Figurka fetysz - Mahafaly - Madagaskar - Fetysz Vazimba






Dekada doświadczenia w dziedzinie broni historycznej, uzbrojenia ochronnego oraz sztuki afrykańskiej.
€ 81 | ||
|---|---|---|
€ 78 | ||
€ 75 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139278
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
MF18, Fetischfigur Vazimba, Monstermann. Wysokość 55 cm, średnica 13 cm, waga 2475 g, dokładne pochodzenie nieznane, wyprodukowana ok. 1970. Zakupiłem tę figurę z konglomeratu kolekcji na rynku sztuki w Tulearze, na południowym zachodzie Madagaskaru. Sprzedawczyni pochodziła z dalekiego królestwa Mahafaly i prawdopodobnie chodzi o likwidację warsztatu artystycznego. rzeźbiarze w regionie Betioky wykonują z drewna dryfującego dużych rzek na zlecenie rodziny rytualne figury, w tym także stele nagrobne jak słynne AloAlo. To figura z dziwnej, artystycznej niszy w już i tak nadzwyczajnym kultem przodków Madagaskarów.
Oczywiście to mężczyzna z złożonymi problemami lękowymi i kiepskim dentystą. Monstrualnie wykrzyczone usta odsłaniają przerażający zestaw zębów, a wyolbrzymione oczy wysuwają się daleko. Także duże uszy sugerują cechę charakteru ludzi, którzy chętnie podsłuchują i obserwują, aby potem rozpowszechniać plotki. Archeiczne społeczeństwa na południu bardzo cierpią z powodu żółtych uczuć, zazdrości, niechęci i zazdrości. Być może ten Vazimba ostrzega przed tym lub ukazuje realną osobę o takim profilu.
Twarde drewno, szara oksydacja, pęknięcia suszące się, zarośnięte drewno wplecione w estetykę.
Vazimba byli właściwymi rdzenni mieszkańcy Madagaskaru, etnologicznie niejednoznacznie udowodnieni. Te istoty bardzo niskiego wzrostu, podobne do Pygmów, miały podobno przed osiedleniem Madagaskaru już tam prowadzić koczowniczy tryb życia. Według ludowych mitów nowo przybyli mieszkańcy z regionu Indo-Pacyfiku mieli je wypędzić i przepędzić. Niektóre grupy ludowe miały z nimi się również zmieszać; czasem w rasach widać naprawdę bardzo małych ludzi o stosunkowo nieforemnych głowach. Być może w świecie opowieści Neuland-Madagaskarów istnieje pewien traumatyczny motyw, który prowadzi do mistyfikacji tej etnicznej grupy. Vazimba odgrywają na Madagaskarze rolę naszych wróżek, krasnoludków i goblinów. Istnieje niezliczona ilość, zazwyczaj przerażających, opowieści i podań o Vazimba. W regionie Tulear na południu ukazują to w kilku nielicznych warsztatach także w figuratywny sposób i sprzedają te „Monstra” jako przykład odstraszający lub do wychowywania dzieci w przestrzeganiu zasad i nakazów. Nad tymi fady czuwa wtedy wyrzeźbiony Vazimba.
Według duchowych przekonań niektórych grup ludowych Madagaskaru, dusza zmarłego (Razana) wędruje przez dłuższy czas aż do królestwa przodków i stwórczego Boga Andriamanitra. Podczas tej drogi może przebywać w różnych formach także w zwierzętach. Są to wtedy święte zwierzęta jak krokodyl, ptak ibis, bydło zebu, gekon chamadon — przepraszam, to: chamäleon, którym przypisuje się szczególne siły i mistyczne właściwości. Bardzo powszechny jest też kult istot zwierzo-ludzkich, magicznych istot oraz potworów między człowiekiem a zwierzęciem (bibi olona). Często wyobraża się je także w rzeźbach, stele i maskach."
Historie sprzedawców
MF18, Fetischfigur Vazimba, Monstermann. Wysokość 55 cm, średnica 13 cm, waga 2475 g, dokładne pochodzenie nieznane, wyprodukowana ok. 1970. Zakupiłem tę figurę z konglomeratu kolekcji na rynku sztuki w Tulearze, na południowym zachodzie Madagaskaru. Sprzedawczyni pochodziła z dalekiego królestwa Mahafaly i prawdopodobnie chodzi o likwidację warsztatu artystycznego. rzeźbiarze w regionie Betioky wykonują z drewna dryfującego dużych rzek na zlecenie rodziny rytualne figury, w tym także stele nagrobne jak słynne AloAlo. To figura z dziwnej, artystycznej niszy w już i tak nadzwyczajnym kultem przodków Madagaskarów.
Oczywiście to mężczyzna z złożonymi problemami lękowymi i kiepskim dentystą. Monstrualnie wykrzyczone usta odsłaniają przerażający zestaw zębów, a wyolbrzymione oczy wysuwają się daleko. Także duże uszy sugerują cechę charakteru ludzi, którzy chętnie podsłuchują i obserwują, aby potem rozpowszechniać plotki. Archeiczne społeczeństwa na południu bardzo cierpią z powodu żółtych uczuć, zazdrości, niechęci i zazdrości. Być może ten Vazimba ostrzega przed tym lub ukazuje realną osobę o takim profilu.
Twarde drewno, szara oksydacja, pęknięcia suszące się, zarośnięte drewno wplecione w estetykę.
Vazimba byli właściwymi rdzenni mieszkańcy Madagaskaru, etnologicznie niejednoznacznie udowodnieni. Te istoty bardzo niskiego wzrostu, podobne do Pygmów, miały podobno przed osiedleniem Madagaskaru już tam prowadzić koczowniczy tryb życia. Według ludowych mitów nowo przybyli mieszkańcy z regionu Indo-Pacyfiku mieli je wypędzić i przepędzić. Niektóre grupy ludowe miały z nimi się również zmieszać; czasem w rasach widać naprawdę bardzo małych ludzi o stosunkowo nieforemnych głowach. Być może w świecie opowieści Neuland-Madagaskarów istnieje pewien traumatyczny motyw, który prowadzi do mistyfikacji tej etnicznej grupy. Vazimba odgrywają na Madagaskarze rolę naszych wróżek, krasnoludków i goblinów. Istnieje niezliczona ilość, zazwyczaj przerażających, opowieści i podań o Vazimba. W regionie Tulear na południu ukazują to w kilku nielicznych warsztatach także w figuratywny sposób i sprzedają te „Monstra” jako przykład odstraszający lub do wychowywania dzieci w przestrzeganiu zasad i nakazów. Nad tymi fady czuwa wtedy wyrzeźbiony Vazimba.
Według duchowych przekonań niektórych grup ludowych Madagaskaru, dusza zmarłego (Razana) wędruje przez dłuższy czas aż do królestwa przodków i stwórczego Boga Andriamanitra. Podczas tej drogi może przebywać w różnych formach także w zwierzętach. Są to wtedy święte zwierzęta jak krokodyl, ptak ibis, bydło zebu, gekon chamadon — przepraszam, to: chamäleon, którym przypisuje się szczególne siły i mistyczne właściwości. Bardzo powszechny jest też kult istot zwierzo-ludzkich, magicznych istot oraz potworów między człowiekiem a zwierzęciem (bibi olona). Często wyobraża się je także w rzeźbach, stele i maskach."
