Goin - I spray for you - 2019





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 127526
Doskonała ocena na Trustpilot.
Goin, autor/ilustrator, prezentuje I spray for you, książkę artystyczną o 89 stronach w językach francuskim i angielskim, pierwsze wydanie 2019, CI, miękka oprawa, 20 × 20 cm, w dobrym stanie.
Opis od sprzedawcy
GOIN – I SPRAY FOR YOU
Goin, street artysta o uproszczonym stylu, niosący mocne przesłanie
Pomimo podobieństw do Banksy’ego, izolowanie Goina jako kopiującego byłoby zdecydowanie zbyt ograniczające. Referencje są wyraźne, szybkość reakcji i obiektywizm są trafne i wspierane przez solidną kulturę oraz skuteczny rysunek. To wszystko szybko sprawia, że zapomina się o artyście zza Kanału.
Gotowy podróżować po krajach i stawać w obliczu trudności ludu greckiego, hipokryzji ONZ i Genewy.
Goin tworzy tam, gdzie jego wsparcie będzie najbardziej docenione.
W swoich wyborach reprezentacji wyróżnia potęgi z CAC 40 czy G20, ubogich, upokorzonych i ich codzienne życie społeczne, złe jedzenie, telewizję śmieciową, pieniądz jako król, relację dominującego/dominowanego, broń, wojnę…
Nasze plagi (bolączki) są definitywną inspiracją dla skłonienia nas do refleksji nad naszymi wyborami, stylem życia i ideałami. Podróżuje, dzieli się ideami, odkrywa i jest świadkiem ogromu, który skłoni go do malowania przekazów pełnych wrażliwości i nadziei dla narodów, które dziś żyją jedynie w korupcji i dyktaturze.
Goin zakrzywia ikony, slogany, które stały się punktami odniesienia. Ronald terrorysta, Putin w Pussy Riot: „Putin riot” i Lady Gaza, zrewidowany status wolności, by odnosić się do zagranicznych aktualności sprowadzonych do naszej kultury Zachodu. Goin uczy tak samo, jak krytykuje, i tu także równowaga jest dobrze wyważona.
Wszystkie jego prace wychodzą z prawdy mniej lub bardziej ukrytej. Danaidy z Fukushimy niestety doskonale oddają ogrom prac, jaki będzie reprezentować elektrownie Fukushima.
GOIN – I SPRAY FOR YOU
Goin, street artysta o uproszczonym stylu, niosący mocne przesłanie
Pomimo podobieństw do Banksy’ego, izolowanie Goina jako kopiującego byłoby zdecydowanie zbyt ograniczające. Referencje są wyraźne, szybkość reakcji i obiektywizm są trafne i wspierane przez solidną kulturę oraz skuteczny rysunek. To wszystko szybko sprawia, że zapomina się o artyście zza Kanału.
Gotowy podróżować po krajach i stawać w obliczu trudności ludu greckiego, hipokryzji ONZ i Genewy.
Goin tworzy tam, gdzie jego wsparcie będzie najbardziej docenione.
W swoich wyborach reprezentacji wyróżnia potęgi z CAC 40 czy G20, ubogich, upokorzonych i ich codzienne życie społeczne, złe jedzenie, telewizję śmieciową, pieniądz jako król, relację dominującego/dominowanego, broń, wojnę…
Nasze plagi (bolączki) są definitywną inspiracją dla skłonienia nas do refleksji nad naszymi wyborami, stylem życia i ideałami. Podróżuje, dzieli się ideami, odkrywa i jest świadkiem ogromu, który skłoni go do malowania przekazów pełnych wrażliwości i nadziei dla narodów, które dziś żyją jedynie w korupcji i dyktaturze.
Goin zakrzywia ikony, slogany, które stały się punktami odniesienia. Ronald terrorysta, Putin w Pussy Riot: „Putin riot” i Lady Gaza, zrewidowany status wolności, by odnosić się do zagranicznych aktualności sprowadzonych do naszej kultury Zachodu. Goin uczy tak samo, jak krytykuje, i tu także równowaga jest dobrze wyważona.
Wszystkie jego prace wychodzą z prawdy mniej lub bardziej ukrytej. Danaidy z Fukushimy niestety doskonale oddają ogrom prac, jaki będzie reprezentować elektrownie Fukushima.

