Casamańczycy - Senegal (Bez ceny minimalnej )





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136595
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Senegalska rzeźbiarka.
Seni Awa Camara należy do artystek wprowadzonych na scenę sztuki współczesnej Afryki w 1989 roku podczas wystawy Magiciens de la Terre, a jej prace zostały nabyte i rozpowszechniane przez Jeana Pigozziego w następstwie tej wystawy. Podobnie jak wielu innych artystów wystawionych w 1989 roku, S. A. Camara nie przeznaczała z góry swojej twórczości na rynek sztuki międzynarodowej i ograniczała ją raczej do rynku lokalnego: do wioski Casamance, z której pochodzi, Bignona. Choć nadal tam mieszka, S. A. Camara dziś eksportuje swoje rzeźby na całym świecie. Oscylujące między rzemiosłem a sztuką naiwną, jej dzieła wychodzą prosto z wyobraźni artystki, bez uzasadniania ich pochodzenia, sensu czy możliwych interpretacji. Mając formę dziwnych istot, czasem dwugłowych, często zbudowanych na wspólnym pniu, z którego wyłania się wiele ciał dzieci lub zwierząt, jej rzeźby przywołują sceny macierzyństwa, czerpią z naturalnego świata Casamance, a także z szerokiego bestiariusza."
Senegalska rzeźbiarka.
Seni Awa Camara należy do artystek wprowadzonych na scenę sztuki współczesnej Afryki w 1989 roku podczas wystawy Magiciens de la Terre, a jej prace zostały nabyte i rozpowszechniane przez Jeana Pigozziego w następstwie tej wystawy. Podobnie jak wielu innych artystów wystawionych w 1989 roku, S. A. Camara nie przeznaczała z góry swojej twórczości na rynek sztuki międzynarodowej i ograniczała ją raczej do rynku lokalnego: do wioski Casamance, z której pochodzi, Bignona. Choć nadal tam mieszka, S. A. Camara dziś eksportuje swoje rzeźby na całym świecie. Oscylujące między rzemiosłem a sztuką naiwną, jej dzieła wychodzą prosto z wyobraźni artystki, bez uzasadniania ich pochodzenia, sensu czy możliwych interpretacji. Mając formę dziwnych istot, czasem dwugłowych, często zbudowanych na wspólnym pniu, z którego wyłania się wiele ciał dzieci lub zwierząt, jej rzeźby przywołują sceny macierzyństwa, czerpią z naturalnego świata Casamance, a także z szerokiego bestiariusza."

