Eleonora Stol (1946-2022) - LOVE





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 127494
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Piękny fragment autorstwa Eleonory Stol. Kolory są tak żywe, że wypadają z dzieła. To technika mieszana na papierze. Eleonora korzysta z różnych materiałów, takich jak akryl, ołówek i farba olejna.
To technika mieszana na papierze. Prace pochodzą z Atelier artysty. Uważnie przyjrzyjcie się fotografiom, aby ocenić stan.
Sposób komunikowania Eleonory jest ostrą antitezą naszej technologicznie nieskazitelnej rzeczywistości. Pasja jest głównym motywem jej twórczości, którą rozwija za pomocą żywych kolorów, pełnych życia i światła. W jej obrazach można odczytać listy miłosne.
O Eleonorze Stol, znanej także jako „La Roja”
"Pozwól, by śmierć zagrała na skrzypcach z jego skrzypiącymi żukami na strunach szarych dróg w wyjącym wietrze. Zmieniam zimny wiatr w hiszpańskie fanów.
Mrugnięcie do białych gołębi, by nadać szypułkę ich wesołemu upierzeniu i ozdobić skórę moich szemranych nimf. Od czasu do czasu zdumiewam się moją kruchą węglem rysując po konturach i idę z motylem na mojej laska w podróż, rysując, aż do pogłębienia ultramarynowego święta. Tam zawiązuję czerwone wstążki, by utwardzić zimny granit, a potem słucham, jak oddychają, śpiewając.
Czytam cię, ale bez akronimów maluję z wyzywającymi arabeskami zmysłowe chmury tańczące w różowej bieli pod papierową księżycową poświatą z wymyślonego światła świec, gdzie miłość wysycha na Eau de Vie z Mirabeli, powieszonej na sznureczku przy wysokości sutków, głośnym trzaskiem kolistych kolan.
Z moją picturalną żarliwością doświadczam nieustannie świata barw: liberalne kupki kredy kolorują zestresowane pędzle, balansując w mojej dłoni. Podejmuję ryzyko poślizgów, ekstrawaganckich rys, konturów, plamistych tuszy i blizn od czasem zmiętego płótna, lecz to krzyk, eksplozja; otwieram mój skarbiec snów, a jej wskazówka kieruje plamy, kredki i niemożliwe linie w moim kolorowym kąciku farb. Jak mam nadzieję, kończąc w pięknie.
Tutaj teoria sztuki nie ma sensu, z jego mylącą mapą duszy, którą kształtują dusze. Sztuka z grubym A nie powinna trafiać na stół operacyjny stylizowanych panów i marszczących brwi psychologów. Z mną Słońce i Księżyc świecą jako dodatek na wulgarnych żyrandolach wiszących na tęczy"
Historie sprzedawców
Piękny fragment autorstwa Eleonory Stol. Kolory są tak żywe, że wypadają z dzieła. To technika mieszana na papierze. Eleonora korzysta z różnych materiałów, takich jak akryl, ołówek i farba olejna.
To technika mieszana na papierze. Prace pochodzą z Atelier artysty. Uważnie przyjrzyjcie się fotografiom, aby ocenić stan.
Sposób komunikowania Eleonory jest ostrą antitezą naszej technologicznie nieskazitelnej rzeczywistości. Pasja jest głównym motywem jej twórczości, którą rozwija za pomocą żywych kolorów, pełnych życia i światła. W jej obrazach można odczytać listy miłosne.
O Eleonorze Stol, znanej także jako „La Roja”
"Pozwól, by śmierć zagrała na skrzypcach z jego skrzypiącymi żukami na strunach szarych dróg w wyjącym wietrze. Zmieniam zimny wiatr w hiszpańskie fanów.
Mrugnięcie do białych gołębi, by nadać szypułkę ich wesołemu upierzeniu i ozdobić skórę moich szemranych nimf. Od czasu do czasu zdumiewam się moją kruchą węglem rysując po konturach i idę z motylem na mojej laska w podróż, rysując, aż do pogłębienia ultramarynowego święta. Tam zawiązuję czerwone wstążki, by utwardzić zimny granit, a potem słucham, jak oddychają, śpiewając.
Czytam cię, ale bez akronimów maluję z wyzywającymi arabeskami zmysłowe chmury tańczące w różowej bieli pod papierową księżycową poświatą z wymyślonego światła świec, gdzie miłość wysycha na Eau de Vie z Mirabeli, powieszonej na sznureczku przy wysokości sutków, głośnym trzaskiem kolistych kolan.
Z moją picturalną żarliwością doświadczam nieustannie świata barw: liberalne kupki kredy kolorują zestresowane pędzle, balansując w mojej dłoni. Podejmuję ryzyko poślizgów, ekstrawaganckich rys, konturów, plamistych tuszy i blizn od czasem zmiętego płótna, lecz to krzyk, eksplozja; otwieram mój skarbiec snów, a jej wskazówka kieruje plamy, kredki i niemożliwe linie w moim kolorowym kąciku farb. Jak mam nadzieję, kończąc w pięknie.
Tutaj teoria sztuki nie ma sensu, z jego mylącą mapą duszy, którą kształtują dusze. Sztuka z grubym A nie powinna trafiać na stół operacyjny stylizowanych panów i marszczących brwi psychologów. Z mną Słońce i Księżyc świecą jako dodatek na wulgarnych żyrandolach wiszących na tęczy"

