychiczny. Człowiek cierpi nie tylko z powodu wydarzeń czy pewnych myśli, ale dlatego, że niektóre procesy w nim nie znalazły lustra, echa, słuchu i receptacle i pozostają w wandering.” René Roussillon - Podręcznik psychologii i psychopathologii klinicznej, strona 146.
#Exclusivedfta
To dzieło należy do „KOLLEKCJI UDZIAŁOWEJ” artysty. papier wysokiej jakości, błyszczący. Fotografia artystyczna z fakturą ziarnistą. Zdjęcie z Hossegor, we Francji. Lato 2021.
Fotografia zostanie wysłana zwinięta, bez oprawy, a do niej dołączony będzie certyfikat autentyczności, uzupełniony i podpisany przez artystę. Dzieło numerowane, podpisane odręcznie z przodu i z tyłu.
Agathe Toman, artystka, obecnie wystawiana w Sotheby’s od 2021 roku.
Biografia artystki:
Urodzona w 1989 roku, o francusko-austriacko-czeskich korzeniach, Agathe Toman jest francuską wielodyscyplinarną artystką, której talent obejmuje od malarstwa po poezję, od rzeźby po rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej szkole Chambre Syndicale de la Couture Parisienne oraz latach pracy jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, dziewięć lat temu Agathe poczuła potrzebę skupienia się wyłącznie na twórczości artystycznej.
Dziś mieszkająca w Landes od trzynastu lat, Agathe wyłania się jako wschodząca postać sceny sztuki współczesnej, ceniona zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Od 2021 roku notowana w Sotheby’s, jej prace były licytowane trzykrotnie, co świadczy o jej szybkim awansie i akceptacji w kręgach sztuki prestiżowych. Jej znaczący wkład w różne targi, w tym w Art Paris, przyniósł jej ogromny sukces, umacniając jej obecność w licznych prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe faworyzuje głębokie odcienie czerni i błękitu, dyskretną chromatię w ruchu. Jej malarstwo wykorzystuje czyste pigmenty, tusze, oleje i akryle o oszałamiającej intensywności, które skłaniają do ponownego łączenia z ukrytymi rzeczami, przenosząc widza poza to, co widzialne. Obraz posiada moc, oddając echo własnych doświadczeń.
Jej rysunki, wykonane długopisem Bic, noszą w sobie destabilizujący efekt przyciągania. Zdjęcia Agathe zdradzają kalejdoskopowe abstrakcje, które zalewają nas spoczywającymi, spokojnymi wrażeniami, wspomnieniem doskonałej bezwładności, która była naszym początkiem. Setki jej wierszy rytmizują jej uniwersum liryką charakteryzującą jej dzieło. Pierwszy zbiór poezji zatytułowany „You will have to learn to smile again” ukaże się zimą 2024 roku.
Poza praktyką artystyczną Agathe jest również głęboko zaangażowana w badanie psychoanalizy w nurcie analizy transakcyjnej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. To poszukiwanie wzbogaca jej proces koncepcyjny, pozwalając integrować bardzo głębokie wymiary psychologiczne w jej sztukę, która nabiera nowych grubości.
Agathe nie rozdziela swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Skupia swoje dzieło na tematach kluczowych, takich jak zdrowie psychiczne, środowisko i edukacja. Te kierunki refleksji nie tylko pojawiają się w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została doceniona i wyróżniona w wielu renomowanych publikacjach, w tym Forbes, L’Oeil i Elle, co odzwierciedla jej znaczący wpływ w dziedzinie sztuki współczesnej.
Jacqui Ottoman nadal fascynuje i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje dzieła wgląd w złożoność ludzkiego doświadczenia, tak jak ją postrzega i przekształca w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z ogromną hojnością.
„MOJA WIZJA:
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tka dialog między umysłem a materią. Pytam o ich sposób działania w otoczeniu, o połączenia, które tworzą, oraz o drgawki, zarówno postrzegalne, jak i niedostrzegalne, które z nich wynikają.
Badam tematy takie jak tożsamość, pamięć, ludzka natura i relacja między jednostką a jej środowiskiem. Moje prace są nacechowane głęboką emotywnością oraz pewnym napięciem, zapraszając widza do introspektywnego namysłu, otwierając drogę do nieświadomego.
Piszę tę wolę w samą materialność moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, w monochromatycznych odcieniach, z niuansami, gdzie ciemność koegzystuje z jasnością, niebieski migocze w kontakcie z czernią lub rozświetla się samodzielnie. Jesteśmy w obecności/nieobecności światła.
Moje malarstwa, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, wolną od naśladownictwa, wywołującą czystą emocję, prowokującą przebudzenie Niewidzialnego; moje prace stają się więc lustrami tych wewnętrznych aspektów nieujawnionych.
Droga ostrożnego zestrojenia między moimi rękami a pigmentami, węgielkami, długopisem i farbami, poprzez odłożenie materii na papierze lub na płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, efekt niekontrolowany. Wyjątkowość wyższa.
Pracuję tak, aby uchwycić ruch materii, gęstość światła, i wkładać w to siebie, dla przebudzenia Ja.
Zawsze jest coś, czego nie podejrzewaliśmy. Coś nieoczekiwanego. To niesamowite intensywnie skompresowane, subtelnie podsycone, co nas podtrzymuje i zalewa. Woda, grawitacja, kora drzew, te wszechobecności, przekształcają obserwatora swoją siłą. Narodziny wyraźnego, całkowicie unikalnego odcisku, oprawa poetycka, moje dzieła są autoportretami, portretami części mnie.
Mówię, że moje kreacje są „materializacją stanów psychicznych”, pejzażami ludzkimi, niciami mojej duszy, zapraszającymi innych, by się w nich pogrążyli.
Ich wartość nie leży w estetyce, lecz w drganiach, które moje prace wywołują w odbiorcy. To dwie wrażliwości, które się spotykają, a nie dwie oddzielne jednostki. To proces żywy. Dzieło przekracza natychmiastowość. Postrzegam je jako istoty aktywne, tworzące nowe więzi między nami a nami samymi.
Odbiorca staje się z kolei twórcą, nadając życiu dzieła w alchemii rezonansów psychicznych.
Zobowiązuję się do drogi ku nowemu widzeniu Ja, samego siebie, świata i innych.
Jeśli odbiorca przyjmie zaproszenie, rezonanse psychiczne zgodzą się i dopasują w jedną wspólną symfonię, rozpocznie się dialog, poczuje się rytm. Anamorfizm jego duszy rysuje się, nieuchwytne odbicie. To poetyczne doświadczenie. Intensywna i potężna obecność. Wymagające doświadczenie.
Chcę, by moje prace doskonaliły ludzkie umysły, ostrzyły dusze i by emocje znalazły w nich echo, by słowa rezonowały.
To, co jest istotne, to to, co dzieło mobilizuje w nas, i wynik tego spotkania.
„Psychiczne cierpienie związane jest z tym, co umyka procesowi symbolizacji podmiotywującej. Cierpimy z powodu tego, co jest zablokowane psychicznie lub czeka na zapis psychiczny. Człowiek cierpi nie tylko z powodu wydarzeń czy pewnych myśli, ale dlatego, że niektóre procesy w nim nie znalazły lustra, echa, słuchu i receptacle i pozostają w wandering.” René Roussillon - Podręcznik psychologii i psychopathologii klinicznej, strona 146.
#Exclusivedfta
