Anton Kaestner - #370 - L - " Hommage à Nicolas de Staël ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
€ 91 | ||
|---|---|---|
€ 81 | ||
€ 15 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 133697
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera pt. #370 - L - „Hommage à Nicolas de Staël”, spray akrylowy na plexiglassie o grubości 3 mm, błyszczące wykończenie, 61,5 × 44 cm, podpis na odwrocie i certyfikat autentyczności, dostarczane bez ramy z warsztatu w Paryżu.
Opis od sprzedawcy
#370 - L - "Hommage à Nicolas de Staël".
Piece unique, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Spray akrylowy na tablicy z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To płótno nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne dzieło namalowane z błyszczącym wykończeniem "glossy", które przypomina zastosowanie żywicy i jest unikatowe.
Wymiary: Cal 24,2 x 17,3 x 0,12 / 61,5 x 44 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, wykonana z aluminium, w kolorze Czarny Mat (Cal 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 120€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kultury mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój świętej pamięci dziadek — rzemieślnik i artysta — miał wpływ, który zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo nieruchome i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabierała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, pozwalając na kontakt z różnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i korzystałem z kreatywnej energii każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka była zawsze częścią mnie, cicho wrząca pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Poprzez moją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku me własnemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała odrębne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu ekstrudowanego, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co sobie cenię. Pozwalam na „randomowe eksperymenty” — cokolwiek się da, aby short-circuit rozum! — aby kształtować efekt końcowy, warstwy i efekty lustrzane, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które współgra z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest wyzwalające i uwalniające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „asetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście proste. Nie „emocje” ani „teoretyczne pojęcie”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to dążenie do „życia w samym sercu życia”, „le vif” – jak to ujął francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja twórczość czasem przywołuje transparentność i jasność witrażu, pozostaje niemal całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas daje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą widać własny kontur, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lusterko: żyje, zmienia się, patrzy.
Gra światła, koloru i faktury, także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi granicami, skłaniająca mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego zgłębiania tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemień, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#370 - L - "Hommage à Nicolas de Staël".
Piece unique, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Spray akrylowy na tablicy z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To płótno nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne dzieło namalowane z błyszczącym wykończeniem "glossy", które przypomina zastosowanie żywicy i jest unikatowe.
Wymiary: Cal 24,2 x 17,3 x 0,12 / 61,5 x 44 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, wykonana z aluminium, w kolorze Czarny Mat (Cal 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 120€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kultury mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój świętej pamięci dziadek — rzemieślnik i artysta — miał wpływ, który zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo nieruchome i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabierała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, pozwalając na kontakt z różnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i korzystałem z kreatywnej energii każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka była zawsze częścią mnie, cicho wrząca pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Poprzez moją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku me własnemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała odrębne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu ekstrudowanego, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co sobie cenię. Pozwalam na „randomowe eksperymenty” — cokolwiek się da, aby short-circuit rozum! — aby kształtować efekt końcowy, warstwy i efekty lustrzane, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które współgra z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest wyzwalające i uwalniające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „asetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście proste. Nie „emocje” ani „teoretyczne pojęcie”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to dążenie do „życia w samym sercu życia”, „le vif” – jak to ujął francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja twórczość czasem przywołuje transparentność i jasność witrażu, pozostaje niemal całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas daje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą widać własny kontur, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lusterko: żyje, zmienia się, patrzy.
Gra światła, koloru i faktury, także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi granicami, skłaniająca mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego zgłębiania tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemień, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
