Anton Kaestner - #114 - XXL - " Cy #1 ".





€ 40 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138365
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne wydanie, malarstwo akrylowe i spray Anton Kaestner, tytuł '#114 - XXL - "Cy #1"', 2024, 120 cm wysokości, 87 cm szerokości na plexiglassie 3 mm, wielokolorowe, żółty, zielony i biały, podpisane z tyłu, dostarczane w oprawie w czarną matową ramę Nielsen z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Unikat, oryginalny obraz Anton Kaestner, prosto z pracowni.
#114 - " Cy #1 " - rozmiar XXL.
Bardzo duży format.
Aksjidrylica w sprayu na płycie plexiglass o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, które daje błyszczący efekt glossy, zbliżony do zastosowania żywicy, i jest unikalny.
Podczas licytacji prosimy uwzględnić, że praca bardzo dużego formatu będzie dostarczona z czarną matową ramą i gotowa do powieszenia. Wartość samej ramy 250€ brutto.
Wymiary: cal 47,2 × 34,3 × 0,12 / 120 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
Obraz sprzedawany jest z ramą aluminiową niemieckiej marki Nielsen, wykończenie czarne matowe (cal 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub inną z tej samej serii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Najbliższa wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na to, co w końcu stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4 a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do materiałów duchowych, które rezonowały z moimi poszukiwaniami egzystencji człowieka, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, podróżując po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na różnorodne wpływy kulturowe. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była we mnie, cicho królując pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze odnajdywałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować moją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce mam nadzieję ofiarować innym szczerą spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych zbiorów w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, będące odchodzeniem od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, pigmentami metalicznymi i sprayem na tylnej stronie recyklingowanego plexiglasu extrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy podczas jej powstawania. Nie mam w trakcie procesu wizualnych danych zwrotnych ani kontroli — coś, co przyjmuję z otwartymi ramionami. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” — cokolwiek jest dozwolone, by skrócić rozum! — które prowadzą do efektu, warstw i efektów lustra, które tworzę, i pozostawiają miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. Podejście to, które rezonuje z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, stanowi wyzwanie i uwalnia.
Wartości kompozycji wzbogacają się dzięki warstwom i przejrzystościom, nadając każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście celowo utrzymuję proste. Nie chodzi o „uczucia” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem może przywodzić na myśl transparentność i luminescję witrażów, pozostaje w dużej mierze abstrakcyjna. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu połyskującą skórę, dzięki czemu można dostrzec własny zarys, różny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę być pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego zgłębiania tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, poszukiwanie, sposób na wzbudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner.
Historie sprzedawców
Unikat, oryginalny obraz Anton Kaestner, prosto z pracowni.
#114 - " Cy #1 " - rozmiar XXL.
Bardzo duży format.
Aksjidrylica w sprayu na płycie plexiglass o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, które daje błyszczący efekt glossy, zbliżony do zastosowania żywicy, i jest unikalny.
Podczas licytacji prosimy uwzględnić, że praca bardzo dużego formatu będzie dostarczona z czarną matową ramą i gotowa do powieszenia. Wartość samej ramy 250€ brutto.
Wymiary: cal 47,2 × 34,3 × 0,12 / 120 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
Obraz sprzedawany jest z ramą aluminiową niemieckiej marki Nielsen, wykończenie czarne matowe (cal 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub inną z tej samej serii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Najbliższa wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na to, co w końcu stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4 a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do materiałów duchowych, które rezonowały z moimi poszukiwaniami egzystencji człowieka, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, podróżując po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na różnorodne wpływy kulturowe. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była we mnie, cicho królując pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze odnajdywałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować moją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce mam nadzieję ofiarować innym szczerą spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych zbiorów w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, będące odchodzeniem od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, pigmentami metalicznymi i sprayem na tylnej stronie recyklingowanego plexiglasu extrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy podczas jej powstawania. Nie mam w trakcie procesu wizualnych danych zwrotnych ani kontroli — coś, co przyjmuję z otwartymi ramionami. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” — cokolwiek jest dozwolone, by skrócić rozum! — które prowadzą do efektu, warstw i efektów lustra, które tworzę, i pozostawiają miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. Podejście to, które rezonuje z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, stanowi wyzwanie i uwalnia.
Wartości kompozycji wzbogacają się dzięki warstwom i przejrzystościom, nadając każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście celowo utrzymuję proste. Nie chodzi o „uczucia” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem może przywodzić na myśl transparentność i luminescję witrażów, pozostaje w dużej mierze abstrakcyjna. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu połyskującą skórę, dzięki czemu można dostrzec własny zarys, różny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę być pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego zgłębiania tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, poszukiwanie, sposób na wzbudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner.

