Carmelo Manuel Tosto - Thresholds I: The Ascent






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
| € 35 | ||
|---|---|---|
| € 30 | ||
| € 25 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 131293
Doskonała ocena na Trustpilot.
Carmelo Manuel Tosto prezentuje Thresholds I: The Ascent, oryginalny współczesny obraz akrylowy na płótnie, podpis ręczny, certyfikat autentyczności, 2026, Włochy, architektura, kolory złoty, czarny i beżowy, powierzchnia 100 x 50 cm (całkowite 110 x 60 cm), waga 1 kg.
Opis od sprzedawcy
Próg I: Wzlot (Thresholds I: The Ascent)
Oryginalny obraz XL, pierwsze dzieło trylogii „Próg: Architektura Nieświadomości”.
Ta trilogia to zaproszenie do zamieszkania przestrzeni, która oddziela widzialne od nieznanego. Poprzez rytm wznosu, złożoność rozdzielenia przestrzennego i ostateczną odpowiedzialność dualizmu architektura zwija swoją funkcję, by stać się emocjonalnym progiem: geometryczna wędrówka prowadząca obserwatora przez granicę między rygorem konstrukcyjnym a głębią wewnętrzną.
Od wznosu do wyboru.
Ręcznie malowany akrylem na płótnie o wymiarach „całkowitych” 110×60 cm, rzeczywiste wymiary malowanej powierzchni to 100×50 cm, pozostawiono około 5 cm białej marginesu wokół płótna, 100% bawełna o drobnoziarnistej strukturze, lakier ochronny na wierzchu.
Dzieło to unikatowy egzemplarz, ręcznie sygnowany, z dołączonym certyfikatem autentyczności, nie jest to druk, nigdy nie było zawieszone.
Obraz zostanie starannie zapakowany w tubę i wysłany przesyłką rejestrowaną z kodem śledzenia w ciągu 3 dni roboczych od dokonania płatności.
…................................................................................
Carmelo Manuel Tosto | Architekt i Artysta
Urodzony w Katanii (Włochy) w 1990 roku, wytyczyłem moją ścieżkę twórczą między rygorem projektowania a swobodą wizji. Moje wykształcenie, zdobywane w Szkole Sztuk Plastycznych w Katanii oraz na Wydziale Architektury w Bolonii, z kluczowymi doświadczeniami w Ankarze i Mediolanie, pozwoliły mi rozwinąć język, w którym to, co zbudowane, staje się emocją.
Moje artystyczne poszukiwanie wybiera architekturę nie jako prosty temat, lecz jako strukturę myślenia. W mojej pracy elementy konstrukcyjne pozbawiają się funkcji praktycznej, by stać się archetypami symbolicznymi:
Schody – Reprezentują dynamikę bytu. To zaproszenie do ruchu, element łączący płaszczyzny fizyczne i metafizyczne, prowadzący obserwatora do nowych przestrzeni świadomości lub miejsc „innego”.
Próg – Prosto granica między tym, co znane, a tym, co nieznane. Architektonicznie umożliwia łączenie różnych środowisk, emocjonalnie przenosi do stanów ducha obserwującego. Za każdym progiem widz jest zapraszany do projekcji tego, co kryje się w jego własnej nieświadomości, zawsze poszukującego „poza” widzialnym, przekształcając akt patrzenia w akt osobistego odkrywania.
Arka – Element architektoniczny w najwyższym stopniu, ucieleśnia odporność i równowagę. Jego zdolność do nieprzytłaczania ciężarów, lecz ich harmonijnego rozładowania, przekłada się na linię krzywą i miękką, która gościsz i uspokaja, oferując stabilność, która jest jednocześnie strukturalna i duchowa.
W tej stałej rozmowie między archetypami, materią a światłem, każdy obraz rodzi się jako „miejsce wrażliwe”. Akt malarski spotyka rygor projektowy, by tworzyć głębię nie tylko wizualną, lecz percepcyjną, zapraszając oglądającego do zamieszkania przestrzeni płótna i do odkrywania w niej części siebie.
Próg I: Wzlot (Thresholds I: The Ascent)
Oryginalny obraz XL, pierwsze dzieło trylogii „Próg: Architektura Nieświadomości”.
Ta trilogia to zaproszenie do zamieszkania przestrzeni, która oddziela widzialne od nieznanego. Poprzez rytm wznosu, złożoność rozdzielenia przestrzennego i ostateczną odpowiedzialność dualizmu architektura zwija swoją funkcję, by stać się emocjonalnym progiem: geometryczna wędrówka prowadząca obserwatora przez granicę między rygorem konstrukcyjnym a głębią wewnętrzną.
Od wznosu do wyboru.
Ręcznie malowany akrylem na płótnie o wymiarach „całkowitych” 110×60 cm, rzeczywiste wymiary malowanej powierzchni to 100×50 cm, pozostawiono około 5 cm białej marginesu wokół płótna, 100% bawełna o drobnoziarnistej strukturze, lakier ochronny na wierzchu.
Dzieło to unikatowy egzemplarz, ręcznie sygnowany, z dołączonym certyfikatem autentyczności, nie jest to druk, nigdy nie było zawieszone.
Obraz zostanie starannie zapakowany w tubę i wysłany przesyłką rejestrowaną z kodem śledzenia w ciągu 3 dni roboczych od dokonania płatności.
…................................................................................
Carmelo Manuel Tosto | Architekt i Artysta
Urodzony w Katanii (Włochy) w 1990 roku, wytyczyłem moją ścieżkę twórczą między rygorem projektowania a swobodą wizji. Moje wykształcenie, zdobywane w Szkole Sztuk Plastycznych w Katanii oraz na Wydziale Architektury w Bolonii, z kluczowymi doświadczeniami w Ankarze i Mediolanie, pozwoliły mi rozwinąć język, w którym to, co zbudowane, staje się emocją.
Moje artystyczne poszukiwanie wybiera architekturę nie jako prosty temat, lecz jako strukturę myślenia. W mojej pracy elementy konstrukcyjne pozbawiają się funkcji praktycznej, by stać się archetypami symbolicznymi:
Schody – Reprezentują dynamikę bytu. To zaproszenie do ruchu, element łączący płaszczyzny fizyczne i metafizyczne, prowadzący obserwatora do nowych przestrzeni świadomości lub miejsc „innego”.
Próg – Prosto granica między tym, co znane, a tym, co nieznane. Architektonicznie umożliwia łączenie różnych środowisk, emocjonalnie przenosi do stanów ducha obserwującego. Za każdym progiem widz jest zapraszany do projekcji tego, co kryje się w jego własnej nieświadomości, zawsze poszukującego „poza” widzialnym, przekształcając akt patrzenia w akt osobistego odkrywania.
Arka – Element architektoniczny w najwyższym stopniu, ucieleśnia odporność i równowagę. Jego zdolność do nieprzytłaczania ciężarów, lecz ich harmonijnego rozładowania, przekłada się na linię krzywą i miękką, która gościsz i uspokaja, oferując stabilność, która jest jednocześnie strukturalna i duchowa.
W tej stałej rozmowie między archetypami, materią a światłem, każdy obraz rodzi się jako „miejsce wrażliwe”. Akt malarski spotyka rygor projektowy, by tworzyć głębię nie tylko wizualną, lecz percepcyjną, zapraszając oglądającego do zamieszkania przestrzeni płótna i do odkrywania w niej części siebie.
