Casamańczycy - Senegal (Bez ceny minimalnej )





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 133284
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Senegalska rzeźbiarka.
Seni Awa Camara należy do tych artystów, którzy zostali wprowadzeni na scenę sztuki współczesnej Afryki w 1989 roku podczas wystawy Magiciens de la terre, a których prace zostały zakupione i szeroko rozpowszechniane przez Jeana Pigozzi, tuż po samej ekspozycji. Jak wielu innych prezentowanych w 1989 roku, S. A. Camara początkowo nie przeznaczała swojej twórczości na rynek sztuki międzynarodowej i ograniczała ją raczej do rynku lokalnego: do wioski casamanckiej, z której się urodziła, Bignona. Jeśli tam nadal mieszka, dziś S. A. Camara eksportuje swoje rzeźby po całym świecie. Oscylując między rzemiosłem a sztuką naiwną, jej dzieła pochodzą prosto z wyobraźni artystki, bez konieczności uzasadniania ich pochodzenia, sensu czy możliwych interpretacji. Przybierające formę dziwacznych, czasem dwugłowych stworzeń, często zbudowanych wokół wspólnego trzonu, na którym pojawiają się liczne ciała dzieci lub zwierząt, jej rzeźby przywołują sceny macierzyństwa, czerpią z naturalnego świata Casamance, a także z obszernego bestiariusza.
Senegalska rzeźbiarka.
Seni Awa Camara należy do tych artystów, którzy zostali wprowadzeni na scenę sztuki współczesnej Afryki w 1989 roku podczas wystawy Magiciens de la terre, a których prace zostały zakupione i szeroko rozpowszechniane przez Jeana Pigozzi, tuż po samej ekspozycji. Jak wielu innych prezentowanych w 1989 roku, S. A. Camara początkowo nie przeznaczała swojej twórczości na rynek sztuki międzynarodowej i ograniczała ją raczej do rynku lokalnego: do wioski casamanckiej, z której się urodziła, Bignona. Jeśli tam nadal mieszka, dziś S. A. Camara eksportuje swoje rzeźby po całym świecie. Oscylując między rzemiosłem a sztuką naiwną, jej dzieła pochodzą prosto z wyobraźni artystki, bez konieczności uzasadniania ich pochodzenia, sensu czy możliwych interpretacji. Przybierające formę dziwacznych, czasem dwugłowych stworzeń, często zbudowanych wokół wspólnego trzonu, na którym pojawiają się liczne ciała dzieci lub zwierząt, jej rzeźby przywołują sceny macierzyństwa, czerpią z naturalnego świata Casamance, a także z obszernego bestiariusza.

